Największa od ponad 50 lat liczba aborcji w Anglii i Walii

W 2019 roku w Anglii i Walii odnotowano rekordową liczba aborcji. To największa liczba zabiegów od 1967 r., czyli od kiedy aborcja została zalegalizowana prawnie. Jak podaje Departament Zdrowia i Opieki Społecznej największy wzrost dotyczy kobiet w wieku od 30 do 34 lat.

Polub nas na Facebooku!

W porównaniu do roku 2018 liczba aborcji wzrosła o prawie 4,5 tys. Działacze pro-life nazywają to „narodową tragedią”. – Ta przerażająca liczba pokazuje nam, że aborcja staje się dla współczesnego człowieka czymś normalnym. Takie efekty daje łatwy dostęp do tabletek aborcyjnych i propaganda mówiąca, że usunięcie ciąży jest proste i bezpieczne – powiedziała Antonia Tully, szef Towarzystwa Ochrony Dzieci Nienarodzonych.

Statystyki z roku 2019 wskazują, że aż 40 proc. kobiet poddanych zabiegowi miało już wcześniej jedną lub więcej aborcji oraz że ponad jedną trzecią aborcji przeprowadzono w domach. Ze względu na podejrzenie niepełnosprawności płodu przeprowadzono ponad 3 tys. aborcji.

Sytuacja ta, zdaniem wielu działaczy pro-life, nie zmieni się, jeśli organizacje pro-life nie przemyślą na nowo swoich priorytetów. – Pomagamy wielu kobietom, które odczuwają negatywne skutki aborcji i po pierwszym zabiegu przychodzą do nas, kiedy znów pojawi się ciąża, szukając alternatywnego rozwiązania. Obecnie cała nasza energia skupia się na ratowaniu życia, ale myślę, że czas położyć większy nacisk na oferowanie pozytywnej alternatywy dla aborcji – powiedziała Liz Parsons, działaczka pro-life.

 

os, KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Augustianki wysłały papieżowi “róże św. Rity”. Franciszek napisał do nich list

Pięć "róż świętej Rity" przesłały Papieżowi mniszki z klasztoru w Cascii. Franciszek napisał do sióstr list z podziękowaniami.

Polub nas na Facebooku!

Mniszki z Cascii z wielką radością przyjęły list Franciszka. – Jego myśli przyniosły nam wiele pociechy, jego słowa stanowią wyraz pamięci i bliskości z nami – powiedziała siostra Natalia Todeschini. – Nie wyobrażałyśmy sobie, że inicjatywa z pobłogosławionymi różami w Cascii w dzień św. Rity może być tak miła również dla papieża – stwierdziła siostra.

Jak czytamy na stronie krakowskich augustianek, zwyczaj błogosławienia róż wiąże się z legendą, według której Rita krótko przed śmiercią prosiła o przyniesienie róży ze swego ogródka. Mimo zimy i mrozu jej przyjaciółka znalazła pod śniegiem rozkwitłą różę i zaniosła ją ciężko chorej Ricie. Dlatego właśnie róże stały się symbolem św. Rity, a płatki róż poświęcanych w dniu jej święta, używane z wiarą i modlitwą, wielu osobom przyniosły ulgę w cierpieniu, pociechę i pomoc w trudnych sytuacjach życiowych, powrót do zdrowia. Zwyczaj błogosławienia róż praktykowany jest nie tylko w sanktuarium w Cascii.

Pięć róż, symbolizujących pięć kontynentów, nad którymi czuwa św. Rita, pobłogosławiono 22 maja, w dniu liturgicznego jej wspomnienia. Kwiaty dostał nie tylko papież. Siostry postanowiły rozesłać róże, symbolizujące św. Ritę, także do prezydentów wszystkich regionów Włoch, do przewodniczącego konferencji episkopatu, do przewodniczących episkopatów lokalnych, do prezydenta Republiki Włoskiej, do premiera i do burmistrza Cascii. Chciały w ten sposób sprawić, by jak najwięcej osób mogło świętować wspomnienie św. Rity, a z racji epidemii sanktuarium nie mogło przyjąć przybywających tu zazwyczaj w maju tysięcy pielgrzymów.

W podziękowaniu za ten gest Papież Franciszek napisał do augustianek list, w którym relacjonuje, że złożył róże u stóp Maryi, aby przez Jej wstawiennictwo oraz za pośrednictwem świętej „od trudnych przypadków” spełniła się wola Boża, dla której wszystko jest możliwe. Podkreślił także w liście, że „w tym czasie pandemii Jezus pozostaje naszą jedyną nadzieją” i że „w Chrystusie zmartwychwstałym Ojciec spełnia wszystkie obietnice oraz daje nam największy dowód swojej wierności”.

Nie poddajemy się więc ani cierpieniu, ani śmierci, ale wyruszamy w drogę, aby zbudować przyszłość, którą Bóg pragnie zrealizować dla wszystkich swoich dzieci.

Na znak swojej bliskości i wdzięczności za modlitwę Franciszek przesłał swoje błogosławieństwo dla wspólnoty klasztornej, dla ojców augustianów, dla schroniska św. Rity oraz dla dzieci z rodzin przeżywających trudności, które przebywają w budynku obok klasztoru. Papież wyraził też nadzieję na powrót pielgrzymów do Cascii, którą określił oazą pokoju, aby ci, którzy doświadczają utrapień, mogli znowu wyruszyć na nowe drogi ku prawdzie, która wyzwala.

 

os, KAI, www.ogrod.augustianki.pl/Stacja7

fot. YouTube/Catholic online

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap