Franciszek cofnął ekskomunikę dla księdza, poety i rewolucjonisty z Nikaragui

Znany na całym świecie nikaraguański poeta, 94-letni Ernesto Cardenal ponownie jest księdzem. Ekskomunikę "a divinis" nałożoną na niego przez Jana Pawła II za czynną działalność polityczną cofnął teraz papież Franciszek.

Polub nas na Facebooku!

Franciszek cofnął ekskomunikę dla księdza, poety i rewolucjonisty z Nikaragui
Znany na całym świecie nikaraguański poeta, 94-letni Ernesto Cardenal ponownie jest księdzem. Ekskomunikę "a divinis" nałożoną na niego przez Jana Pawła II za czynną działalność polityczną cofnął teraz papież Franciszek.

Radosną wiadomość przekazał schorowanemu poecie osobiście nuncjusz apostolski w Nikaragui abp Stanisław W. Sommertag. Zastał ks. Cardenala w szpitalu, w ciężkim stanie z powodu zakażenia nerek. Według lokalnej gazety ks. Cardenal przyjął wiadomość  “świadomie, odprężony i z uśmiechem”.

Czekał na nią 35 lat, odkąd wydalono go ze stanu duchownego za czynną działalność polityczną w trakcie rządów Daniela Ortegi, gdzie – obok innych duchownych – pełnił funkcję ministra. Wbrew wezwaniom przełożonych nie chciał z niej zrezygnować. Za to zresztą dosłownie pogroził mu palcem św. Jan Paweł II, gdy w 1983 r. ks. Ernesto Cardenal, jako urzędujący minister oświaty witał go na lotnisku. Gdy kapłan-polityk uklęknął przed papieżem ten nie podał mu ręki ,ale pogroził palcem mówiąc: “Najpierw musisz uregulować sprawy z Kościołem”. Zdjęcie mu grożącego palcem Jana Pawła II obiegło wówczas świat, zwracając oczy na problem wielu nikaraguańskich duchownych. Ks. Cardenal nie był bowiem wówczas jedynym księdzem czynnie zaangażowanym w sprawy polityczne. Wszyscy dostali ekskomuniki “a divinis” przenoszące ich do stanu świeckiego.

 

 

Ponownie uznany za księdza ks. Cardenal od dawna nie uprawia już polityki, a jedynie poezję. Partię Daniela Ortegi opuścił w 1994 r. zarzucając mu zbyt autorytarne rządy. Oprócz pracy literackiej całkowicie zaangażował się wówczas w prowadzoną przez siebie wielką kampanię alfabetyzacji, która zyskała sobie uznanie UNESCO. Dzięki niemu co najmniej pół miliona Nikaraguańczyków nauczyło się czytać i pisać.

Jego działalność literacka także znalazła uznanie. Ks. Ernesto Cardenal jest zaliczany do czołowych poetów latynoamerykańskich, zdobywcą wielu międzynarodowych nagród literackich, a jego utwory przetłumaczono na ponad 20 języków. Został odznaczony m.in. francuską Legią Honorową i Międzynarodową Nagrodą im. Mario Benedettiego, przyznawaną przez rząd Urugwaju.

Ostatnie lata życia spędzał w odosobnieniu, na modlitwie i kontemplacji we wspólnocie duchownych w Solentiname inspirowanej działalnością Thomasa Mertona, którą sam był kiedyś współzałożycielem. W wywiadach przyznawał, że wielkim szacunkiem darzy papieża Franciszka. – Wcześniej nie wierzyłem, że to możliwe, ale on przywraca rzeczy na swoje miejsce, to co kiedyś uznawano za ostatnie teraz stawia na początku” – mówił. Zapytany, jak znosi brak możliwości sprawowania sakramentów odpowiadał, że nie zostawał księdzem, aby być szafarzem czy administratorem, ale aby prowadzić życie kontemplacyjne.

Kapłan-poeta i były polityk Ernesto Cardenal urodził się 20 stycznia 1935 w Granadzie w zachodniej Nikaragui w bogatej rodzinie. Studiował najpierw w ojczyźnie (1947-49, następnie w USA (1949-50) i w 1950 odwiedził Włochy, Hiszpanię i Szwajcarię. Po powrocie do kraju związał się z ruchem oporu wobec rządzącego wówczas nim reżimem Anastasio Somozy García, wspieranym przez Waszyngton. W 1954 uczestniczył w tzw. rewolucji kwietniowej przeciw dyktaturze, stłumionej przez Somozę.

W 1956 nawrócił się (a właściwie powrócił po latach obojętności religijnej) na katolicyzm i postanowił wstąpić do klasztoru trapistów Matki Bożej z Getsemani w stanie Kentucky (USA), gdzie został uczniem słynnego zakonnika i poety Thomasa Mertona (1915-68). W 3 lata później uznał jednak, że ta forma życia religijnego jest nie dla niego i wyjechał na studia teologiczne do Cuernavaki w Meksyku i tam w 1965 przyjął święcenia kapłańskie.

Po powrocie do Nikaragui m.in. z grupą podobnie jak on myślących duchownych wspólnotę zakonną w Solentiname na wyspie na największym w kraju jeziorze Nicaragua, w której głosił zasady niestosowania przemocy, zaczerpnięte od Mertona. Powstała tam także kolonia artystów prymitywistów. Musiał stamtąd uciekać, gdy władze wykryły, że ks. Cardenal należy do opozycyjnego Frontu Wyzwolenia Narodowego im. Sandino (FSLN). Trafił wówczas na Kubę, gdzie został ambasadorem opozycji sandinowskiej.

19 lipca 1979 wkroczył do Managui wraz z oddziałami rewolucyjnymi sandinistów, którzy obalili reżim Anastasio Somozy Debayle (syna poprzedniego dyktatora). To właśnie w utworzonym wówczas nowym rządzie, na którego czele stanął Daniel Ortega, został ministrem oświaty. Pozostał nim do 1987, gdy jego urząd rozwiązano z powodów finansowych.

KAI, ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


🔷 Jej bajka urzekła o. Adama Szustaka. Obejrzyj odcinek "Piernikowych Bajek"! ⤵️


 

 

W Japonii powstała katedra ze śniegu

W japońskim Sapporo powstała lodowa replika katedry ewangelickiej w Helsinkach. Jest ona jedną z najważniejszych, ale też nietrwałych pamiątek z lodu, wykonanych podczas trwającego od 4 do 11 lutego tzw. Święta Śniegu. Składają się na nie m.in. pokazy rzeźbienia w lodzie i śniegu.

Polub nas na Facebooku!

W Japonii powstała katedra ze śniegu
W japońskim Sapporo powstała lodowa replika katedry ewangelickiej w Helsinkach. Jest ona jedną z najważniejszych, ale też nietrwałych pamiątek z lodu, wykonanych podczas trwającego od 4 do 11 lutego tzw. Święta Śniegu. Składają się na nie m.in. pokazy rzeźbienia w lodzie i śniegu.

Luterańska katedra w Helsinkach, wzniesiona na tamtejszym Placu Senackim, stanowi jeden z symboli stolicy Finlandii. Zaczęto ją budować w 1840 roku, ale prace nad jej ukończeniem trwały do 1952 r. Po odzyskaniu przez Finlandię niepodległości w 1918 zmieniono też nazwę świątyni z Nikolainkirkko (kościół św. Mikołaja – na cześć cara Rosji) na Suurkirkko (wielki kościół).

Jej śnieżna replika w Sapporo jest o 2/3 mniejsza, ale i tak ma imponujące rozmiary: 12 metrów wysokości i 24 metry szerokości. Budowało ją przez 28 dni ponad 3000 wolontariuszy, a prawie 500 razy dowożono tam ciężarówkami śnieg. Autorki projektu Anna Koivukangas, Elli Käyhkő i Kati Dianoff powiedziały, że najpierw odtworzono katedrę z drewna, po czym zaczęto pokrywać całe rusztowanie śniegiem, usuwając stopniowo elementy drewniane.

Inne dzieła ze śniegu i lodu, wzniesione w Sapporo, to m.in. portret Naomi Osaka – najlepszej obecnie tenisistki świata, są też rzeźby z Chin, USA, Tajwanu a nawet z Polski. Nasi rodacy, zamieszkali w Sapporo, wykonali rzeźbę symbolizującą ”ogólnoludzką solidarność”. Na innym skwerze miasta znajduje się też duża butelka z lodu reklamująca popularną w Japonii polską Żubrówkę.

Inną miejscowością, w której też obchodzi się Święto Śniegu, jest pobliskie Otaru. Szczególnie wieczorem pojawiają się tam setki wykonanych ze śniegu lampionów, w których palą się świece. Wśród nich widać też wysoki, artystycznie wykonany z lodu krzyż.

Liczące już 50 lat Święto Śniegu w Sapporo zgromadziło w tym roku rekordową liczbę 2,74 miliona turystów. Chodząc ulicami Sapporo słyszy się na każdym kroku język chiński, jako że Chińczycy przybyli tu najliczniej, korzystając z wakacji związanych z ich kalendarzem księżycowym.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


🔷 Jej bajka urzekła o. Adama Szustaka. Obejrzyj odcinek "Piernikowych Bajek"! ⤵️