Franciszek: ewangelizacja to nie spokój, lecz udręki

- Trudności i cierpienia są częścią dzieła ewangelizacji i jesteśmy powołani, aby znaleźć w nich okazję do sprawdzenia autentyczności naszej wiary i naszej relacji z Jezusem - powiedział papież Franciszek w rozważaniu poprzedzającym dzisiejszą modlitwę „Anioł Pański” na placu św. Piotra w Watykanie

Polub nas na Facebooku!

Franciszek: ewangelizacja to nie spokój, lecz udręki
- Trudności i cierpienia są częścią dzieła ewangelizacji i jesteśmy powołani, aby znaleźć w nich okazję do sprawdzenia autentyczności naszej wiary i naszej relacji z Jezusem - powiedział papież Franciszek w rozważaniu poprzedzającym dzisiejszą modlitwę „Anioł Pański” na placu św. Piotra w Watykanie

 

– Musimy uważać te trudności za szansę, aby być jeszcze bardziej misyjnymi i wzrastać w tej ufności ku Bogu, naszemu Ojcu, który nie opuszcza swoich dzieci w godzinie burzy – dodał Ojciec Święty.

 

Wskazał, że posłanie uczniów przez Jezusa „nie gwarantuje im sukcesu, podobnie jak nie stawia ich z dala od niepowodzeń i cierpień. Muszą brać oni pod uwagę zarówno możliwość odrzucenia, jak i prześladowania”. Uczeń bowiem „jest wezwany do upodobnienia swojego życia do Chrystusa, który był prześladowany przez ludzi, zaznał odrzucenia, opuszczenia i śmierci na krzyżu”. – Nie ma misji chrześcijańskiej pod znakiem spokoju – stwierdził Franciszek. A jednocześnie „przeżywając trudności chrześcijańskiego świadectwa w świecie, nigdy nie jesteśmy zapomniani, ale zawsze wspierani życzliwą troską Ojca”.

 

Papież zaznaczył, że „prześladowania chrześcijan mają miejsce również w naszych czasach”. – Módlmy się za naszych braci i siostry, którzy są prześladowani i chwalmy Boga, ponieważ, pomimo tego, nadal odważnie i wiernie świadczą o swojej wierze. Niech ich przykład pomaga nam, byśmy bez wahania zajmowali stanowisko na rzecz Chrystusa, świadcząc o Nim mężnie w sytuacjach dnia powszedniego, nawet w sytuacjach pozornie spokojnych. W istocie bowiem jakąś formą próby może być także brak wrogości i udręk. Także w naszych czasach Pan posyła nas nie tylko jak „owce między wilki”, ale także jak straże pośród ludzi, którzy nie chcą być przebudzeni z odrętwienia światowego, pomijającego słowa Ewangelicznej prawdy, budując sobie własne ulotne prawdy – mówił Franciszek.

 

Zauważył, że w tym wszystkim Jezus ciągle nam mówi, tak jak mówił uczniom swoich czasów: „Nie bójcie się!”. – Nie bójcie się, tego kto was wyśmiewa i źle was traktuje, nie bójcie się tego, kto was nie zna, lub kto z pozoru was szanuje, a za plecami zwalcza Ewangelię. Jezus nie zostawia nas samych, ponieważ jesteśmy dla Niego cenni – stwierdził papież.

 

Podkreślił, że „w dawaniu świadectwa wierze nie liczą się sukcesy, ale wierność Chrystusowi”.


st, pb (KAI) / Watykan

Katolicka Agencja Informacyjna

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Rzecznik papieży doktorem honoris causa

Współpracownik trzech a rzecznik dwóch papieży o. Federico Lombardi SJ zostanie w październiku uhonorowany doktoratem honoris causa Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Polub nas na Facebooku!

Rzecznik papieży doktorem honoris causa
Współpracownik trzech a rzecznik dwóch papieży o. Federico Lombardi SJ zostanie w październiku uhonorowany doktoratem honoris causa Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

– Będzie to wydarzenie szczególne, honor nie tylko dla tego, który tytuł otrzyma ale także nobilitacja dla UKSW – podkreślił kard. Kazimierz Nycz, który jest Wielkim Kanclerzem UKSW. Zwrócił też uwagę, iż włoski jezuita całe swoje życie związał z mediami. – To jest absolutnie stosowny kandydat – zarówno ze względu na jego osobę i zasługi dla Kościoła oraz papieży, którym służył przez 43 lata pracy w mediach i z mediami. Osobiście bardzo się cieszę z tego jako wielki kanclerz – dodał kard. Nycz.

Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego nada o. Lombardiemu tytuł doktora honoris causa -w zakresie teologii środków społecznego przekazu za wiarygodne zaangażowanie w komunikacji społecznej trzech papieży i Kościoła. Uroczystość planowana jest na 24 października 2017 r.

Rektor UKSW ks. prof. Stanisław Dziekoński wyraził radość, że odbędzie się ona w ramach obchodów 25-lecia Instytutu Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa. Z kolei prof. Jerzy Olędzki – obecny dyrektor tego Instytutu powiedział, że nowy doktor honoris causa jest postacią, która skupia w sobie “to wszystko co, chcemy osiągnąć i czego uczymy studentów”. -Wpierw został dziennikarzem, 26 lat temu dyrektorem Radia Watykańskiego dzięki JP2, kilka lat później szefem Watykańskiego Ośrodka Telewizyjnego CTV a w 2006 r. papież Benedykt XVI mianował go dyrektorem Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej. To człowiek, który umie być dziennikarzem i służyć ważnej sprawie. Może być znakiem, celem dążeń dla naszej młodzieży – zaznaczył prof. Olędzki.

Dyrektor Instytutu Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa UKSW będzie promotorem doktoratu o. Lombardiego i wygłosi podczas uroczystości laudację. Prof. Olędzki już teraz podzielił się spostrzeżeniem, że o. Lombardi SJ jest człowiekiem, “który zawsze mówił o papieżach a nie o sobie”. Poinformował też, że następnego dnia po uroczystości na UKSW odbędzie się konferencja naukowa, którą otworzy wykład nowego doktora honoris causa tej uczelni a będzie mówił o wartościach w komunikowaniu.

Włoski jezuita o. Federico Lombardi rzecznikiem Watykanu, a dokładnie dyrektorem Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej został mianowany 11 lipca 2006 r. przez papieża Benedykta XVI. Funkcję tę sprawował do końca sierpnia 2016 r. a ostatnią jego podróżą zagraniczną, w której towarzyszył papieżowi były Światowe Dni Młodzieży w Krakowie.

Jako rzecznik był partnerem dla mediów w różnych sprawach dotyczących papieża i Watykanu, organizował konferencje prasowe i towarzyszył dziennikarzom podczas zagranicznych podróży papieży Benedykta XVI i Franciszka.

Cieszył się sympatią mediów za spokój, przyjazny stosunek do wszystkich i wielką cierpliwość. Współpracownicy podkreślają, że cechuje go żelazna dyscyplina, która pomagała mu godzić liczne obowiązki.


archwwa.pl

 

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *