video-jav.net

Skradziony list Krzysztofa Kolumba wrócił do Watykanu

Skradziony list Krzysztofa Kolumba o odkryciu przezeń nowego lądu, nazwanego później Ameryką, powrócił 15 czerwca na swoje dawne miejsce w Bibliotece Watykańskiej.

Polub nas na Facebooku!

Przekazała go oficjalnie na ręce watykańskiego archiwariusza abp. Jeana-Louisa Bruguèsa i prefekta Biblioteki Watykańskiej bp Cesare Pasiniego ambasador Stanów Zjednoczonych przy Stolicy Apostolskiej Callista Gingrich. Obecni byli także przedstawiciele Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i służb śledczych USA.

Według ambasady amerykańskiej zwrócony dokument to spisana w 1493 łacińska wersja raportu, przesłanego przez Kolumba królowi Hiszpanii Ferdynandowi i jego żonie królowej Izabeli. Nie wiadomo, kiedy list został wyjęty z tomu, który w 1854 podarował Watykanowi w spadku rzymski kolekcjoner rękopisów. List został niepostrzeżenie wykradziony z Watykanu i w 2004 kupił go na aukcji w USA kolekcjoner z Atlanty. Sprawę wyjaśnili w ub. roku amerykańscy funkcjonariusze resortu bezpieczeństwa narodowego.

Abp Bruguès powiedział, że ten niezwykle rzadki egzemplarz, sporządzony przez działającego w Rzymie drukarza Stephana Planncka (ok. 1457-1501), przez 40 lat znajdował się w Austrii i ostatecznie trafił do Watykanu w 1921 roku. Dodał, że nie można odtworzyć, kiedy dokładnie ta czterostronicowa „Epistula de insulis nuper inventis” (List o niedawno odkrytych wyspach) został wyjęty z tomu i zastąpiony kopią.

W 2004 amerykański kolekcjoner Robert Parsons kupił druk od bukmachera w Nowym Jorku za 875 tys. dolarów (wg ówczesnego kursu ok. 690 tys. euro). Ten z kolei – według relacji ambasady USA – otrzymał list od Marino Massimo De Caro, znanego włoskiego złodzieja książek. Obecnie odsiaduje on karę siedmiu lat więzienia za kradzież czterech tysięcy antycznych książek i rękopisów.

W 2011 Departament Bezpieczeństwa Narodowego USA otrzymał sygnał o prawdopodobnej kradzieży i „podmianie” dokumentu w Watykanie. Z bezpośredniego porównania obu egzemplarzy przez ekspertów w kwietniu 2017 wynikało, że oryginalny jest egzemplarz znajdujący się w Atlancie i należący do nieżyjącego już wówczas Parsonsa. Wdowa po nim, Mary Parsons wyraziła zgodę na przekazanie dokumentu Watykanowi jako prawowitemu właścicielowi. Według „Wall Street Journal”, w sierpniu 2017 adwokat pani Parsons powiedział, że ta decyzja byłaby po myśli jej zmarłego męża.

Wcześniej amerykańscy śledczy wytropili już dwa inne listy Kolumba i spowodowali ich zwrot właścicielom. Jeden z nich pochodził z Biblioteki Riccardiana we Florencji, drugi – z Biblioteca de Calalunya w Barcelonie. Kolumb opisuje w nich m.in. bogactwo przyrody na odkrytych przez siebie ziemiach i wspomina o prawdopodobnie niewyczerpanych zasobach złota.

KAI/ad

Powódź zalała sanktuarium w Lourdes

Po silnych opadach deszczu w nocy z 12 na 13 czerwca, gdy z brzegów wystąpiła rzeka Gave de Pau w pobliżu sanktuarium maryjnego w Lourdes, grota Matki Bożej i baseny dla pielgrzymów znalazły się pod wodą. Sanktuarium po raz kolejny zostało zamknięte dla pielgrzymów.

Polub nas na Facebooku!

Położona wyżej bazylika jest czynna, woda jej nie zagraża. To kolejny raz, gdy z powodu powodzi trzeba było zamknąć sanktuarium w Lourdes. W 2012 i 2013 roku potężne powodzie spowodowały szkody na wiele milionów euro. Po tych doświadczeniach zbudowano nowy system barier, który teraz został zastosowany w grocie Matki Bożej. Na razie sytuacja jest stabilna.

Lourdes, do którego rocznie przyjeżdża sześć milionów pielgrzymów, jest największym miejscem pielgrzymkowym Francji. Rzeka Gave de Pau płynie w Lourdes wąskim korytem. Silne powodzie nawiedzały to miejsce nie tylko w 2012 i 2013 roku, ale także i wcześniej: w 1937, 1979 i 1982. Masy wody w 2013 roku spowodowały śmierć trzech osób, a pięć tysięcy mieszkańców trzeba były przenieść w bezpieczne miejsce.

KAI/ad