Nasze projekty

Uroczystość beatyfikacyjna w Krakowie. Mamy dziewięciu nowych błogosławionych – salezjańskich męczenników

Formułę beatyfikacyjną odczytał kard. Marcello Semeraro reprezentujący Ojca Świętego Leona XIV. Uroczystość odbyła się w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie.

fot. Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Ks. Jan Świerc, ks. Ignacy Dobiasz, ks. Franciszek Harazim, ks. Kazimierz Wojciechowski, ks. Ignacy Antonowicz, ks. Ludwik Mroczek, ks. Włodzimierz Szembek, ks. Karol Golda i ks. Franciszek Miśka zostali ogłoszeni błogosławionymi. 

Formułę beatyfikacyjną podczas Mszy św. sprawowanej w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie odczytał kard. Marcello Semeraro, prefekt Dykasterii ds. Kanonizacyjnych, reprezentujący Ojca Świetego Leona XIV. Wspomnienie nowych błogosławionych obchodzone będzie 23 maja. 

Nowi błogosławieni to salezjanie, wybitne postaci, kształtujące życie salezjańskie w przedwojennej Polsce – nauczyciele, wychowawcy, dyrektorzy szkół, duszpasterze, spowiednicy. Zginęli w okrutnych cierpieniach i poniżeniu – w Auschwitz i Dachau. Zamordowani zostali dlatego, że byli kapłanami.

Reklama

Nie zachowały się ich relikwie męczenników. W specjalnej procesji będącej pierwszym aktem kultu nowych błogosławionych przyniesiono pamiątki po nich. m.in. testament, podania o śluby czasowe lub wieczyste, nominacje, doktorat, obrazek prymicyjny czy list z obozu. W procesji niesiona też była symboliczna urna z prochami z Auschwitz. 

W uroczystościach beatyfikacyjnych uczestniczyło ponad 20 biskupów z Polski i z zagranicy, wśród nich metropolita Monachium i Fryzyngi kard. Reinhard Marx. W liturgii wziął udział także Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki. W wydarzeniu uczestniczyli liczni kapłani, osoby konsekrowane oraz wierni z archidiecezji krakowskiej i z całej Polski.

Kard. Semeraro: Nie świętujemy śmierci, lecz zwycięstwo Chrystusa

Pan nie wzywa was do rezygnacji z waszych marzeń, ale do ich oczyszczenia i oświecenia – mówił do młodych kard. Marcello Semeraro podczas beatyfikacji salezjańskich męczenników II wojny światowej, która miała miejsce 6 czerwca w Krakowie. Prefekt Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych wskazał nowych błogosławionych jako wzór wierności Chrystusowi, przypominając także ich związek z drogą powołania św. Jana Pawła II.

Reklama

Kard. Marcello Semeraro podkreślił, że Kościół nie wspomina dziś przede wszystkim tragicznych okoliczności ich śmierci, lecz „chwałę Jezusa Chrystusa”, która jaśnieje w świadectwie nowych błogosławionych. Prefekt Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych wskazał, że salezjańscy męczennicy pozostali wierni Chrystusowi i swojemu powołaniu aż do przelania krwi.

Kardynał przypomniał, że bł. Jan Świerc i jego towarzysze byli oddanymi wychowawcami młodzieży, troszczącymi się szczególnie o ubogich i potrzebujących. Ich męczeństwo nazwał świadectwem miłości, które stało się „ziarnem pokoju i braterstwa” w czasach przemocy i prześladowań.

Znaczną część homilii kard. Semeraro poświęcił młodym ludziom. Podkreślił, że Kościół nie postrzega ich jedynie jako swojej przyszłości, lecz jako żywą i aktywną teraźniejszość. 

Reklama

„Często świat mówi wam o wolności bez prawdy, o szczęściu bez odpowiedzialności i o sukcesie bez poświęcenia. Ewangelia pokazuje coś przeciwnego” – zaznaczył.

Zachęcił młodych, aby nie bali się słuchać głosu Chrystusa, który zna najgłębsze pragnienia ludzkiego serca. „Pan nie wzywa was do rezygnacji z waszych marzeń, ale do ich oczyszczenia i oświecenia” – podkreślił. Dodał, że Bóg zna ukryte rany, pytania i pragnienie bycia kochanym i docenionym. „I właśnie dlatego wzywa was do życia pełnego, autentycznego, zdolnego do bycia darem” – podkreślił.

Kard. Semeraro wspomniał Jana Pawła II

Kard. Semeraro przypomniał również szczególny związek nowych błogosławionych z historią powołania św. Jana Pawła II. Salezjanie pracowali w parafii św. Stanisława Kostki na krakowskich Dębnikach, gdzie dojrzewało powołanie młodego Karola Wojtyły. Przywołując słowa z książki „Dar i Tajemnica”, kardynał przypomniał świadectwo Karola Wojtyły: „Parafia ta była prowadzona przez księży salezjanów, których pewnego dnia hitlerowcy zabrali do obozu koncentracyjnego. Pozostał tylko stary proboszcz i inspektor prowincji, natomiast wszyscy inni zostali wywiezieni do Dachau. Myślę, że w procesie kształtowania się mojego powołania środowisko salezjańskie odegrało doniosłą rolę”.

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas