Bliżej beatyfikacji s. Leonii Martin – rodzonej siostry św. Tereski

Św. Zelia Martin mówiła o niej zwykle "biedna Leonia", a dziś to sprawiające jej wiele kłopotów wychowawczych dziecko uznawane jest za patronkę innych dzieci z problemami. We francuskim Caen zakończył się diecezjalny etap procesu beatyfikacyjnego s. Leonii Martin, starszej siostry św. Teresy od Dzieciątka Jezus.

Polub nas na Facebooku!

Bliżej beatyfikacji s. Leonii Martin - rodzonej siostry św. Tereski
Św. Zelia Martin mówiła o niej zwykle "biedna Leonia", a dziś to sprawiające jej wiele kłopotów wychowawczych dziecko uznawane jest za patronkę innych dzieci z problemami. We francuskim Caen zakończył się diecezjalny etap procesu beatyfikacyjnego s. Leonii Martin, starszej siostry św. Teresy od Dzieciątka Jezus.

Proces beatyfikacyjny s. Franciszki Teresy Martin rozpoczął się w 115. rocznicę jej ślubów zakonnych, 2 lipca 2015 r. w klasztorze sióstr wizytek w Caen, gdzie większość życia spędziła rodzona siostra św. Teresy z Lisieux. Positio, zgromadzone w diecezjalnym etapie procesu przez komisję historyczną, liczy ponad 20 tys. stron i zostało przekazane watykańskiej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

Léonie Martin już teraz uznawana jest za patronkę dzieci sprawiających trudności wychowawcze. Przyszła na świat 5 czerwca w 1863 r. w Alençon, jako jedna z dziewięciorga dzieci Ludwiki i Zelii Martin, kanonizowanych w 2015 r. przez papieża Franciszka. Leonia od dzieciństwa walczyła o życie z wieloma chorobami, zaś gdy te udało się opanować – pojawiły się problemy wychowawcze. Choć marzyła o byciu dobrą i świętą, nauczyciele nie umieli sobie radzić z jej przekornym charakterem, miała też trudności w nauce. Św. Zelia, matka Teresy i Leonii mawiała o tej starszej córce zwykle “biedna Leonia” i to właśnie ta córka przyprawiała jej najwięcej zmartwień. Wyrzucano ją ze szkół, potem z nowicjatów zakonnych. Leonia jednak uparcie trwała w przekonaniu, że jest powołana do życia zakonnego. Miała bliską relację z Tereską, choć ta była od niej młodsza. Dwa miesiące przed swoją śmiercią Tereska pisze do Leonii w liście: Prosisz mnie, abym w niebie modliła się do Najświętszego Serca za ciebie. Możesz być pewna, że nie zapomnę przekazać Mu twoich zmartwień i prosić o wszystko, co jest konieczne, abyś została wielką świętą.  Potem to właśnie zeznania Léonie w istotny sposób uzupełniły dokumenty procesu kanonizacyjnego św. Teresy od Dzieciątka Jezus.

Léonie trzykrotnie podejmowała próbę wstąpienia do klasztoru: najpierw do klarysek w Alençon, potem dwukrotnie do wizytek w Caen. Ostatecznie, po raz czwarty wstąpiła w 1899 r. właśnie do Caen, gdzie pozostała do końca życia. Śluby zakonne złożyła 2 lipca 1900 r. W klasztorze pełniła rozmaite funkcje, m.in. ekonomki, infirmerki i zakrystianki. Zmarła 17 czerwca 1941 r.

Szczegóły dotyczące lokalnego kultu i procesu beatyfikacyjnego wizytki, można znaleźć na stronie internetowej leonie-martin.fr Już dziś do jej grobu przybywają liczni pielgrzymi, z których wielu to rodzice dzieci z trudnościami wychowawczymi. “Chorych Bóg bierze w ramiona. Silnych – prowadzi za rękę” – lubiła mawiać s. Leonia. 

ad, KAI/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Południowokoreańscy pielgrzymi z koronawirusem zwiedzali Ziemię Świętą

Po powrocie z pielgrzymki do Ziemi Świętej u dziewięciu turystów z Korei Południowej stwierdzono zarażenie koronawirusem. Na wiadomość o tym władze Izraela zarządziły kwarantannę dla 200 osób, które stykały się z grupą, poinformowała 23 lutego gazeta „Haaretz”.

Polub nas na Facebooku!

Południowokoreańscy pielgrzymi z koronawirusem zwiedzali Ziemię Świętą
Po powrocie z pielgrzymki do Ziemi Świętej u dziewięciu turystów z Korei Południowej stwierdzono zarażenie koronawirusem. Na wiadomość o tym władze Izraela zarządziły kwarantannę dla 200 osób, które stykały się z grupą, poinformowała 23 lutego gazeta „Haaretz”.

Pielgrzymi z tego dalekowschodniego państwa wchodzili w skład 77-osobowej grupy, która odwiedziła wiele obiektów turystycznych i religijnych na terenie Izraela i Zachodniego Brzegu Jordanu, w tym kilkanaście kościołów.

Według „Haaretza” izraelskie ministerstwo zdrowia ogłosiło trasę wędrówki południowokoreańskich turystów i stara się odnaleźć wszystkich ludzi, którzy mieli z nimi kontakt i być może zostali zarażeni. Na razie nie wiadomo, czy goście z Azji zarazili się wirusem jeszcze przed przyjazdem do Izraela czy na miejscu. W każdym razie władze Izraela zaostrzyły przepisy o kwarantannie i obecnie wszystkie osoby powracające z Korei Południowej i Japonii muszą pozostać przez dwa tygodnie w odosobnieniu.

ts/ KAI

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap