video-jav.net
Z KRAJU

Wydziergają gigantyczną flagę na Dzień Flagi

Biało-czerwona włóczka, druty i kilkunastometrowy klon do ubrania - to pomysł blogerki dzianinowej Splot Inspiracji na uczczenie święta Flagi Narodowej 2 maja. Do wspólnego dziergania od godz. 11 przy Skwerze Bartoszewskiego na Woli zaproszeni są wszyscy chętni mieszkańcy Warszawy.

Anna Druś
Anna
Druś
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Z wydzierganych przez nich 30-centymetrowych kwadratów powstanie wielka biało-czerwona flaga, którą później wspólnie założą na kilkunastometrowe drzewo, znajdujące się na Skwerze.

Celem akcji jest zaangażowanie mieszkańców Warszawy do wspólnego świętowania stu lat wolnej Polski oraz uświadomienie nam osobistego wymiaru niepodległości.

– Nie pleciemy od razu wielkiej jednej flagi, ale każdy dzierga 30-centymetrowy kwadrat w jednym kolorze, który razem z innymi – niczym piksele w cyfrowych obrazkach – zbuduje dopiero wspólną Biało-Czerwoną. Dokładnie jak w budowaniu niepodległości. To nie tylko decyzje polityków, wielkie spotkania na szczycie, ale niepodległość to też konkretne oddolne działania wszystkich obywateli – moje, pani, pani Heni, pana Marka – mówi Aleksandra M. Wójcik, autorka bloga Splot Inspiracji i pomysłodawczyni happeningu.

Przygotowania do happeningu trwają już od kilku tygodni. Swoje kwadraty wolności wydziergali już członkowie Centrum Aktywności międzypokoleniowej Nowolipie, Warszawskie Szarotki, czytelnicy bloga Zamotana.pl oraz inne stołeczne grupy zrzeszające miłośników rękodzieła. Do ich wykonanych wcześniej elementów zostaną dołączone również te, które na miejscu 2 maja zostaną wydziergane przez ochotników.

– Dzierganie flagi będzie dla mieszkańców Warszawy doskonałą okazją do tego, by poczuć, że o wolności decydują wybory każdego Polaka. Będą oni mogli także wyrazić dumę z niepodległości, okazać szacunek historii, pielęgnować tradycję – dodaje Aleksandra Wójcik.

Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny, wszystkie materiały sfinansowała ZGN Wola, zaś o poczęstunek dla uczestników zadba Cukiernia Warszawska – Odolany.

Co się stanie z tą wielką włóczkową flagą po kilku tygodniach od happeningu? Aleksandra Wójcik mówi o kilku pomysłach, które łączy charytatywny wymiar jej wykorzystania. – Być może zostanie przerobiona na koce dla bezdomnych, którymi opiekuje się jeden z warszawskich ośrodków pomocy, być może trafi do ogniska pomocy społecznej, na pewno jednak będzie wykorzystana praktycznie, a nie stanie się kurzącym się eksponatem muzealnym – zapowiada blogerka.

Anna Druś, Stacja7

Anna Druś

Anna Druś

dziennikarka i redaktor sekcji news, w Stacji7 od marca 2018. Wcześniej pracowała w "Pulsie Biznesu", "Newsweeku" i Katolickiej Agencji Informacyjnej. Z wykształcenia teolog i dziennikarz

Zobacz inne artykuły tego autora >
Anna Druś
Anna
Druś
zobacz artykuly tego autora >

Alarm bombowy w kościołach Olkusza

Na polecenie służb ratunkowych w niedzielę 29 kwietnia ewakuowano ludzi z kościołów w Olkuszu. Osoba dyżurująca pod numerem alarmowym 112 odebrała dziś zgłoszenie, że w jednej ze świątyń jest bomba. Choć telefon okazał się głupim żartem, zarówno funkcjonariusze, jak i kapłani podeszli do sytuacji bardzo poważnie.

Polub nas na Facebooku!

Na polecenie służb ratunkowych w parafiach św. Maksymiliana i św. Andrzeja Msze św. zostały przerwane, a ludzie poproszeni przez księży o opuszczenie świątyni.

“Zgromadzili się spokojnie na zewnątrz, kapłani rozdzielili im Komunię świętą. Mszę św. o godzinie 13 odprawiliśmy w porozumieniu z władzami miasta na olkuskim Rynku” – wyjaśnia ks. Mieczysław Miarka, proboszcz parafii św. Andrzeja. U św. Maksymiliana Msza o 13 odprawiona została na placu kościelnym, w bezpiecznej odległości.

W obecnej chwili prace służb w kościołach zostały zakończone. Nie stwierdzono niczego podejrzanego, więc wieczorne Msze św. odbędą się już normalnie w bezpiecznych progach świątyń.

KAI/ad