video-jav.net
ZE ŚWIATA

Argentyna: ksiądz walczący z narkomanią zamordowany

W miasteczku La Florida w prowincji Tucuman w północno-zachodniej Argentynie 5 października znaleziono ciało powieszonego kapłana ks. Juana Heraldo Viroche – proboszcza miejscowej parafii Matki Bożej z Doliny. Jego zwłoki odkryto w jego sypialni i – według wstępnych oględzin – nie stwierdzono na nich śladu stosowania przemocy. Ten 46-letni kapłan był powszechnie znany jako jeden z najbardziej nieprzejednanych krytyków działających na tym terenie karteli narkotykowych.

Polub nas na Facebooku!

Biegli lekarze medycyny sądowej ustalają obecnie przyczyny śmierci kapłana, podczas gdy parafianie powiedzieli dziennikarzom, że ich, cieszący się uznaniem i szacunkiem proboszcz zwierzył im się niedawno, że otrzymuje pogróżki za swą niezmordowaną działalność przeciw handlarzom narkotyków.

W listopadzie ub.r. ks. Viroche odprawił Mszę św. pod gołym niebem w sąsiedniej miejscowości Delfín Gallo, podczas której modlił się o ludzi bez narkotyków i kradzieży. Oprócz pogróżek kapłan doświadczał w ub.r częstych kradzieży, toteż postanowił otoczyć kościół i plebanię ogrodzeniem; wielokrotnie wskazywał też jako sprawcę tych przestępstw rozwijający się handel narkotykami, który psuje dzieci i dorastającą młodzież w tym regionie.

“Ksiądz Jan został znaleziony martwy w okolicznościach, które są obecnie badane. Wymiar sprawiedliwości działa i nakazał przeprowadzenie autopsji w celu wyjaśnienia przyczyn śmierci” – stwierdza oświadczenie kurii archidiecezji Tucumán. Wyrażono nadzieję na szybkie ustalenie okoliczności zabójstwa oraz przekazano wyrazy współczucia bliskim zamordowanego kapłana i jego parafianom oraz polecono jego duszę Bogu, „aby Pan przyjął go do nieba”.

Również episkopat Argentyny wyraził „ból i zaniepokojenie z powodu śmierci” ks. Viroche. „Prosimy Boga, aby przyjął do swego Domu naszego brata, ojca Jana i aby jego życie i posługiwanie były dla Kościoła świadectwem kapłańskim, które pobudzi nas wszystkich do dalszej pracy na rzecz społeczeństwa coraz bardziej braterskiego, w służbie najbardziej narażonych” – napisali biskupi argentyńscy.


ts, kg (KAI/ACI) / Tucumán

 

ZE ŚWIATA

Pokojowy Nobel dla prezydenta Kolumbii

Norweski Komitet Pokojowej Nagrody Nobla przyznał ją w tym roku prezydentowi Kolumbii Juanowi Manuelowi Santosowi za jego starania na rzecz zawarcia układu pokojowego z lewicową partyzantką FARC. O decyzji tej poinformowała 7 października w Oslo przewodnicząca Komitetu Kaci Kullman Five. Wyjaśniła, że tegorocznego laureata nagrodzono za „jego wysiłki podejmowane na rzecz położenia kresu ponad 50-letniej wojnie domowej w jego kraju, która pociągnęła za sobą śmierć co najmniej 220 tys. Kolumbijczyków i przymusowe przemieszczenie się ok. 6 mln osób”.

Polub nas na Facebooku!

„Jest to hołd złożony narodowi kolumbijskiemu, który – mimo wszystkich doznanych nadużyć – nie stracił nadziei na osiągnięcie sprawiedliwego pokoju i wszystkim stronom, które przyczyniły się do tego procesu pokojowego” – oświadczyła przewodnicząca Komitetu Noblowskiego. Podkreśliła, że doceniono te wysiłki, mimo odrzucenia wypracowanego układu pokojowego w wyniku referendum przez społeczeństwo oraz wybór dokonany przez Kolumbię i dodała, że nagroda ma zachęcić do tego, aby proces ten trwał.

Po ponad 4-letnich trudnych rozmowach prez. J. Santos doprowadził do zawarcia w sierpniu br. porozumienia pokojowego z Rewolucyjnymi Siłami Zbrojnymi Kolumbii FARC, które jednak mieszkańcy kraju niewielką większością głosów odrzucili w referendum 2 października.

W tym roku do Oslo wpłynęło rekordowo dużo zgłoszeń: 376, w tym 228 osób i 148 organizacji, a chociaż wykaz nominacji od 50 lat utrzymywany jest w tajemnicy, znane są przynajmniej niektóre nazwiska. Znaleźli się wśród nich papież Franciszek, kanclerz Niemiec Angela Merkel, mieszkańcy greckich wysp za pomoc udzielaną uchodźcom, syryjskie „białe hełmy” pomagające ludności cywilnej w Aleppo, ale także np. kandydat na prezydenta USA Donald Trump, zawodniczki Federacji Kolarskiej Afganistanu czy współtwórcy układu w sprawie energii jądrowej z Iranem.

Od ustanowienia w 1901 Nagrody Pokojowej, uważanej powszechnie za najbardziej prestiżowe wyróżnienie na świecie w tej dziedzinie, otrzymało ją dotychczas 129 osób i instytucji – w tym gronie jest 26 organizacji, dwukrotnie było troje laureatów, raz było 16 kobiet-zdobywczyń a 19 razy nagrody w danym roku nie przyznano (po raz ostatni było tak w 1972). Laureat z 1973 – Le Duc Tho z Wietnamu, który z ramienia swego rządu prowadził rozmowy z delegacją amerykańską w sprawie zakończenia wojny w Wietnamie, odmówił przyjęcia nagrody, przyznanej mu wraz z negocjatorem amerykańskim Henrym Kissingerem. Najmłodszą zdobywczynią Pokojowego Nobla była w 2014 roku 19-letnia wówczas Pakistanka Malala Jusafzai (otrzymała ją razem z Kailaszem Satiarthim z Indii). W 1979 Nagrodę przyznano kanonizowanej niedawno Matce Teresie z Kalkuty a w 1983 – Lechowi Wałęsie, który jednak nie mógł udać się osobiście do Oslo i odebrała ją za niego jego żona Danuta.

Wartość Pokojowej Nagrody Nobla wynosi obecnie 8 mln koron szwedzkich, czyli 830 tys. euro, a zdobywca jej otrzymuje jeszcze medal i pamiątkowy dyplom. Nagroda wręczana jest w Oslo 10 grudnia każdego roku, w kolejną rocznicę śmierci jej fundatora, szwedzkiego przedsiębiorcy Alfreda Nobla. Jest to jedyna z pięciu Nagród (chemia, fizyka, fizjologia/medycyna i literatura) ustanowionych przez niego, którą odbiera się w stolicy Norwegii, podczas gdy pozostałe wręczane są w Sztokholmie. Od 1968 Bank Szwecji przyznaje nagrody w dziedzinie ekonomii, również noszące imię wynalazcy dynamitu, ale nie ustanowione przez niego.


kg, ts (KAI/abc.es) / Oslo