video-jav.net

Chińscy biskupi zaprosili Franciszka do Chin

Zaprosiliśmy papieża do złożenia wizyty w Chinach, w momencie, który sam Pan wyznaczy jako odpowiedni - mówią dwaj chińscy biskupi uczestniczący po raz pierwszy w historii w Synodzie Biskupów.

Polub nas na Facebooku!

Biskupi Giuseppe Guo Jincai oraz Giovanni Battista Yang Xiaoting udzielili obszernego wywiadu włoskiemu dziennikowi katolickiemu “Avvenire” w którym opowiadają o swoich doświadczeniach Synodu Biskupów. – To, że tu jesteśmy, jest cudem! Czekaliśmy na tę chwilę wiele lat i wreszcie przybyliśmy – mówi bp Giuseppe Guo Jincai. Przyznaje, że gdy dostał zaproszenie do wzięcia udziału w pracach Synodu początkowo nie dowierzał. – Nie sądziłem, że to może być prawa, że to może się stać. Dla mnie było to doświadczenie łaski. Naprawdę poczułem, że Kościół jest jedną wielką rodziną, mamy ten sam Chrzest, tę samą wiarę. Chociaż kultury i języki są różne, jesteśmy jednością, a zatem jesteśmy świadkami Kościoła zjednoczonego w różnorodności. Razem z naszym bratem Yang Xiaotingiem mogliśmy doświadczyć wzbogacenia w dialogu cierpliwym i braterskim – mówi podekscytowany biskup z Chin.

Opisuje też emocje, jakie przeżywał gdy o ich udziale w Synodzie wspomniał papież w czasie Mszy św. inaugurującej obrady. – Wzruszyliśmy się wtedy bardzo głęboko. Wiemy też, że odczuwali to inni nasi bracia w Chinach. W tej jednej chwili ponad 70 lat oczekiwania na jedność poszło w zapomnienie, odleciało. Czuliśmy się przyjęci i kochani przez Pana, aby być świadkami tej samej wiary pod przewodnictwem Piotra – opowiada bp Guo Jincai.

O zaproszeniu papieża do Chin wspomniał pod koniec wywiadu. – Zaprosiliśmy papieża Franciszka do przyjazdu do Chin, bo bardzo na to czekamy. Będzie to w momencie, który sam Pan uzna za stosowny. Ale modlimy się o to już teraz, także na Różańcu, modlimy się aby ta chwila nadeszła wkrótce. Podobnie niemożliwy był również nasz przyjazd tutaj, na Synod – powiedział bp Guo Jincai.

ad, Avvenire/Stacja7

Cerkiew rosyjska zerwała więzi z Konstantynopolem

Obradujący w Mińsku Synod Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Moskiewskiego uznał, że dalsza komunia eucharystyczna z Patriarchatem Konstantynopolskim jest niemożliwa. Stwierdził to Przewodniczący Wydziału Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych Patriarchatu Moskiewskiego, metropolita Hilarion – informując o rezultatach spotkania biskupów Cerkwi Rosyjskiej.

Polub nas na Facebooku!

„Podczas spotkania Świętego Synodu podjęto decyzję o całkowitym zerwaniu jedności z patriarchatem Konstantynopola” – powiedział. Metropolita wołokołamski dodał, że Rosyjski Kościół Prawosławny nie uznaje decyzji Patriarchatu Konstantynopola o udzieleniu autokefalii Kościołowi Ukraińskiemu. Określił decyzję Świętego Synodu Patriarchatu Konstantynopolitańskiego z 11 października b.r. za bezprawne i zastrzegł, że Rosyjski Kościół Prawosławny nie będzie ich przestrzegał. Chodzi o odwołanie przez Konstantynopol prawnej mocy wiążącej Listu Synodalnego z roku 1686, o włączeniu metropolii kijowskiej do Patriarchatu Moskiewskiego, przywrócenie do jedności zwierzchników Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Kijowskiego i Ukraińskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego a także wiernych tych Kościołów.

„Rosyjski Kościół Prawosławny ma nadzieję, że Konstantynopol ponownie rozważy swoje decyzje dotyczące Ukrainy” – powiedział także metropolita Hilarion. „Mamy nadzieję, że zdrowy rozsądek zatriumfuje, że Patriarchat Konstantynopolski zmieni swój stosunek do istniejącej rzeczywistości kościelnej, ale dopóki ta zmiana nie nastąpi, dopóki te bezprawne i antyekumeniczne decyzje pozostaną w mocy, nie będziemy w łączności z tym Kościołem, który jak się okazuje jest dzisiaj w schizmie” – dodał Przewodniczący Wydziału Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych Patriarchatu Moskiewskiego.

KAI/ad