Nasze projekty

6 lat temu ogłoszono Jana Pawła II świętym. Modlitwy przy jego grobie

- Za chwilę podczas konsekracji padną te słowa: "to czyńcie na Moją pamiątkę", czyli: pamiętajcie w każdych okolicznościach o Mnie. Dokładnie taki był Jan Paweł II. Widzieliśmy go, ale wiedzieliśmy, że jednoczy się z Bogiem, żeby potem tego Boga ogłaszać - mówił kard. Konrad Krajewski w homilii podczas Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II. W 6. rocznicę kanonizacji papieża -Polaka w Bazylice Watykańskiej. Po Eucharystii odśpiewano "Barkę".

We Mszy św. sprawowanej w języku polskim uczestniczyło niewielkie grono osób mających wstęp na teren Bazyliki św. Piotra, gdzie znajduje się obecnie grób świętego. Modlono się m.in. o przywrócenie możliwości odprawiania Mszy św. z udziałem wiernych we włoskich kościołach. Siostry zakonne, animujące śpiew, odśpiewały też „Barkę” w imieniu wszystkich, którzy tego dnia chcieliby modlić się wspólnie przy grobie św. Jana Pawła II.

W homilii nawiązywał do dzisiejszych czytań z dnia, zwłaszcza Ewangelii ukazującej scenę, gdzie ludzie po rozmnożeniu chleba wszędzie szukali Jezusa.

– Za chwilę podczas konsekracji padną te słowa: „to czyńcie na Moją pamiątkę”, czyli: pamiętajcie w każdych okolicznościach o Mnie. Dokładnie taki był Jan Paweł II. Za tą ścianą jest zakrystia, w której ubiera się papież na wszystkie celebracje. Tam patrzyliśmy na Jana Pawła II. Zanim założył mitrę, zanim wziął pastorał, najpierw klęczał i był nieobecny dla nas. Patrzyliśmy na niego. Widzieliśmy go, ale wiedzieliśmy, że jest w jakiejś innej przestrzeni. Że jednoczy się z Bogiem, żeby potem tego Boga ogłaszać – mówił w homilii kard. Krajewski, wspominając czasy, gdy był ceremioniarzem Jana Pawła II.

Reklama
Reklama

Zwrócił też uwagę, że zaspokajanie doczesnego głodu nie jest wystarczające w życiu chrześcijanina.

– Kilka razy papież Franciszek pytał mnie, czy nasi ubodzy mają odpowiednią posługę duszpasterską. Czy tylko ograniczamy się do dawania im jedzenia, torebek z żywnością tak, jak od półtora miesiąca. To scena dokładnie z dzisiejszej Ewangelii – mówił kardynał. Zwrócił uwagę, że to pytanie o motywację bycia blisko Kościoła można zadać też tym, którzy na co dzień służą Kościołowi i w nim pracują. – „Biegamy za Kościołem”, w cudzysłowie, żeby przeżyć „do pierwszego” czy dlatego, że największym skarbem, jaki mamy jest Jezus Eucharystyczny i pragniemy stać się tabernakulum, pragniemy Go naśladować? Że pragniemy być Jego wyobrażeniem, Jego świadectwem, stać się dowodem na istnienie Pana Boga? Bo można jeździć po różnych sanktuariach i prosić o cud – oni też uczestniczyli w cudzie rozmnożenia chleba. I nic więcej. A Jezus mówi: na tym polega dzieło Boga, abyście wierzyli w Tego, Którego On posłał.

Msze św. w języku polskim odprawiane są przy grobie papieża Polaka nieprzerwanie od czasu jego pogrzebu. W czasie pandemii, kiedy Bazylika Watykańska jest niedostępna dla pielgrzymów i turystów, uczestniczy w niej wąska grupa osób, mających wstęp na teren Watykanu.

Reklama
Reklama

ad, KAI/Stacja7

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite