Z WATYKANU

Franciszek: Proces uzdrowienia musi odbywać się razem z Jezusem

Do prowadzenia, po obecnej pandemii, procesu uzdrowienia wraz z Jezusem, który zbawia i leczy zachęcił Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej w Watykanie. Kolejną, dziewiątą z kolei katechezę poświęcił wychodzeniu z obecnego kryzysu zdrowia publicznego.

Polub nas na Facebooku!

Na wstępie papież przypomniał różne kwestie poruszane w kolejnych katechezach, zaznaczając, że jest to droga naśladowania Jezusa. Daje On nam bowiem „dary potrzebne do tego, by kochać i uzdrawiać tak, jak On potrafił to czynić (por. Łk 10, 1-9; J 15, 9-17), by otoczyć troską wszystkich, niezależnie od rasy, języka czy narodu” – podkreślił Franciszek. Zachęcił do rozważenia i docenienia piękna każdej istoty ludzkiej i każdego stworzenia.

Przestrzegł przed powrotem do tego, co było niesprawiedliwe, co było nierównością i powodowało degradację środowiska. Zaznaczył, że jesteśmy powołani do normalności królestwa Bożego. Gdzie chleb dociera do wszystkich i pozostaje go nadmiar, organizacja społeczna opiera się na wnoszeniu wkładu, dzieleniu się i rozdawaniu, a nie na posiadaniu, wykluczaniu i gromadzeniu – stwierdził ojciec Święty.

 

Apel o tworzenie dobrej polityki

Franciszek wskazał, że aby wyjść z pandemii, musimy znaleźć lekarstwo nie tylko na koronawirusa, ale także na wielkie wirusy ludzkie i społeczno-ekonomiczne. Papież zaapelował o stworzenie dobrej polityki, o zaplanowanie systemów organizacji społecznej, w których nagradzane będą uczestnictwo, troska i szczodrość, a nie obojętność, wyzysk i interesy partykularne. Solidarne i sprawiedliwe społeczeństwo to zdrowsze społeczeństwo. Społeczeństwo uczestniczące – w którym ostatni są brani pod uwagę tak samo jak pierwsi – umacnia jedność. Społeczeństwo, w którym szanuje się różnorodność, jest o wiele bardziej odporne na wszelkiego rodzaju wirusy – podkreślił Ojciec Święty.

Franciszek zachęcił do krzewienia ufności, byśmy ożywieni Duchem Świętym, pracowali razem dla królestwa, które Chrystus rozpoczął na tym świecie. Królestwo światłości pośród ciemności, sprawiedliwości pośród tak wielu zniewag, radości pośród tak wielu cierpień, uzdrowienia i zbawienia pośród chorób i śmierci, czułości pośród nienawiści. Niech Bóg dan nam „zarażać” miłością i globalizować nadzieję w świetle wiary – powiedział papież kończąc swoją katechezę.

SPRAWDŹ: Franciszek: Nie ma świętości bez wyrzeczenia i bez walki duchowej

 

KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Watykan: Przygotowania do procesu kard. Becciu i jego współpracowników

Trybunał Państwa Miasta Watykanu przygotowuje proces kard. Angelo Becciu i pięciu jego najbliższych współpracowników a także byłego dyrektora Urzędu Informacji Finansowej (AFI) pod zarzutem nadużyć związanych z inwestycjami w Londynie przed kilku laty.

Polub nas na Facebooku!

Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej ogłosiło powołanie nowego prokuratora – Gianluki Peronego, którego działalność winna znacząco wzmocnić pracę dwóch już mianowanych Giana Piero Milano i Alessandro Diddiego. Nominat jest prawnikiem, profesorem prawa handlowego na Uniwersytecie Tor Vergata w Rzymie.

Nieuchronnie proces ten podkreśli skandal związany z niszczycielskimi inwestycjami wartości około 300 mln euro z funduszy Sekretariatu Stanu, za które miały powstać luksusowe nieruchomości w Londynie. Jest to jednak jedyny sposób „oczyszczenia swojego domu” z wykorzystaniem świeckich instytucji Państwa Watykańskiego: Żandarmerii, prokuratory i Trybunału.

