Nasze projekty

Papież Franciszek: trzeba nam zanurzyć się w Chrystusie

"Jezus prosi nas, abyśmy ze współczuciem zanurzyli się w życie tych, których spotykamy, tak jak On to czynił wobec nas". Do zanurzenia się w Chrystusie, do naśladowania Go, nie szukania własnego interesu, lecz oddania się na Jego służbę zachęcił Ojciec Święty w katechezie przed modlitwą „Anioł Pański”.

fot. VaticanNews/YouTube.com

Papież nawiązał do Ewangelii XXIX niedzieli zwykłej (Mk 10, 35-45), mówiącej o tym, że chrześcijanin powinien naśladować Chrystusa, który nie przyszedł na świat po to, aby panować, lecz aby służyć. Przeciwne zachowanie okazali dwaj apostołowie, Jakub i Jan, którzy pragnęli zasiąść w królestwie Bożym jeden po prawej, a drugi po lewej stronie Jezusa.

Uczy On jednak, że prawdziwej chwały nie zdobywa się wywyższając się nad innych, lecz przeżywając ten sam chrzest, który On sam przyjmie, niebawem w Jerozolimie. Oznacza to, że Jezus zanurza się w śmierci, ofiarowując swoje życie, aby nas zbawić. Jego chwała, chwała Boża, jest więc miłością, która staje się służbą, a nie władzą. Dlatego Jezus na zakończenie mówi do swoich uczniów, a także do nas: „kto by między wami chciał się stać wielkim, niech będzie sługą waszym” (Mk 10, 43).

„Ukazanie się i zanurzenie się”

Franciszek przeciwstawił sobie dwa czasowniki: ukazanie się i zanurzenie się. Pierwszy z nich wyraża mentalność światową. Dążącą do zaspokojenia własnych ambicji i wspinania się po szczeblach kariery. „Dążenie do osobistego prestiżu może stać się chorobą ducha, kryjącą się nawet za dobrymi intencjami; na przykład wtedy, gdy za dobrem, które czynimy i głosimy, tak naprawdę kryje się szukanie tylko siebie i własnej afirmacji” – zauważył Ojciec Święty, zachęcając do zbadania zamiarów serca.

Reklama
Reklama

Papież podkreślił, że tej logice Jezus przeciwstawia logikę służby. Wyraża ją czasownik „zanurzyć się”. Jezus prosi nas, abyśmy ze współczuciem zanurzyli się w życie tych, których spotykamy, tak jak On to czynił wobec nas – wskazał Franciszek.

Droga służby konsekwencją chrztu

Ojciec Święty stwierdził, że droga służby jest konsekwencją naszego chrztu. Chodzi o zanurzenie w Jezusie, które już otrzymaliśmy przez łaskę i które kieruje nami, popycha nas do naśladowania Go, nie szukania własnego interesu, lecz oddania się na Jego służbę. To łaska, to ogień, który Duch Święty zapalił w nas i który musi być podsycany. Prośmy dziś Ducha Świętego, aby odnowił w nas łaskę chrztu, zanurzenia w Jezusie, w Jego sposobie bycia, w służbie – zachęcił papież na zakończenie swego rozważania.

kw/KAI/Stacja7

Reklama
Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę