Franciszek odwiedził chorą siostrę szarytkę

W minioną niedzielę papież Franciszek odwiedził s. Marię Mucci, która przez wiele lat posługiwała w Domu św. Marty, papieskiej rezydencji w Watykanie. Obecnie, ze względu na chorobę, szarytka przebywa w infirmerii.

Polub nas na Facebooku!

Franciszek odwiedził chorą siostrę szarytkę
W minioną niedzielę papież Franciszek odwiedził s. Marię Mucci, która przez wiele lat posługiwała w Domu św. Marty, papieskiej rezydencji w Watykanie. Obecnie, ze względu na chorobę, szarytka przebywa w infirmerii.

Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej dopiero dziś przekazało wiadomość o tej niespodziewanej wizycie, jaką papież złożył w niedzielne popołudnie w domu Regina Mundi zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo, zwanych popularnie szarytkami.

Franciszek oddał cześć relikwiom św. Jana Pawła II, które stanowi koszula zbroczona jego krwią. Została ona ofiarowana siostrom, kiedy papież Wojtyła przebywał w klinice Gemelli bezpośrednio po zamachu na swoje życie.

Na zakończenie spotkania Franciszek udzielił błogosławieństwa siostrom, pracownikom oraz gościom przebywającym w domu.

KAI/awo

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



 

 

Oaza w Rzymie: doświadczyliśmy żywego Kościoła

W Rzymie dobiega końca Oaza III stopnia zorganizowana przez Międzynarodową Diakonię Ewangelizacji „Drogocenna Perła” z Carlsbergu. W rekolekcjach wzięli udział młodzi Polacy i Białorusini. W tym roku mija 40 lat od pierwszej oazy rzymskiej, zorganizowanej w odpowiedzi na zaproszenie Jana Pawła II.

Polub nas na Facebooku!

Oaza w Rzymie: doświadczyliśmy żywego Kościoła
W Rzymie dobiega końca Oaza III stopnia zorganizowana przez Międzynarodową Diakonię Ewangelizacji „Drogocenna Perła” z Carlsbergu. W rekolekcjach wzięli udział młodzi Polacy i Białorusini. W tym roku mija 40 lat od pierwszej oazy rzymskiej, zorganizowanej w odpowiedzi na zaproszenie Jana Pawła II.

Oaza pod hasłem „Mater Ecclesia” poświęcona jest odkrywaniu Maryi jako wzoru służby. Celem uczestników jest spotkanie Boga w Kościele i odnalezienie w nim swojego miejsca. W tym celu oazowicze każdego dnia odwiedzają rzymskie kościoły oraz wspólnoty i zgromadzenia zakonne.

„Doświadczyłam żywego Kościoła. Zwłaszcza w spotkaniach, które mamy tutaj z różnymi wspólnotami i zgromadzeniami zakonnymi – mówi jedna z uczestniczek, Wiktoria Dmytruk. – W Kościele są wspólnoty o bardzo różnych charyzmatach i niektóre z nich mogą nam nie odpowiadać. Wielu z nas nie odnajdzie się w ich pobożności i nie nauczy zwracać się do Pana Boga, tak jak one. Ważne, żeby umieć wyjść ze swojej strefy komfortu. To jest naprawdę trudne, ale jednocześnie dzięki temu da się zobaczyć, że Kościół jest piękny właśnie dlatego, że nie jesteśmy tacy sami. Kiedy byliśmy we wspólnocie Focolare, to jedna z sióstr porównała Kościół do ogrodu, w którym są różne kwiaty. Zrozumiałam, że każdy z nas jest takim kwiatem i każda wspólnota też. Oczywiste jest, że nie każdy kwiat musi się każdemu podobać. Ale dopiero wszystkie te kwiaty razem tworzą ogród, który może zachwycać”.

Wczoraj uczestnicy oazy zorganizowanej przez „Drogocenną Perłę” spotkali się podczas dnia wspólnoty z innymi oazami obecnymi w tym samym czasie w Rzymie, m.in. z grupą z archidiecezji krakowskiej i gdańskiej. 15-dniowe rekolekcje zakończą się pojutrze.

Pomysł przeżywania trzeciego stopnia oazy w Rzymie zrodził się po wyborze kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową. To właśnie Jan Paweł II, znany z miłości do Ruchu Światło-Życie, zaprosił młodzież do Rzymu, aby w Wiecznym Mieście mogła zetknąć się z Kościołem powszechnym, co było marzeniem założyciela Ruchu ks. Franciszka Blachnickiego.

KAI/awo

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7