Trudna sytuacja finansowa sanktuarium w Łagiewnikach. Można pomóc kupując kawę

Z powodu pandemii w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach jest o około 80 procent pielgrzymów mniej niż rok temu. Jednym z pomysłów sanktuarium na przetrwanie jest cegiełka w postaci „Kawy z Łagiewnik”.

Polub nas na Facebooku!

Jak opisuje rzeczniczka Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, Małgorzata Pabis, działa ono normalnie i pomimo mniejszego ruchu pielgrzymkowego, na łagiewnickim wzgórzu dzieje się naprawdę dużo. Przygotowujemy różne wydarzenia, jak choćby niedawne sympozjum o encyklice o Bożym Miłosierdziu czy wystawę na 100. rocznicę urodzin św. Jana Pawła II. Planujemy kolejne akcje. Trwa normalna posługa w bazylice. Staramy się, by pandemia nam nie przeszkadzała, ale widzimy, że nasza sytuacja materialna z każdym dniem jest coraz trudniejsza – podsumowała.

Dodała, że oferta gastronomiczna pobliskiego Domu Duszpasterskiego wspomaga sanktuarium, ale brak pielgrzymów sprawia, że dzieje się to w sposób ograniczony. Dlatego chcieliśmy przygotować taki produkt, który można kupić nie wychodząc z domu. I tak powstała właśnie „Kawa z Łagiewnik” – opowiada Pabis.

Jak wskazuje ks. Mateusz Wyrobkiewicz, dyrektor Domu Duszpasterskiego, „Kawa z Łagiewnik” to pomysł na przetrwanie trudnego czasu pandemii. Pomimo, iż pielgrzymów jest mniej, nie chcemy przestać pracować i inspirować innych. Dziękujemy wszystkim, którzy w taki sposób dołożą swoje ziarenko na wsparcie utrzymania miejsc pracy dla osób zaangażowanych od kilkunastu lat w funkcjonowanie Sanktuarium Bożego Miłosierdzia – podkreśla, zachęcając do zakupu kawy dostępnej w formie mielonej lub ziarnach w ekologicznych opakowaniach.

Ziarna kawy pochodzą z Wietnamu. „Kawę z Łagiewnik” można wypić na miejscu w restauracji „Agape” Domu Duszpasterskiego łagiewnickiego sanktuarium bądź też zabrać ją do domu. Istnieje także możliwość jej zamówienia przez internet za pośrednictwem strony www.milosierdzie.pl.

SPRAWDŹ: Pogrzeb zmarłego na COVID. “Nie ma przepisów zabraniających wnoszenia trumny do kościoła”

 

ag/KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Pogrzeb zmarłego na COVID. “Nie ma przepisów zabraniających wnoszenia trumny do kościoła”

Rzecznik archidiecezji lubelskiej odniósł się do ostatnich wydarzeń w Kraśniku. Rodzinie zmarłego na koronawirusa odmówiono tam w dwóch parafiach wniesienia trumny do świątyni na mszę pogrzebową.

Polub nas na Facebooku!

O sprawie informował wczoraj portal onet.pl powołując się na artykuł w Dzienniku Wschodnim. Według relacji wdowy księża odmawiali odprawienia Mszy pogrzebowej z trumną z ciałem zmarłego na COVID 64-letniego mężczyzny, ponieważ nie pozwalają na to wytyczne lokalnego sanepidu.

 

Msza z urną – tak, a trumna – od razu na cmentarz

Jak wytłumaczył żonie zmarłego proboszcz jednego z kościołów, inaczej sytuacja wygląda w przypadku, gdy ciało zmarłego zostanie spopielone – wtedy urnę można wnieść do kościoła. Trumnę zaś przewozi się od razu na cmentarz, a Msza w kościele odprawiona jest bez niej. Na to jednak nie chciała zgodzić się żona zmarłego, która podkreśliła w rozmowie z Dziennikiem Wschodnim, że mąż chciał, by pogrzeb odbył się w formie tradycyjnej. Przyznała też, że kremację sugerowali już pracownicy domu pogrzebowego.

Kapłan poinformował jednak kobietę, że “zgodnie ze wskazaniami Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Kraśniku, trumna z ciałem osoby z COVID-19 nie może zostać wniesiona do kościoła na mszę św. w intencji zmarłego” i powiedział, że “to w żaden sposób nie ujmuje osobie zmarłej, ceremoniał jest taki sam, tylko bez trumny w kościele”.

 

GIS zaprzecza

Rzecznik Głównego Inspektoratu Sanitarnego, Jan Bondar, zwrócił jednak uwagę, że trumna może być wnoszona do kościoła. Potwierdził też, że w świetle obowiązujących przepisów nie ma konieczności kremacji ciała zmarłego, u którego zostało potwierdzone zakażenie koronawirusem.

W tej sprawie z wojewodą lubelskim i GIS skontaktował się rzecznik archidiecezji, ks. Adam Jaszcz. Po konsultacji potwierdził, że żadne przepisy nie zabraniają wnoszenia trumny z ciałem osoby zakażonej koronawirusem do kościoła. Jak zadeklarował na Twitterze ks. Jaszcz, wiadomość o tym dotrzeć ma do wszystkich księży archidiecezji lubelskiej.

 

 

os, onet.pl, Dziennik Wschodni/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap