video-jav.net

Papież: Adwent to czas modlitwy, radości, łagodności i pokory

Do intensywnej modlitwy, rozwoju życia duchowego, większej wrażliwości na potrzeby innych i radości w czasie Adwentu wezwał Franciszek podczas niedzielnej modlitwy Anioł Pański w Watykanie. Wobec pychy, dumy i arogancji papież zachęcił do przyjęcia w tym czasie postawy łagodności i pokory, aby przygotować się na przyjście Zbawiciela.

Polub nas na Facebooku!

Publikujemy tekst papieskich rozważań.


Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

W minioną niedzielę rozpoczęliśmy Adwent wraz z zaproszeniem do czuwania. Dzisiaj, w drugą niedzielę tego okresu przygotowań do Bożego Narodzenia, liturgia wskazuje właściwą jemu treść: jest to czas, by uznać pustki, które trzeba wypełnić w naszym życiu, aby wyrównać chropowatości pychy i uczynić miejsce dla Jezusa, który przychodzi.

Prorok Izajasz zwraca się do ludu, ogłaszając koniec wygnania w Babilonie i powrót do Jerozolimy. Prorokuje: „Głos się rozlega: «Przygotujcie na pustyni drogę dla Pana» […] Niech się podniosą wszystkie doliny” (40.3). Doliny, które mają zostać podniesione są obrazem wszystkich braków w naszym zachowaniu wobec Boga, wszystkich naszych grzechów zaniechania. Pustka w naszym życiu może polegać na tym, że się nie modlimy albo, że modlimy się bardzo niewiele. Adwent jest zatem czasem sprzyjającym bardziej intensywnej modlitwie, aby przeznaczyć ważne, należne miejsce dla życia duchowego. Inną pustką może być brak miłości wobec bliźniego, zwłaszcza osób, które najbardziej potrzebują pomocy nie tylko materialnej, ale także duchowej. Jesteśmy wezwani do bycia bardziej wrażliwymi na potrzeby innych, bycia bliżej nich. Podobnie jak Jan Chrzciciel, możemy w ten sposób otworzyć drogi nadziei na pustyni oschłych serc wielu ludzi.

„Niech się wszystkie góry i wzgórza obniżą” (w. 4) – zachęca ponadto Izajasz. Góry i pagórki, które muszą być obniżone, to pycha, duma, arogancja. Musimy przyjąć postawy łagodności i pokory, aby przygotować się na przyjście naszego Zbawiciela, który jest łagodnego i pokornego serca (por. Mt 11, 29). Następnie jesteśmy wezwani do wyeliminowania wszystkich przeszkód, które stawiamy naszej jedności z Panem: „Równiną niechaj się staną urwiska, a strome zbocza niziną gładką. Wtedy się chwała Pana objawi, zobaczy ją wszelkie ciało” (Iz 40, 4-5). Jednak te działania trzeba wypełniać z radością, ponieważ mają na celu przygotowanie na przyjście Jezusa. Kiedy oczekujemy w domu wizyty drogiej nam osoby, wszystko przygotowujemy troskliwie i radośnie. W ten sam sposób pragniemy przygotować się na przyjście Pana: oczekiwać na niego każdego dnia z troską, aby być napełnionymi Jego łaską, gdy przyjdzie.

W Ewangelii Jan Chrzciciel realizuje postać zapowiadaną przez Izajasza, „Głos wołającego na pustyni”. Ta pustynia daje nam przede wszystkim wskazówkę miejsca, w którym żył i głosił swoje słowo Jan Chrzciciel. Ale przypomina nam także o klimacie nawrócenia i pokuty, który pozwala nam przygotować się do spotkania z Panem. Jan oświadcza: „Ja chrzciłem was wodą, On zaś chrzcić was będzie Duchem Świętym” (Mk 1, 8). Zbawiciel, na którego czekamy może przemienić nasze życie mocą Ducha Świętego, mocą miłości. Duch Święty wlewa bowiem do naszych serc miłość Boga, będącą niewyczerpalnym źródłem oczyszczenia, nowego życia i wolności. Maryja Dziewica w pełni żyła tą rzeczywistością, pozwalając się „ochrzcić” Duchem Świętym, który zrosił ją obficie swą mocą. Ta, która przygotowała przyjście Chrystusa całym swoim życiem, niech nam pomaga naśladować jej przykład i prowadzi nasze kroki na spotkanie Pana, który przychodzi.

Po modlitwie Anioł Pański.

Drodzy bracia i siostry,

Dzisiaj zostanie wręczona Międzynarodowej Kampanii na rzecz Zniesienia Broni Nuklearnej Pokojowa Nagroda Nobla. Przyznanie tego wyróżnienia zbiega się z Dniem Praw Człowieka ONZ, a to podkreśla silny związek między prawami człowieka a rozbrojeniem jądrowym. Zaangażowanie na rzecz ochrony godności wszystkich ludzi, zwłaszcza tych najsłabszych i pokrzywdzonych oznacza bowiem także zdecydowane działania na rzecz budowy świata bez broni nuklearnej. Bóg daje nam zdolność do współpracy, aby budować nasz wspólny dom: mamy wolność, inteligencję i zdolność do ukierunkowywania technologii, ograniczania naszej siły w służbie pokoju i prawdziwego postępu (por. Enc. Laudato si’ 78, 112, 202).

Pojutrze odbędzie się w Paryżu „Szczyt naszej planety”. W dwa lata po przyjęciu porozumienia paryskiego odnośnie do klimatu, zamierza on ponowić zaangażowanie w jego realizację i umocnić wspólną strategię walki z niepokojącym zjawiskiem zmian klimatycznych. Mam szczerą nadzieję, że ten szczyt, podobnie jak inne inicjatywy zmierzające go tego samego celu, będą sprzyjały wyraźnemu uświadomieniu sobie konieczności podjęcia naprawdę skutecznych decyzji, by przeciwstawić się zmianom klimatycznym, a jednocześnie zwalczać ubóstwo i promować integralny rozwój człowieka.

W tym kontekście pragnę wyrazić moją bliskość z mieszkańcami Indii dotkniętymi cyklonem Occhim, a zwłaszcza rodzinom bardzo wielu rybaków zaginionych, a także mieszkańcom Albanii, ciężko doświadczonych powodziami.

Kieruję pozdrowienie dla was wszystkich, Rzymian i pielgrzymów! Pozdrawiam szczególnie wiernych, którzy przybyli z Valladolid i Huelva w Hiszpanii. Obecnych jest kilka grup młodych Włochów z Alife, ze swym biskupem, z Florencji, Carugate, Brembate, Alme, Petosino i Pian Camuno: Zachęcam was wszystkich, abyście byli radosnymi członkami Kościoła i życia społecznego, dając świadectwo o Jezusie i Jego orędziu braterstwa i pokoju.

Życzę wszystkim dobrej niedzieli i dobrego przeżycia Adwentu, przygotowując drogę dla Pana, który przychodzi.

Proszę, nie zapomnijcie o mnie w modlitwie. Smacznego obiadu i do zobaczenia!


tłum. st (KAI) / Watykan

Franciszek spotkał się z ofiarodawcami choinki

„Choinka, pochodząca w tym roku z Polski, jest znakiem wiary tego narodu, który także poprzez ten gest zechciał wyrazić swoją wierność wobec Stolicy Piotrowej” – powiedział Ojciec Święty, przyjmując delegacje ofiarodawców szopki i choinki stojących na placu św. Piotra. Obok diecezji ełckiej są to opactwo Montevergine, które ofiarowało żłóbek, a także dzieci leczone na oddziałach onkologicznych kilku szpitali włoskich oraz przybyłe z obszarów dotkniętych trzęsieniem ziemi w środkowych Włoszech.

Polub nas na Facebooku!

Oto słowa papieskiego pozdrowienia w tłumaczeniu na język polski:

Drodzy bracia i siostry,

 

Z radością witam was przy tej okazji i kieruję podziękowania za dar szopki bożonarodzeniowej i choinki umieszczonych na Placu Świętego Piotra. Serdecznie pozdrawiam was wszystkich, począwszy od władz i przedstawicieli instytucji, które wsparły tę inicjatywę. Pozdrawiam opata terytorialnego opactwa Montevergine, za dar żłóbka oraz biskupa Ełku w Polsce, skąd pochodzi choinka. Pozdrawiam również dzieci leczone na oddziałach onkologicznych kilku szpitali włoskich oraz przybyłe z obszarów dotkniętych trzęsieniem ziemi w środkowych Włoszech, które koordynowane przez Fundację „Hrabiny Lene Thun” wykonały dekoracje.

 

Co roku szopka i choinka przemawiają do nas swoim językiem symbolicznym. Sprawiają, że bardziej widoczne jest to, co odczytuje się w doświadczeniu narodzin Syna Bożego. Są to znaki współczucia Ojca Niebieskiego, Jego zaangażowania i bliskości wobec rodzaju ludzkiego, który doświadcza, że nie jest opuszczony w otchłani dziejów, ale nawiedzony i wspierany w swoich trudnościach. Drzewo wyciągnięte ku górze pobudza nas byśmy wychylili się ku „większym darom Bożym” (por. 1 Kor 12,31), abyśmy wznieśli się ponad przesłaniające mgły i doświadczyli, jak pięknie i radośnie jest być skąpanymi w świetle Chrystusa. W prostocie żłóbka spotykamy i kontemplujemy czułość Boga, objawiającą się w czułości Dzieciątka Jezus.

 

Tegoroczna szopka wykonana w typowym stylu sztuki neapolitańskiej inspirowana jest uczynkami miłosierdzia. Przypominają nam one, że Pan nam powiedział: „Wszystko, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie!” (Mt 7, 12). Szopka jest miejscem sugestywnym, gdzie kontemplujemy Jezusa, który biorąc na siebie nędze człowieka zachęca nas, abyśmy i my tak czynili poprzez działania miłosierdzia. Choinka, pochodząca w tym roku z Polski, jest znakiem wiary tego narodu, który także poprzez ten gest zechciał wyrazić swoją wierność wobec Stolicy Piotrowej.

 

Drogie dzieci, moje podziękowanie jest skierowane szczególnie do was. W waszych pracach przekazałyście wasze marzenia i pragnienia, aby wznieść je do nieba i przedstawić Jezusowi, który staje się dzieckiem takim jak wy, aby wam powiedzieć, że was kocha. Dziękuję za wasze świadectwo, za uczynienie piękniejszymi tych oznak świątecznych, które będą mogli podziwiać pielgrzymi i goście z całego świata. Dziś wieczorem, gdy zapalą się światła żłóbka i choinki, także pragnienia, które przedstawiliście w waszych pracach zdobiących drzewko staną się jaśniejące i widoczne dla wszystkich.

 

Niech Boże Narodzenie będzie okazją do większej wrażliwości na potrzeby ubogich i tych, którzy podobnie jak Jezus, nie znajdują nikogo, kto by ich przyjął. Wam tu obecnym, waszym bliskim i tym, których reprezentujecie wyrażam moje szczere życzenia Dobrego Bożego Narodzenia. Zapewniam was o mojej modlitwie, aby Pan przyjął i spełnił wasze oczekiwania. Także i wy módlcie się za mnie i za moją posługę dla Kościoła. A teraz przyzywam dla was błogosławieństwa Pana, którym obejmuję także członków waszych rodzin.


st (KAI) / Watykan