Episkopat USA zatwierdził części stałe Mszy napisane przez nastolatka

Amerykański 15-latek, który od dziecka posługuje na Mszy św. jako organista, napisał własne części stałe do Mszy tytułując je "Msza o Zmartwychwstaniu". Gdy wysłał je do zatwierdzenia Komisji ds. Kultu Bożego Episkopatu USA ku swemu zdziwieniu otrzymał pozytywną opinię.

Polub nas na Facebooku!

Młody kompozytor nazywa się Matthew Brown i ma dopiero 15 lat. Jego talent został jednak doceniony w Kościele dużo wcześniej, ponieważ rola organisty w jego rodzinnej parafii św. Marka w Wiedniu w stanie Virginia, została mu powierzona gdy miał zaledwie 6 lat. Matthew jednak nie próżnował i uczył się kompozycji oraz muzyki w liceum muzycznym Biskupa O’Connella w Arlington. Przyznaje, że napisanie Mszy było dla niego dużym wyzwaniem.

– Musiałem naprawdę zwolnić tempo życia i całkowicie się temu oddać, aby to, co napiszę było zgodne z moimi ideałami. To przecież duża rzecz, potężne słowa, modlitwa, którą w liturgii modli się Kościół – mówi Matthew w rozmowie z dziennikarzem Catholic Herald. Swój zbiór części stałych zatytułował “Msza o Zmartwychwstaniu” a zawiera on oryginalne melodie do 4 śpiewanych na Mszy części takich jak “Święty” (Sanctus), Baranku Boży (Agnus), Aklamację po Przeistoczeniu (“Oto wielka Tajemnica Wiary”) oraz Amen po doksologii końcowej (“Przez Chrystusa, z Chrystusem..”).

Młody organista wiedział, że nie może ich grać na Mszy bez stosownego pozwolenia wydawanego przez samą Konferencję Episkopatu USA. Wysłał więc swoje kompozycje i ich zapis do Komisji ds. Kultu Bożego przy Episkopacie USA i ku swemu zdumieniu dostał odpowiedź pozytywną.

Dyrektor sekretariatu tej Komisji ks. Andrew Menke przyznał w rozmowie z dziennikarzami, że praca młodego chłopaka z Virginii zrobiła na nich duże wrażenie. – Odesłaliśmy ją mu dosłownie z drobnymi poprawkami, dotyczącymi przecinków czy dużych liter. Zatwierdziliśmy jego twórczość aby zachęcić go do dalszego rozwoju w kierunku muzyki liturgicznej – mówi ks. Manke.

Premiera nowych części stałych napisanych przez młodego organistę nastąpi w jego parafii w najbliższą Wielkanoc.

 

 

ad, Catholic Herald/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Młodzi będą mogli w Turynie nawiedzić Całun

Ojciec Święty zezwolił, aby uczestnicy Europejskiego Spotkania Młodych w Turynie mogli nawiedzić słynny Całun - poinformował metropolita Turynu abp Cesare Nosiglia. Według wielowiekowej tradycji w płótno to owinięte ciało Jezusa Chrystusa po złożeniu w grobie.

Polub nas na Facebooku!

Całun wystawiany jest do publicznego nawiedzenia jedynie przy wyjątkowych okazjach, takich jak np. Rok Jubileuszowy.

Całun Turyński to płótno o rozmiarach 4,36 x 1,10 m, w które, jak głosi tradycja, miało być zawinięte ciało Chrystusa po zdjęciu z krzyża – sprowadzone zostało do Europy z Ziemi Świętej ok. 1353 r. Od 400 lat przechowywane jest w katedrze turyńskiej, w specjalnie w tym celu zbudowanej kaplicy Guarinich. Od XV w. Całun był własnością dynastii sabaudzkiej, której potomkowie w 1983 r. przekazali go papieżowi, a ten kolei polecił płótno opiece metropolitów turyńskich. Obecnie „strażnikiem Całunu” ustanowionym przez papieża jest arcybiskup Turynu, Cesare Nosiglia.

ad, KAI/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap