Francuscy dominikanie zbadają nauczanie o. Philippe’a, współzałożyciela Arki

Francuski prowincjał dominikanów o. Nicolas Tixier ogłosił powołanie historycznej i teologicznej grupy ekspertów, których zadaniem będzie zbadanie błędów w nauczaniu dominikanina o. Thomasa Philippe’a, współzałożyciela Arki i przewodnika Jeana Vanier'a. Obaj dopuścili się poważnych nadużyć seksualnych.

Polub nas na Facebooku!

Zadaniem komisji będzie również odkrycie prawdy na temat  osoby i roli zakonu w „towarzyszeniu temu bratu”.

O. Thomas Philippe (1905-1993) był wraz z Jeanem Vanierem (1928-2019) współzałożycielem wspólnot Arki, pomagających osobom niepełnosprawnym intelektualnie. Międzynarodowe władze Arki opublikowały raport, w którym ujawniły, że Vanier dopuścił się nadużyć łączących wpływ duchowy i wykorzystywanie seksualne. Miało to być następstwem relacji duchowej, jaką Vanier utrzymywał z o. Philippem i wpływu nauczania tego dominikanina.

W ogłoszonym 22 lutego komunikacie o. Tixier oświadczył, że francuska prowincja dominikanów „potępia te poważne czyny” i „łączy się z bólem osób, które mogły paść ich ofiarą oraz z ich bliskimi”. Dodał, że „przede wszystkim dla nich”, a także dla dobra Kościoła zamierza poszukiwać prawdy, zarówno we współpracy z Arką, jak również w zakonie.

 

🔹 PRZECZYTAJ: Dochodzenie wykazało, że Jean Vanier wykorzystywał sześć kobiet

 

– Dlatego prowincjał dominikanów prowincji francuskiej utworzył podwójną grupę ekspertów: grupę badań historycznych, złożoną z niezależnych historyków, której misją jest ukazanie prawdy w sprawie Thomasa Philippe’a, szczególnie ukazując rolę instytucji dominikańskiej w towarzyszeniu temu bratu; grupę badań teologicznych, której misją jest przestudiowanie nauczania teologicznego br. Thomasa Philippe’a i określenia jego odchyleń – głosi komunikat.

O. Tixier podkreśla, że „ta rygorystycznie prowadzona interdyscyplinarna praca badawcza powinna pomóc zrozumieć źródło poważnych nadużyć, które musiały znieść ofiary i ukazać, co mogło prowadzić do tego, że trwały w czasie”. – Powinna także pomóc w wyciągnięciu lekcji na przyszłość poprzez sprawdzenie, czy nasze środki prewencji i towarzyszenia osobom są odpowiednie – zaznaczył prowincjał.

 

🔹 PRZECZYTAJ: Papież spotka się z osobami z Arki dotkniętymi sprawą Jeana Vaniera

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Bazylika św. Marka w Wenecji i 9 innych włoskich diecezji zawiesza Msze św. z powodu koronawirusa

Aż 10 włoskich diecezji z terenu Lombardii, gdzie zanotowano dotąd najwięcej zakażeń koronawirusem, do odwołania zawiesiło sprawowanie Mszy św. i innych nabożeństw. W tym gronie znalazły się takie słynne kościoły jak sanktuarium św. Antoniego w Padwie czy bazylika św. Marka w Wenecji.

Polub nas na Facebooku!

Na terenie 10 diecezji znajdujących się w regionie Lombardii, gdzie zanotowano dotąd najwięcej zakażeń koronawirusem, do odwołania zawieszono sprawowanie Mszy św. i innych nabożeństw. Wyjątkiem są śluby i pogrzeby, w których mogą uczestniczyć jedynie członkowie najbliższych rodzin. Choć kościoły pozostają otwarte dla osób chcących pomodlić się prywatnie, pozostają zamknięte dla zwiedzających. Tak jest m.in. w mediolańskiej katedrze. Biskup diecezji Bergamo, Francescho Beschi zachęca wiernych do modlitwy w rodzinach, szczególnie w intencji osób chorych i pracowników służby zdrowia.

Podobnie jest w pozostałych diecezjach, gdzie kapłani sprawują Msze św. bez udziału wiernych, odwołane są wszystkie spotkania parafialne, a diecezjalne są proszeni o uważne śledzenie kolejnych wiadomości, dotyczących funkcjonowania wspólnot. W większości przypadków podane wytyczne dotyczą tylko poniedziałku i wtorku, a wierni wciąż oczekują na ostateczne decyzje dotyczące sprawowania liturgii Środy Popielcowej. Już teraz biskupi podkreślają, że wierni, którzy nie będą mogli wziąć udziału we Mszy św. tego dnia, mogą w niej uczestniczyć za pośrednictwem mediów. Podają też godziny transmisji radiowych i telewizyjnych. Zaznaczają też, że kurie biskupie nie przerywają pracy i pozostają otwarte.

Z na terenie patriarchatu weneckiego zawieszono aż do 1 marca włącznie celebracje liturgiczne, w tym Msze św. w Środę Popielcową oraz nabożeństwa Drogi Krzyżowej. Wierni zachęcani są do osobistej modlitwy i medytacji Pisma Świętego i wysłuchania transmisji liturgii za pośrednictwem mediów. Zamiast Mszy św. pogrzebowych, odbywa się jedynie krótka modlitwa z udziałem najbliższej rodziny zmarłego. Kościoły pozostają otwarte, z wyłączeniem wstępu dla grup zwiedzających. Zamknięta będzie jednak Bazylika św. Marka w Wenecji, a także wenecka kuria. Funkcjonują natomiast jadłodajnie, noclegownie i inne punkty pomocy osobom ubogim.

W diecezji Turynu biskupi zalecili zawieszenie aż do 1 marca wszelkich spotkań parafialnych, z wyjątkiem Mszy św. Proszą też o nie przekazywanie znaku pokoju, nie korzystanie z kropielnic i przyjmowanie Komunii św. jedynie na rękę. Także obrzęd posypania głów popiołem ma się odbyć “bez kontaktu fizycznego z wiernymi”, podczas gdy dotąd w wielu miejscach praktykowało się kreślenie znaku krzyża na czołach wiernych.

Według danych z przedpołudnia 24 lutego, we Włoszech zanotowano 203 przypadki zakażenia koronawirusem, w tym 4 ofiary śmiertelne.

ad, KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap