video-jav.net

Starożytny mural chrześcijański pod ambasadą USA w Rzymie

Pod ambasadą amerykańską w Rzymie odnaleziono starożytny mural chrześcijański, symbolizujące Chrystusa litery Chi - rho. Nie byłoby w tym nic zaskakującego gdyby nie fakt, że w starożytności okolica ta była zamieszkiwana przez arystokratów więc znalezisko rzuca nowe światło na przekrój społeczny najstarszej wspólnoty wierzących w Chrystusa Rzymian.

Polub nas na Facebooku!

O znalezisku donosi włoski dziennik “Il Messaggero”.

Zdaniem archeologów prowadzących wykopaliska na tym obszarze mural pochodzi z drugiej połowy I w. po Chrystusie czyli z samych początków istnienia wspólnoty chrześcijan w stolicy Imperium Rzymskiego. Zlokalizowany jest w pozostałościach ogrodów Salustiusza, zamieszkiwanych w starożytności przez wysoko postawione osobistości Imperium.

Ale to niejedyne zaskoczenie, o którym mówią badacze. – To wydarzenie bez precedensu! Monogram znajduje się w przestrzeni publicznej tego obszaru, a nie w katakumbach, gdzie zwykle można było znaleźć te malowidła. To oznacza, że jest dziełem chrześcijanina, który był prawdopodobnie w służbie rodziny cesarskiej i chciał wysłać wiadomość do innych chrześcijan – mówi Pier Luigi Guiducci, profesor historii Kościoła na Uniwersytecie Laterańskim prowadzący badania w Ogrodach Salustiusza.

Pierwsze starożytne struktury znaleziono w tym miejscu w latach 50. ubiegłego wieku podczas budowy garażu pod ulicami Lucullo i Via Friuli, potem kontynuowano badania w latach 90. Pierwsze odkrycia śladów o charakterze religijnym miały tu miejsce w 2006 r.

Połączenie przecinających się greckich liter Chi-Rho jest jednym z najstarszych symboli chrześcijańskich, mocno spopularyzowanych w czasach cesarza Konstantyna. W ten sposób często zastępowano słowo “Chrystus” w pierwszych rękopisach Ewangelii. Miały symbolizować jednocześnie Wcielenie, ukrzyżowanie i Zmartwychwstanie, a św. Ambroży używał tego symbolu do wprowadzania katechumenów w tajemnice wiary.

ad/Stacja7

Franciszek znów chwycił za telefon

„Witaj, dobry wieczór, jak się pani miewa? - usłyszała wczoraj w słuchawce chorująca na raka Nunzia Mattera z wyspy Ischia niedaleko Neapolu. Telefonującym był papież Franciszek.

Ania Drus
Anna
Druś
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Zaskoczona kobieta odpowiedziała w pierwszej chwili, że „nienajlepiej, ponieważ choruję na raka”, jednak papież – zwany już przez włoskich dziennikarzy „papieżem encykliki gestów” – doskonale wiedział o jej stanie zdrowia oraz o dziełach, z których Nunzia już słynie w całej gminie.

Zanim powstrzymała ją choroba Nunzia Mattera przez wiele lat prowadziła wiele dzieł dla najuboższych mieszkańców swojej wyspy. Założyła stowarzyszenie o nazwie „Łańcuch pokarmowy” dzięki któremu z pomocą współpracowników najbiedniejsze rodziny dostawały comiesięczne wsparcie finansowe najpotrzebniejszych wydatków. „Łańcuch” liczy już 60 centrów pomocy i wspomaga ponad 200 rodzin zamieszkujących wyspę.

W rozmowie z papieżem, której przysłuchiwał się syn kobiety Nunzia powiedziała, że ubiegłej nocy przyśniło jej się to, że „papież do niej przychodzi i przytula jak córkę, pomimo że mam 60 lat”.
– Przyszedłem do ciebie telefonicznie – odpowiedział Franciszek.

Rozmowa trwała ledwie minutę i 30 sekund a zakończyła się prośbą papieża o modlitwę i zapewnieniu chorej, że i on się za nią modli. – A Ty Ojcze Św. dorzuć do swoich modlitw również moją Casamicciolę! – zakończyła Nunzia Mattera, nawiązując do trzęsienia ziemi które nawiedziło wyspę latem ubiegłego roku.
Zdjęcie zrobione podczas rozmowy kobiety z papieżem umieścił na Facebooku syn chorej. Wydarzenie zrelacjonował portal Vatican Insider.
O zasługach Nunzii Mattery dla gminy i chorobie papież usłyszał od biskupa tej diecezji Pietro Lagnese.

ad/Stacja7

Ania Drus

Anna Druś

dziennikarka i redaktor sekcji news, w Stacji7 od marca 2018. Wcześniej pracowała w "Pulsie Biznesu", "Newsweeku" i Katolickiej Agencji Informacyjnej. Z wykształcenia teolog i dziennikarz

Zobacz inne artykuły tego autora >
Ania Drus
Anna
Druś
zobacz artykuly tego autora >