Franciszek: powołaniem osób starszych jest uczenie prawdziwego humanizmu

„Szczególna wrażliwość osób starszych na zainteresowania, myśli i uczucia, które czynią nas ludźmi, powinna stać się powołaniem wielu osób. I będzie to wybór miłości osób starszych do nowych pokoleń” - stwierdził Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Papież kontynuował cykl katechez na temat starości.

fot. Vatican News/Youtube.com

Franciszek nawiązał do postaci patriarchy Noego, któremu Bóg powierzył zadanie ocalenia życia na ziemi przed niegodziwością i potopem – sprowadzania życia jedynie do beztroskiej konsumpcji, nie zważając na brak sprawiedliwości i miłości. Niegodziwość doskonale wykorzystuje tę niedobrą beztroskę: osłabia naszą obronę, usypia sumienie i czyni nas – nawet nieświadomie – współwinnymi – zauważył Ojciec Święty.

Starość jest w stanie pojąć ułudę tej normalizacji życia obsesyjnie nastawionego na przyjemności i pozbawionego wnętrza: życia bez myślenia, bez poświęcania się, bez życia wewnętrznego, bez piękna, bez prawdy, bez sprawiedliwości, bez miłości. Szczególna wrażliwość osób starszych na zainteresowania, myśli i uczucia, które czynią nas ludźmi, powinna ponownie stać się powołaniem wielu osób. I będzie to wybór miłości osób starszych do nowych pokoleń. Błogosławieństwo Boże wybiera starość dla tego bardzo ludzkiego i humanizującego charyzmatu – wskazał papież.

Wracając do postaci Noego Franciszek podkreślił, że nie głosi on kazań, lecz buduje arkę gościnności i wpuszcza do niej ludzi i zwierzęta. Troszcząc się o życie we wszystkich jego przejawach, Noe wypełnia Boży nakaz, powtarzając czuły i wielkoduszny gest stworzenia, który w rzeczywistości jest tą samą myślą, która inspiruje Boży nakaz: nowym błogosławieństwem, nowym stworzeniem (por. Rdz 8, 15-9, 17). Powołanie Noego pozostaje zawsze aktualne – mówił papież.

Reklama
Reklama

„Świat potrzebuje mądrych osób starszych”

Święty patriarcha powinien nadal wstawiać się za nami. A my, kobiety i mężczyźni w pewnym wieku, żeby nie powiedzieć starzy, bo niektórzy się obrażają, zatem „w pewnym wieku” nie zapominajmy, że mamy szansę mądrości, by powiedzieć innym: „Popatrz, ta droga zepsucia prowadzi donikąd”. Powinniśmy być jak dobre wino, które u schyłku, będąc starym może dać dobre przesłanie, a nie złe – podkreślił w czasie katechezy Ojciec Święty.

Zwracam się dzisiaj z apelem do wszystkich ludzi, którzy są w pewnym wieku, żeby nie powiedzieć w podeszłym: uważajcie, macie obowiązek potępić korupcję, ten sposób życia relatywizmu, całkowicie relatywny, tak jakby wszystko było dozwolone. Idźmy naprzód, świat potrzebuje silnych młodych ludzi, którzy idą naprzód, i mądrych osób starszych. Prośmy Pana o łaskę mądrości – powiedział na zakończenie.

KAI, pa/Stacja7

Reklama
Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę