video-jav.net

Nigeria: biskupi stanowczo przeciw polityce antyrodzinnej

„Nigeria musi odrzucić wszelkie propozycje zagranicznej pomocy wymierzone przeciwko życiu” – napisali biskupi tego kraju podczas zebrania plenarnego. Jest to ostry protest wobec planów ministra zdrowia Isaaca Adewole'a, który zapowiedział zmiany w prawie pozwalające na zwiększenie usług w zakresie antykoncepcji.

Polub nas na Facebooku!

Według projektu zagraniczne instytucje miałyby finansować nie tylko dostarczanie środków farmakologicznych, ale i szkolenia w zakresie ich używania. Tym samym kobiety w Nigerii, mając większą świadomość oraz dostęp do antykoncepcji i aborcji, w przyszłości stałyby się potencjalnym źródłem dochodów dla wielkich koncernów.

Biskupi odczytują projekt ministra zdrowia jako zamach na pro-rodzinną kulturę, która wciąż dominuje w Nigerii. Komunikat episkopatu, podpisany przez przewodniczącego abp. Gabriela Abegurina, potępia te plany jako „zwodnicze dla ludzi i szkodliwe dla wartości moralnych”. Biskupi wzywają Nigeryjczyków do odrzucenia propozycji, która jest rządową próbą odwrócenia uwagi od prawdziwych problemów tego kraju. „Nasza młodzież oraz kobiety potrzebują wody pitnej, energii elektrycznej, lepszych dróg, usług zdrowotnych i dostępu do edukacji o wiele bardziej niż antykoncepcji” – czytamy w dokumencie episkopatu.


RV / Abudża

 

 

Irak: za dużo pieniędzy na broń, za mało dla ludzi

Zbyt wiele pieniędzy przeznacza się na broń, a wciąż zbyt mało na pomoc ludziom doświadczonym wojną. Wskazał na to nuncjusz apostolski w Iraku abp Alberto Ortega Martín, komentując dramatyczną sytuację humanitarną w tym kraju.

Polub nas na Facebooku!

Podkreślił, że ONZ udało się zebrać zaledwie połowę sumy potrzebnej na zaspokojenie najpilniejszych potrzeb cierpiącej ludności. Organizacje kościelne robią, co mogą, jednakże sytuacja Irakijczyków wciąż jest bardzo trudna, a pogorszyć ją może jeszcze zapowiadana ofensywa przeciwko Państwu Islamskiemu.

„Próbujemy uczynić wszystko, co w naszej mocy przez Caritas. Na szczęście coraz więcej rodzin znalazło dach nad głową, nawet jeśli żyją w dużym ścisku w wynajętych dla nich domach. Wciąż jednak potrzebują wsparcia żywnościowego i lekarstw, a przede wszystkim możliwości jakiegoś zatrudnienia, by samemu móc zarobić na chleb” – powiedział w Radiu Watykańskim dyplomata papieski.

Zwrócił uwagę, że szczególnie wiele wycierpieli chrześcijanie. “Wielu z nich uciekło za granicę, inni schronili się w irackim Kurdystanie. Mocna wspólnota chrześcijańska wciąż jest w Bagdadzie. Próbujemy dodać im otuchy i nadziei, ponieważ mamy świadomość, że obecność chrześcijan w Iraku ważna jest nie tylko dla Kościoła, ale też dla całego społeczeństwa. Pamiętajmy jednak, że jeśli mają pozostać, potrzebują bezpieczeństwa, pracy, dachu nad głową” – dodał abp Ortega.

Wskazał przy tym, że wielkim wyzwaniem, gdy chodzi o budowanie wspólnej przyszłości Irakijczyków, pozostaje pojednanie. “Nie wystarczy tylko pokonać terroryzmu, trzeba u podstaw uzdrowić sytuację społeczną i sprawić, by ludzie różnych religii na nowo mogli ze sobą pokojowo współistnieć i wspólnie budować przyszłość tego zrujnowanego kraju” – podkreślił nuncjusz.


(KAI/RV) / Bagdad