Dżihadyści w Mozambiku atakują wspólnoty katolickie

Dżihadystyści powiązani z tzw. Państwem Islamskim atakują wspólnoty katolickie w północnej części Mozambiku. Jak podaje Pomoc Kościołowi w Potrzebie, wiosną bojownicy atakowali niektóre miejscowości, paląc budynki oraz uwalniając osadzonych w więzieniach za terroryzm działaczy organizacji muzułmańskich.

Polub nas na Facebooku!

Pod koniec czerwca islamscy radykałowie zaatakowali miasto Mocímboa da Praia niszcząc tam szpital, jedną ze szkół oraz budynek lokalnego kościoła. Atak na położoną w prowincji Cabo Delgado miejscowość doprowadził według miejscowych mediów do masowych ucieczek lokalnych społeczności, głównie katolików. Świadkowie ataków relacjonują także, że większe zniszczenia w Mocímboa da Praia uniemożliwiły przybycie oddziałów mozambickich sił zbrojnych. Po chwilowym wycofaniu się terrorystów z miasta kilkakrotnie przypuścili oni jeszcze na przełomie czerwca i lipca atak na to miasto.

Jak podaje PWKP jedna z misjonarek, siostra, Joaquina Tarse, obawia się, że wkrótce bojówkom dżihadystów uda się prawdopodobnie przyszłości kontrolować całą prowincję Cabo Delgado. Kiedy dżihadyści spotykają mieszkańców, mówią im: “jeśli chcesz uciec, uciekaj tak daleko, jak to możliwe, do prowincji Nampula lub innej prowincji relacjonuje zakonnica. Siostra Graça António Guitate dodała natomiast, że starają się na zagrożonym terenie dostarczać nie tylko żywność, ale także pomoc psychologiczną i duchową, ponieważ wielu mieszkańców prowincji widziało śmierć bliskich na własne oczy.

W czasie czerwcowego spotkania Episkopatu Mozambiku biskupi przypomnieli, że ataki dżihadystów przyniosły kilkaset ofiar śmiertelnych, a 200 tys. obywateli było zmuszonych uciekać ze swoich domów. Biskupi wezwali też wspólnotę międzynarodową do podjęcia działań, które powstrzymałyby ataki bojówek. Do samych mieszkańców prowincji Cabo Delgado napisali, w którym potępili „okrucieństwa popełnione w prowincji” i zapewnili o swoim głębokim smutku z powodu “uchodźctwa wewnętrznego w celu poszukiwaniu schronienia, bez jedzenia, bez żadnych środków utrzymania, z sercami pełnymi goryczy”.

 

os, PKWP, KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

ZE ŚWIATA

Trzy etapy, ponad rok przygotowań. Lekarze z Bambino Gesù rozdzielili dwuletnie bliźniaczki

Przyszły na świat w jednym z najbiedniejszych krajów oraz z niezwykle rzadką wadą, która uniemożliwia normalny rozwój. Dwuletnie bliźniaczki Ervina i Prefina, połączone tylną częścią czaszki, odzyskały dzięki włoskim lekarzom szansę na normalne życie. Szpital Bambino Gesù ogłosił 7 lipca udaną operację rozdzielenia dziewczynek. To pierwsza tego typu operacja we Włoszech i prawdopodobnie na świecie.

Polub nas na Facebooku!

Skuteczne rozdzielenie dziewczynek wymagało miesięcy przygotowań, wielu specjalistów oraz kilku etapów. Ostatnia, trzecia operacja trwała osiemnaście godzin i została przeprowadzona przez ponad trzydziestu pracowników medycznych. – Jesteśmy w stanie osiągnąć niezwykły wynik pomimo tak złożonej wady rozwojowej – powiedział CNA dr Carlo Efisio Marras, dyrektor neurochirurgii w szpitalu Bambino Gesù.

Dwuletnie dziewczynki – jak podkreślił – mają się bardzo dobrze, a co najważniejsze odzyskały szansę na normalne życie w przyszłości. Teraz przed nimi rehabilitacja, nauka ruchów, których wcześniej nie były w stanie wykonać, a za kilka miesięcy powrót do domu.

Bliźniaczki, Ervina i Prefina, urodziły się 29 czerwca 2018 roku w jednej z wiosek Republiki Środkowoafrykańskiej. Dziewczynki zostały przeniesione do Bangi, gdzie odwiedziła je Mariella Enoc, prezes Bambino Gesù, która – w odpowiedzi na apel Franciszka – pomagała w rozwoju usług pediatrycznych w jednym z najbiedniejszych krajów. Postanowiła zabrać siostry na operację do Rzymu. – Kiedy napotkasz życie, które można uratować, musisz to zrobić. Nie możemy i nie wolno nam odwracać wzroku – powiedziała na konferencji prasowej.

Operacja rozdzielenia dzieci z tak rzadką wadą wymagała ponad roku przygotowań, wielodyscyplinarnego zespołu lekarzy oraz trzech etapów. Pierwszy z nich został przeprowadzony w maju 2019 roku, kolejny dwa miesiące później, natomiast ostatni 5 czerwca bieżącego roku.

Bambino Gesù, zwany potocznie „szpitalem papieskim”, jest jednym z najważniejszych szpitali pediatrycznych na świecie. Został założony w 1869 r. przez księżną Arabellę Salviati, która następnie – celu zapewnienia stabilniejszej przyszłości – przekazała placówkę w 1924 roku Piusowi XI. Chociaż szpital znajduje się w Rzymie, a nie w Watykanie, to mieści się w eksterytorialnym obszarze administrowanym przez Stolicę Apostolską

CNA, kh/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap