Co naprawdę mówi Franciszek o celibacie

Podczas lotu powrotnego z Panamy do Rzymu w styczniu ubiegłego roku jedno z pytań dziennikarzy do papieża Franciszka dotyczyło właśnie możliwości zniesienia celibatu. Przypominamy, co powiedział wtedy papież Franciszek.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Co naprawdę mówi Franciszek o celibacie
Podczas lotu powrotnego z Panamy do Rzymu w styczniu ubiegłego roku jedno z pytań dziennikarzy do papieża Franciszka dotyczyło właśnie możliwości zniesienia celibatu. Przypominamy, co powiedział wtedy papież Franciszek.

Wraz z publikacją książki papieża-seniora i kard. Roberta Saraha poświęconej celibatowi niektóre środowiska interpretują ją jako “kontrę” wobec rzekomego nauczania papieża Franciszka. Z tego typu interpretacją nie zgodził się dziś rzecznik Watykanu, przypominając wcześniejsze wypowiedzi papieża w tej sprawie. Przytaczamy w całości fragment konferencji prasowej papieża Franciszka, na którą dziś powołał się Matteo Bruni, rzecznik prasowy Stolicy Apostolskiej. Fragment ten dotyczy właśnie kwestii celibatu. Pytanie o możliwość święcenia żonatych mężczyzn zadała wówczas francuska dziennikarka akredytowana przy Watykanie Caroline Pigozzi. – Moja decyzja jest następująca: nie zgadzam się na opcjonalny celibat przed diakonatem. Czy jestem “zamknięty”? Być może. Ale nie mam ochoty stawać przed Panem Bogiem z tą decyzją – odpowiedział jej wówczas papież, powołując się na jednego ze swoich poprzedników, św. Pawła VI.

 

Caroline Pigozzi: Czy można sądzić, że w Kościele katolickim, idąc za obrządkiem wschodnim, pozwolisz, by mężczyźni żonaci zostali kapłanami?
Papież Franciszek: W Kościele katolickim, w obrządku wschodnim, mogą to uczynić, a oni dokonują wyboru, czy żyć w celibacie czy też w małżeństwie – przed diakonatem.

Czy jestem “zamknięty”? Być może. Ale nie mam ochoty stawać przed Panem Bogiem z tą decyzją.

 

Caroline Pigozzi: Ale teraz, w Kościele katolickim obrządku łacińskiego, czy da się pomyśleć, że Wasza Świątobliwość będzie widział tę decyzję?
Papież Franciszek: Obrządku łacińskiego… Przychodzi mi na myśl pewne zdanie świętego Pawła VI: “Wolę oddać życie, niż zmienić prawo dotyczące celibatu”. Przyszły mi te słowa na myśl i chcę to powiedzieć, ponieważ są to słowa odważne, w czasach trudniejszych niż obecne, w latach ’68 / ’70… Osobiście uważam, że celibat jest darem dla Kościoła. Po drugie, nie zgadzam się, by pozwolić na celibat opcjonalny: mogła by jedynie pozostać taka możliwość w miejscach najodleglejszych – myślę o wyspach Pacyfiku… Ale czym innym jest myślenie o takim rozwiązaniu, kiedy istnieje potrzeba duszpasterska, tam pasterz musi myśleć o wiernych. Istnieje książka księdza Lobingera [biskup Fritz Lobinger, Preti per domani, Emi, 2009] to interesujące – jest to kwestia dyskutowana między teologami, nie ma mojej decyzji. Moja decyzja jest następująca: nie zgadzam się na opcjonalny celibat przed diakonatem. To moja osobista sprawa, nie zrobię tego, to jest jasne. Czy jestem “zamknięty”? Być może. Ale nie mam ochoty stawać przed Panem Bogiem z tą decyzją. Wracając do ks. Lobingera, powiedział: “Kościół sprawuje Eucharystię a Eucharystia sprawia Kościół”. Ale tam, gdzie nie ma Eucharystii we wspólnotach – niech pani Karolino pomyśli o wyspach na Pacyfiku…

 

Carolina Pigozzi: …także w Amazonii…
Papież Franciszek:… może tam … w wielu miejscach … mówi Lobinger: kto sprawuje Eucharystię? W tych wspólnotach “dyrektorzy”, jak mówimy, organizatorami tych wspólnot są bezpośrednio diakoni, siostry lub świeccy. I Lobinger mówi: można wyświęcić starszego żonatego mężczyznę – taka jest jego teza – można wyświęcić starszego mężczyznę żonatego, ale jedynie po to, aby sprawował munus sanctificandi, to znaczy, aby sprawował Mszę św., sakrament pojednania i namaszczenia chorych. Święcenia kapłańskie dają trzy posługi: regendi – rządzić, pasterz -; docendi – nauczać – i uświęcać. To jest konsekwencją wyświęcenia. Biskup udzieliłby tylko władzy munus sanctificandi: tak brzmi teza. Książka jest interesująca. Być może pomoże to pani przemyśleć problem. Uważam, że problem należy otwierać w tym sensie, gdy istnieje problem duszpasterski z powodu braku księży. Nie mówię, że należy to czynić, bo nie zastanawiałem się, nie modliłem się wystarczająco nad tą sprawą. Ale teolodzy muszą kwestię przestudiować. Przykładem jest ks. Lobinger… był kapłanem fidei donum, w Południowej Afryce… jest już stary. Podaję ten przykład, aby zaznaczyć punkty, w których należy sprawy przemyśleć. Rozmawiałem z pewnym pracownikiem Sekretariatu Stanu, biskupem, który pracował w kraju komunistycznym na początku rewolucji; kiedy zobaczyli, jak nadchodziła ta rewolucja – w latach pięćdziesiątych, mniej więcej, biskupi potajemnie święcili chłopów, dobrych ludzi, religijnych. Potem, po kryzysie, trzydzieści lat później, sprawa została rozwiązana. Opowiedział mi też o wzruszeniu, jakie przeżywał, gdy w koncelebrze ujrzał tych chłopów z chłopskimi rękoma, ubierających się w alby, aby koncelebrować z biskupami. Miało to miejsce w historii Kościoła. Jest to sprawa do przestudiowania, do przemyślenia i modlitwy.

 

Caroline Pigozzi: … ale są też protestanci, którzy stali się katolikami…
Papież Franciszek: Tak, pani pyta mnie, o to, co uczynił papież Benedykt, to prawda. Zapomniałem o tym: “Anglicanorum coetibus”, księża anglikańscy, którzy stali się katolikami i utrzymują życie [małżeńskie], jak gdyby byli obrządku wschodniego. Pamiętam pewną audiencję środową, kiedy było ich bardzo wielu, w koloratkach a z nimi mnóstwo kobiet oraz z dziećmi idącymi z kapłanami za rękę … i wyjaśnili mi, jak to było. To prawda: dziękuję za przypomnienie mi tego.

 

ad, KAI/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >
ZE ŚWIATA

Papież-senior oraz kard. Sarah wydali książkę o celibacie

„Z głębi naszych serc” to tytuł książki autorstwa kard. Roberta Saraha i papieża-seniora Benedykta XVI, która w tym tygodniu ukaże się we Francji. Jest poświęcona wartości wiary oraz znaczeniu celibatu kapłańskiego.

Polub nas na Facebooku!

Papież-senior oraz kard. Sarah wydali książkę o celibacie
„Z głębi naszych serc” to tytuł książki autorstwa kard. Roberta Saraha i papieża-seniora Benedykta XVI, która w tym tygodniu ukaże się we Francji. Jest poświęcona wartości wiary oraz znaczeniu celibatu kapłańskiego.

Fragmenty książki zaprezentował na swej stronie internetowej paryski dziennik „Le Figaro”. We wstępie autorzy nawiązują do “dziwnego synodu medialnego”, którym równolegle z prawdziwym Synodem Biskupów żyła niedawno światowa opinia publiczna. „Celibat jest niezbędny. Nie mogę milczeć. Spotkaliśmy się w ciągu tych minionych miesięcy, gdy świat rozbrzmiewał wrzawą wytworzoną przez dziwny synod medialny, który szedł za Synodem rzeczywistym. Wymieniliśmy idee i nasze niepokoje. Modliliśmy się i rozważaliśmy w milczeniu” – czytamy we wstępie.

Następnie kard. Sarah oraz papież-senior dodają: „Celibat kapłański ma wielkie znaczenie, aby nasza droga ku Bogu pozostała fundamentem naszego życia”. „Osobiście uważam, że celibat jest darem dla Kościoła i nie zgadzam się, by zezwolić na celibat opcjonalny. Nie. Takie rozwiązanie mogłoby pozostać na najodleglejszych miejscach, jak na przykład wyspy Pacyfiku, ale można o tym pomyśleć, gdy zajdzie taka potrzeba duszpasterska. Pasterz musi myśleć o wiernych” – czytamy w przedmowie.

Benedykt XVI wyjaśnia, że z codziennej celebracji Eucharystii, która zakłada stały stan służby Bogu, spontanicznie wypływa niemożliwość więzi małżeńskiej. „Można powiedzieć, że funkcjonalna abstynencja seksualna przerodziła się w abstynencję ontologiczną”. Jednocześnie zauważa, że celibat nie wypływa z pogardy dla cielesności i seksualności.

Benedykt XVI przypomina, że Kościół zawsze cenił małżeństwo i uważa je za dar Boży, ale służba Panu również wymaga całkowitego daru człowieka z siebie, a zatem nie wydaje się możliwe pogodzenie obydwu powołań. Zatem „zdolność do rezygnacji z małżeństwa, aby oddać się całkowicie Bogu do dyspozycji stała się kryterium posługi kapłańskiej” – stwierdza papież-senior.

Kardynał Sarah wyjaśnia ze swej strony, że „celibat o ile jest niekiedy próbą, to jest także wyzwoleniem”, „radością” i pozbawienie go wspólnot i kapłanów „nie jest dziełem miłosierdzia”.

ad, KAI/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7