video-jav.net

Papież odpowiada na wielkie pytania małych dzieci

Miłość przed światem. Papież Franciszek pisze do dzieci” (L’amore prima del mondo. Papa Francesco scrive ai bambini). Książka pod takim tytułem ukazała się dzisiaj we Włoszech nakładem wydawnictwa Rizzoli. Ojciec Święty odpowiada w niej na pytania zaczerpnięte z listów dzieci w wieku od 6 do 13 lat, pochodzących z różnych kontynentów.

Polub nas na Facebooku!

Pomysł takiej publikacji powstał w amerykańskim wydawnictwie jezuickim Loyola Press, w którym zatytułowano ją: „Dear Pope Francis”. Jak powiedział jego dyrektor wydawniczy o. Paul Campbell SJ w wywiadzie dla Radia Watykańskiego, skontaktował się on w tej sprawie z redaktorem naczelnym dwutygodnika włoskich jezuitów „La Civiltà Cattolica”. Ks. Antonio Spadaro SJ przekazał pytania z listów dzieci Papieżowi, który na nie odpowiedział.

Tak mówi o nich o. Campbell: „Jednym z aspektów, które ukazuje ta książka, jest to, że «małe dzieci mają wielkie pytania». Np. Ryan z Kanady, który nie jest chrześcijaninem, pyta: «Co robił Bóg, zanim stworzył świat?». A dziecko z Australii pisze: «Moja mama umarła. Czy wyrosną jej skrzydła?». Ojciec Święty powiedział: «Pytania dzieci sprawiają, że wewnątrz nas samych stawiamy sobie wielkie kwestie». Są to więc pytania postawione przez małe dzieci, ale są one naprawdę bardzo głębokie. A Ojciec Święty wyraził się bardzo jasno: na te pytania strasznie trudno odpowiedzieć! Papież po raz pierwszy napisał książkę dla dzieci, ponieważ jednak postawiły one pytania tak głębokie, nie jest ona przeznaczona tylko dla nich, ale też dla rodziców, dziadków i wszystkich, którzy je kochają. Papieskie przesłanie wyraża miłosierdzie, współczucie, nadzieję i miłość. A w naszym dzisiejszym świecie wszyscy potrzebują przesłania miłości. Mam nadzieję, że przesłanie Papieża dotrze do jak najliczniejszych z nich”.

Odpowiadając na pytania dzieci, Franciszek porusza też m.in. problem konfliktów w różnych częściach świata i prześladowania chrześcijan. Np. Peruwiańczykowi Joaquinowi, pytającemu, dlaczego nie ma już teraz cudów, odpowiada, że jednym z cudów jest dziś gotowość ludzi, by cierpieć i nie tracić wiary. Przypomina też męczenników na Bliskim Wschodzie, którzy dają się zabić, aby nie wyprzeć się Jezusa.


RV / Watykan

 

franciszek_Milosierdzie_500pcxPolecamy książkę “Miłosierdzie to imię Boga” – wywiad z papieżem Franciszkiem!

Papież Franciszek w prostych i bezpośrednich słowach zwraca się do każdego człowieka, budując z nim osobisty, braterski dialog. Na każdej stronie książki wyczuwalne jest jego pragnienie dotarcia do osób, które szukają sensu życia, uleczenia ran. Do niespokojnych i cierpiących, do tych, którzy proszą o przyjęcie, do biednych i wykluczonych, do więźniów i prostytutek, lecz również do zdezorientowanych i dalekich od wiary.

W rozmowie z watykanistą Andreą Torniellim Franciszek wyjaśnia – poprzez wspomnienia młodości i poruszające historie ze swojego doświadczenia duszpasterskiego – powody ogłoszenia Nadzwyczajnego Roku Świętego Miłosierdzia, którego tak pragnął.

 

Papież: Boże Miłosierdzie jest silniejsze niż ludzki grzech

O tym, że Boże Miłosierdzie jest silniejsze niż ludzki grzech mówił dziś Franciszek podczas audiencji ogólnej w Watykanie. Kontynuując cykl katechez na temat miłosierdzia w Piśmie Świętym papież poruszył kwestię grzechów związanych z ludzką zachłannością i arogancją władzy, o czym mówi historia winnicy Nabota, opowiedziana w 21 rozdziale Pierwszej Księdze Królewskiej. Jego słów wysłuchało dziś na placu św. Piotra 20 tys. wiernych.

Polub nas na Facebooku!

Papież podkreślił, że bogactwo i władza są tym, co może być dobre i użyteczne dla wspólnego dobra, pod warunkiem, że zostaną oddane na służbę ubogich i wszystkich ludzi, dopełniając wymogów sprawiedliwości i miłosierdzia. Ale kiedy są przeżywane jako przywilej, z egoizmem i arogancją, zamieniają się w narzędzia korupcji i śmierci. Cytując historię zbrodni jakiej dopuściła się pogańska królowa Izebel, aby zaspokoić kaprys swego małżonka Achaba Franciszek wskazał, że takie konsekwencje pociąga za sobą sprawowanie władzy bez szacunku dla życia, bez sprawiedliwości, bez miłosierdzia. Pragnienie władzy staje się chciwością, która chce mieć wszystko.

 

“Ale nie jest to historia z innej epoki. Jest także historią z dnia dzisiejszego, możnych, którzy by mieć więcej pieniędzy wykorzystują ubogich, wykorzystują ludzi. To historia handlu ludźmi, niewolniczej pracy, biednych ludzi pracujących „na czarno” z płacą minimalną, żeby wzbogacić możnych. To historia skorumpowanych polityków, którzy stale chcą coraz więcej” – powiedział papież.

 

Ojciec Święty zaznaczył, że mimo to „teraz zmieniamy stronę: jak historia toczy się dalej? Bóg widzi tę zbrodnię i puka także do serca Achaba. A król postawiony przed swoim grzechem zrozumiał, upokorzył się i poprosił o przebaczenie. Jakże było by dobrze, gdyby możni, wyzyskiwacze uczynili to samo. Pan przyjmuje jego skruchę; został jednak zabity niewinny człowiek, a popełniona wina będzie miała nieuniknione konsekwencje. Popełnione zło pozostawia bowiem swoje bolesne ślady, a ludzka historia nosi jego rany”. I tutaj Boże miłosierdzie wskazuje drogę i jest silniejsze niż grzech człowieka.

 

Papież wskazał, iż Boże miłosierdzie przejawiło się najpełniej w osobie Jezusa z Nazaretu, który „jest prawdziwym królem, ale Jego władza jest zupełnie inna. Jego tronem jest krzyż. Nie jest On królem, który zabija, lecz przeciwnie, daje życie. Jego wyjście ku wszystkim, a zwłaszcza najsłabszym, zwycięża samotność i przeznaczenie śmierci, do której prowadzi grzech. Poprzez swoją bliskość i czułą troskę prowadzi grzeszników w przestrzeń łaski i przebaczenia”.


st (KAI) / Watykan