Nasze projekty

Powołano sędziów w procesie Rupnika. „Osoby niebudzące żadnych podejrzeń”

Watykan ogłosił, że powołano niezależnych sędziów w procesie kanonicznym ks. Marko Rupnika, oskarżonego o seksualne i psychiczne wykorzystywanie ponad 20 dorosłych kobiet, w tym sióstr zakonnych.

fot. piacenzadiocesitv/youtube.com (print screen)

Zostało powołane kolegium sędziów w procesie kanonicznym byłego słoweńskiego jezuity ks. Marko Rupnika, znanego twórcy sztuki sakralnej, oskarżonego o seksualne i psychiczne wykorzystywanie ponad 20 dorosłych kobiet, w tym sióstr zakonnych, w latach 1980-2018 – poinformował o tym prefekt Dykasterii ds. Nauki Wiary kard. Victor Manuel Fernández.

Wszyscy sędziowie są niezależni od dykasterii i pochodzą spoza jej pracowników. Chodziło o to, jak wyjaśnił kardynał, aby „na ile to możliwe rozwiać wątpliwości, że Dykasteria czy Stolica Apostolska miały jakieś interesy lub poddawały się presji” w tej sprawie. Wybrano więc „osoby niebudzące żadnych podejrzeń”.

ZOBACZ TEŻ: Marko Rupnik został definitywnie wydalony z zakonu jezuitów

Reklama

W kwestii daty rozpoczęcia procesu, argentyński purpurat przypomniał, że trzeba najpierw dopełnić pewnych procedur technicznych, takich jak powiadomienie ofiar. Zapewnił, że wszystko dzieje się „z zachowaniem niezbędnej dyskrecji”.

Odnosząc się do sprawy ekskomuniki najpierw nałożonej, a następnie zdjętej z ks. Rupnika, kard. Fernández wyjaśnił, że „zdarza się to znacznie częściej niż sobie wyobrażamy, czasami nawet w ciągu tego samego dnia”.

Przypomnijmy, że w 2015 roku o. Rupnik zaciągnął ekskomunikę mocą samego prawa poprzez fakt rozgrzeszenia włoskiej nowicjuszki zakonnej, z którą wcześniej współżył seksualnie. Gdy sprawa wyszła na jaw, zajęła się nią Kongregacja ds. Nauki Wiary, potwierdzając w maju 2020 roku ekskomunikę. Jednak jeszcze w tym samym miesiącu została ona zdjęta po przyznaniu się zakonnika do winy i odbytej pokucie.

Reklama

Sprawa ks. Rupnika

W 2023 roku generał zakonu postanowił wydalić o. Rupnika z Towarzystwa Jezusowego, gdyż nie przestrzegał nałożonych na niego prewencyjnie ograniczeń w działalności publicznej. Nie przestał być on jednak księdzem i został przyjęty (inkardynowany) do słoweńskiej diecezji Koper. Tamtejszy biskup Jurij Bizjak stwierdził, że nastąpiło to na prośbę samego zainteresowanego, a diecezja nie miała żadnych podstaw, aby odmówić mu, gdyż nie ma dotychczas żadnych orzeczeń kościelnych ani państwowych, które potwierdzałyby stawiane mu zarzuty.

Jesienią 2023 roku papież Franciszek zwrócił się do Dykasterii ds. Nauki Wiary o ponowne rozpatrzenie sprawy i podjął decyzję o zniesieniu przedawnienia, aby umożliwić przeprowadzenie procesu.

KAI, kh/Stacja7

Reklama
Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas