video-jav.net

Handel ludźmi: 8 lutego Międzynarodowy Dzień Modlitwy i Refleksji

Pierwszy Międzynarodowy Dzień Modlitwy i Refleksji nt. Walki z Handlem Ludźmi odbędzie się 8 lutego. Jego inicjatorami są międzynarodowe unie przełożonych generalnych: żeńskich i męskich.

Polub nas na Facebooku!

Według szacunków Międzynarodowej Organizacji Pracy na świecie jest 21 mln ofiar handlu ludźmi. Od początku swego pontyfikatu papież Franciszek wzywa do eliminacji tego to zjawiska. Czyniąc swoimi jego wezwania i wspierani przez niego, zakonnice i zakonnicy wyszli z inicjatywą Dnia, który w tym roku trwać będzie pod hasłem „Zapalić światło przeciwko handlowi ludźmi”.

Na obchody Dnia wybrano wspomnienie liturgiczne św Józefiny Bakhity, sudańskiej niewolnicy, która po wyzwoleniu wstąpiła do zgromadzenia kanosjanek.

Szczegóły obchodów zostaną przedstawione podczas konferencji prasowej w Watykanie 3 lutego.


pb (KAI/Vatican Insider) / Watykan

Papież do Polaków: módlcie się za ojców

Do modlitwy w intencji ojców, aby zawsze podejmowali odpowiedzialnie swe zadania i byli dla dzieci znakiem miłości Boga Ojca zachęcił dziś papież pielgrzymów polskich podczas audiencji ogólnej

Polub nas na Facebooku!

Zawracając się do Polaków papież powiedział:

Serdecznie pozdrawiam polskich pielgrzymów. Moi drodzy, medytując nad rolą ojca w rodzinie ludzkiej, zdajemy sobie sprawę, że brak doświadczenia ojcowskiej miłości może stanowić przeszkodę w stworzeniu prawdziwej relacji z Bogiem, który jest Ojcem. Módlcie się zatem za wszystkich ojców, aby zawsze podejmowali ich odpowiedzialność i byli dla swoich dzieci znakiem miłości Boga Ojca. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Katechezę Franciszka streścił po polsku ks. prał. Paweł Ptasznik z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej:

Drodzy bracia i siostry, W cyklu katechez na temat rodziny, dzisiaj prowadzi nas słowo „ojciec”. Jest ono bardziej niż wszelkie inne drogie nam chrześcijanom, ponieważ Jezus nauczył nas, aby tym imieniem nazywać Boga. „Ojciec” to słowo znane wszystkim, uniwersalne. Wskazuje ono na relację fundamentalną, która jest tak stara, jak historia ludzkości. Dziś można jednak stwierdzić, że nasze społeczeństwo jest „społeczeństwem bez ojców” – szczególnie we współczesnej kulturze zachodniej, postać ojca miała by być symbolicznie nieobecna, zanikła, usunięta, w imię wyzwolenia od ojca-władcy, ojca-przeszkody w emancypacji i niezależności ludzi młodych. Problemem naszych czasów wydaje się być nie tyle natarczywa obecność ojców, ile raczej ich brak, ich uchylanie się od odpowiedzialności. Ojcowie są czasami tak skupieni na sobie i na swojej autorealizacji, że zapominają nawet o rodzinie. Dlatego chciałbym powiedzieć wszystkim wspólnotom chrześcijańskim, że musimy być znacznie bardziej ostrożni: brak postaci ojca w życiu dzieci i młodzieży powoduje luki i urazy, które mogą być bardzo poważne. Poczucie osierocenia przeżywane przez wielu młodych jest znacznie głębsze, niż to sobie wyobrażamy.

Warto więc, aby ojcowie i dzieci usłyszeli na nowo obietnicę, jaką Jezus złożył swoim uczniom: „Nie zostawię was sierotami” (J 14,18). To On jest bowiem Drogą, którą należy pójść, Nauczycielem, którego trzeba słuchać, Nadzieją, że świat może się zmienić, że miłość zwycięża nienawiść, że braterstwo i pokój może być przyszłością wszystkich.


st (KAI) / Watykan