 

Kard. Becciu zarządzał funduszami z świętopietrza

Jako podsekretarz w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej kard. (wówczas jeszcze arcybiskup) Becciu był „numerem trzy” w Watykanie, a jego urząd można porównać z szefem gabinetu, ponieważ kontrolował działalność wszystkich wydziałów i sekcji, rozporządzając funduszami zastrzeżonymi wartości ok. 700 mln euro, wśród nich tymi, które pochodziły z tzw. świętopietrza.

W minionych wiekach błędy czy przestępstwa na najwyższych stanowiskach Kurii Rzymskiej rozwiązywano za zamkniętymi drzwiami, bez udziału policji, urzędów podatkowych czy sędziów. Zmieniło się to 1 października 2019, gdy Żandarmeria i prokuratorzy Trybunału Watykańskiego po raz pierwszy weszli do Sekretariatu Stanu, aby przeszukać pomieszczenia czterech współpracowników kard. Becciu, skąd zabrali urządzenia elektroniczne, a także dokumenty z biura dyrektora AFI.

Pięciu pracowników, z których jeden – ks. Mauro Carlino był osobistym sekretarzem kardynała – zostało zawieszonych w swych funkcjach i w różny sposób wydalonych z Watykanu, ale dotychczas formalnie nie oskarżono ich ani nie przesłuchano w charakterze świadków.

Oficjalne potwierdzenie nowej linii działania nastąpiło 15 lutego br., gdy w przemówieniu otwierającym nowy rok sądowy w Trybunale Państwa Miasta Watykanu papież wezwał do energicznego zajęcia się „podejrzanymi operacjami finansowymi, które – niezależnie od ich ewentualnego bezprawia – są nie do pogodzenia z naturą i celami Kościoła i spowodowały zaniepokojenie wśród wiernych”. Było to bezpośrednie nawiązanie do sprawy dawnego budynku Harrodsa na Sloane Avenue 60 w stolicy Anglii. Jeszcze bardziej jednak chodziło o system zarządzania, który marnował pieniądze Watykanu na prowizje dla zbyt wielu włoskich pośredników, „przyjaciół i przyjaciół przyjaciół”.

 

Przeszukania w biurach i mieszkaniach

Trzy dni po przemówieniu Papieża i wykonując mandat prokuratora watykańskiego Gian Piero Milano żandami przeszukali dom i nowe biuro prałata Alberto Perlasci, odpowiedzialnego za inwestycje Sekretariatu Stanu przez dziesięć lat, do chwili zwolnienia go. Na polecenie prokuratury żandarmi zabrali również z domu prałata jego dokumenty i komputery.

Biuro Prasowe Watykanu poinformowało, że to nowe postępowanie „wiąże się, bez uszczerbku dla zasady domniemania niewinności, z tym, co wyszło na jaw w czasie pierwszych przesłuchań urzędników badanych i zawieszonych” w październiku 2019 r.

Przecieki na temat procesu zaczęły się pojawiać w przededniu przybycia inspektów z Moneyval – instytucji Rady Europy ds. przejrzystości i uczciwości finansowej państw członkowskich. Materiały z poprzedniej inspekcji, przeprowadzonej w 2017, były dość pomyślne, podkreślano jednak konieczność wzmożenia dochodzeń prawnych w celu wyjaśniania odpowiedzialności.

Kard. A. Becciu, który biret otrzymał w 2018 z rąk Franciszka, ale 24 września br. został pozbawiony niemal wszystkich praw kardynalskich, na konferencji prasowej następnego dnia przed Watykanem oświadczył, że jest całkowicie niewinny. Oświadczył przy tym, że nie kontaktowali się z nim prokuratorzy, ale – dodał – jest gotów złożyć zeznania i bronić swojej niewinności przed Trybunałem Watykańskim.

SPRAWDŹ: Skandal wokół kard. Becciu. Pojawiają się nowe informacje

 

Stacja7/KAI

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap