video-jav.net

Włochy: Jan Paweł I zmarł śmiercią naturalną

Jan Paweł I zmarł śmiercią naturalną. Przekonana jest o tym siostra Margherita Marin, jedna z czterech zakonnic ze zgromadzenia Miłosierdzia Maryi-Dzieciątka, które opiekowały się nim podczas krótkiego pontyfikatu. Włoska zakonnica po raz pierwszy publicznie mówiła wczoraj o jego ostatnich chwilach w mieście Belluno na północy Włoch, o czym doniosła lokalna prasa.

Polub nas na Facebooku!

Papież Jan Paweł I zmarł „w swoim łóżku, pogodny. Miał na nosie okulary, a w dłoni trzy kartki papieru. Śmierć była nagła”. Siostra Margherita Marin potwierdziła, że poprzedniego dnia, to jest 27 września 1978 roku, papież poczuł kłucie w sercu. „Powiedział o tym sekretarzom. Ale nie przywiązywał do tego wagi”.

 

Następnego dnia, mówiła włoska zakonnica, „o 5.15 przyniosłyśmy kawę do zakrystii. Poszłam po zakupy i o 5.30, widząc, że kawa była nietknięta, zaniepokoiłyśmy się. Siostra Vincenza poszła do pokoju, zapukała, ale nie było odpowiedzi. Otworzyła drzwi i zawołała mnie: chodź, chodź. Kiedy zbliżyła się do łóżka, wykrzyknęła: “Tego nie powinieneś był mi zrobić”. Na kartkach, które papież trzymał w ręku, siostra Margherita dostrzegła słowa „Oto żarłok i pijak”, z ewangelii św. Mateusza (11, 16-19). Przypuszcza, że były to notatki do przemówienia, jakie zamierzał wygłosić podczas najbliższej audiencji generalnej.

 

Po śmierci Jana Pawła I pojawił się szereg domysłów na temat jej przyczyn i okoliczności. Niektórzy posunęli się do sugestii, że papież został skrytobójczo zamordowany.


kg (KAI Wenecja) / Wenecja

 
 
ZE ŚWIATA

To saudyjski książę kupił “Zbawiciela świata” Leonarda da Vinci

„Salvator Mundi” – najdroższy obraz świata, autorstwa Leonarda da Vinci, będzie wystawiony w nowo powstałym muzeum Luwr Abu Zabi. Muzeum poinformowało na Twitterze, że obraz, sprzedany w listopadzie przez dom aukcyjny Christie’s za rekordową sumę 450 mln dolarów, będzie można w przyszłości oglądać w stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Luwr Abu Zabi został otwarty w listopadzie ub.r.

Polub nas na Facebooku!

Według „New York Times’a” anonimowym dotychczas nabywcą obrazu Jezusa jest książę Bader bin Abdullah bin Mohammed bin Farhan al-Saud z Arabii Saudyjskiej. Jak twierdzi gazeta, dokumenty potwierdzają, że to właśnie on został nowym właścicielem cennego dzieła da Vinci. Książę pochodzi z dalekiej gałęzi królewskiej rodziny saudyjskiej i jest przyjacielem następcy tronu, księcia Mohammeda bin Salmana.

 

Z kolei francuski tygodnik „Le Journal du Dimanche” twierdzi, że „Salvator Mundi” sprzedano dwóm firmom inwestycyjnym.

 

Namalowany ok. 1500 r. obraz ma wysokość 66 cm, a szerokość 46 cm i przedstawia wizerunek Jezusa Chrystusa. Jego prawa ręka jest uniesiona do błogosławieństwa, w lewej ręce trzyma szklaną kulę. Przez pewien czas pojawiały się wątpliwości, czy obraz jest rzeczywiście dziełem Leonarda da Vinci (1452-1519). Niektórzy eksperci podejrzewali, że jest sfałszowany, bądź że malowało go kilku malarzy. Według domu aukcyjnego Christie’s obraz jest jednym z kilkunastu dzieł jednoznacznie przypisywanych Leonardowi. Pod koniec XVIII w. uznano go za zaginiony, pojawił się ponownie ok. 1900 r.

 

Na mocy umowy podpisanej w 2007 r. arabscy szejkowie zapłacili 525 mln dolarów za prawo do używania przez następne 30 lat nazwy Luwr, a 750 mln dolarów – za możliwość wypożyczania dzieł oraz doradztwo ekspertów najsłynniejszego muzeum na świecie. Ogółem ma być wystawionych 600 dzieł sztuki, połowa z nich, m.in. dzieła Leonarda da Vinci i Vincenta van Gogha, zostanie wypożyczona z francuskich muzeów.

 

Jedna z sal w Luwrze Abu Zabi poświęcona jest tematyce religijnej. Będą w niej wystawione m.in. karta Błękitnego Koranu – mistrzowskie dzieło kaligrafii islamskiej, gotycka Biblia, żydowska Tora oraz teksty buddyjskie i taoistyczne.

 

Luwr Abu Zabi, zbudowany na sztucznej wyspie w Dzielnicy Kultury Saadiyat, otwarto 11 listopada 2016 r. We wnętrzu budynku znalazły się 23 galerie zlokalizowane w połączonych ze sobą pawilonach. Ekspozycję rozdzielają baseny i kanały z wodą. Centralną część gmachu przykrywa kopuła o średnicy 180 metrów. Ciężar zadaszenia wynosi 75 000 ton – to w przybliżeniu tyle, co ciężar wieży Eiffla w Paryżu. Przez ażurowy dach zbudowany z dziewięciu warstw wpadają do wnętrza promienie słońca. Obiekt wygląda, jakby unosił się nad wodą. Autorem projektu jest światowej sławy francuski architekt Jean Nouvel. Jego dziełem jest m.in. gmach Instytutu Świata Arabskiego w Paryżu.


(KAI) ts / Abu Zabi