Pogrzeb zmarłego na COVID. “Nie ma przepisów zabraniających wnoszenia trumny do kościoła”

Rzecznik archidiecezji lubelskiej odniósł się do ostatnich wydarzeń w Kraśniku. Rodzinie zmarłego na koronawirusa odmówiono tam w dwóch parafiach wniesienia trumny do świątyni na mszę pogrzebową.

Polub nas na Facebooku!

O sprawie informował wczoraj portal onet.pl powołując się na artykuł w Dzienniku Wschodnim. Według relacji wdowy księża odmawiali odprawienia Mszy pogrzebowej z trumną z ciałem zmarłego na COVID 64-letniego mężczyzny, ponieważ nie pozwalają na to wytyczne lokalnego sanepidu.

 

Msza z urną – tak, a trumna – od razu na cmentarz

Jak wytłumaczył żonie zmarłego proboszcz jednego z kościołów, inaczej sytuacja wygląda w przypadku, gdy ciało zmarłego zostanie spopielone – wtedy urnę można wnieść do kościoła. Trumnę zaś przewozi się od razu na cmentarz, a Msza w kościele odprawiona jest bez niej. Na to jednak nie chciała zgodzić się żona zmarłego, która podkreśliła w rozmowie z Dziennikiem Wschodnim, że mąż chciał, by pogrzeb odbył się w formie tradycyjnej. Przyznała też, że kremację sugerowali już pracownicy domu pogrzebowego.

Kapłan poinformował jednak kobietę, że “zgodnie ze wskazaniami Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Kraśniku, trumna z ciałem osoby z COVID-19 nie może zostać wniesiona do kościoła na mszę św. w intencji zmarłego” i powiedział, że “to w żaden sposób nie ujmuje osobie zmarłej, ceremoniał jest taki sam, tylko bez trumny w kościele”.

 

GIS zaprzecza

Rzecznik Głównego Inspektoratu Sanitarnego, Jan Bondar, zwrócił jednak uwagę, że trumna może być wnoszona do kościoła. Potwierdził też, że w świetle obowiązujących przepisów nie ma konieczności kremacji ciała zmarłego, u którego zostało potwierdzone zakażenie koronawirusem.

W tej sprawie z wojewodą lubelskim i GIS skontaktował się rzecznik archidiecezji, ks. Adam Jaszcz. Po konsultacji potwierdził, że żadne przepisy nie zabraniają wnoszenia trumny z ciałem osoby zakażonej koronawirusem do kościoła. Jak zadeklarował na Twitterze ks. Jaszcz, wiadomość o tym dotrzeć ma do wszystkich księży archidiecezji lubelskiej.

 

 

os, onet.pl, Dziennik Wschodni/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Bp Artur Miziński zarażony koronawirusem. Sekretariat Episkopatu będzie pracował zdalnie

Jak informuje Biuro Prasowe Episkopatu, u bp. Artura Mizińskiego, Sekretarza Generalnego KEP potwierdzono zarażenie wirusem SARS-CoV2. Pracownicy Sekretariatu przeszli w tryb pracy zdalnej.

Polub nas na Facebooku!

W ostatnim czasie pojawiały się już informacje o zachorowaniach wśród polskich biskupów. W zeszłym tygodniu potwierdzono go u bpa Romana Pindla (diec. bielsko-żywiecka) a także u abpa Wiktora Skworca (archidiecezja katowicka). We wtorek kuria w Opolu poinformowała, że koronawirusem zarażeni są bp Andrzej Czaja i bp Rudolf Pierskała.

ZOBACZ: Opole: Dwóch biskupów zarażonych koronawirusem

We wtorek wieczorem Biuro Prasowe Episkopatu poinformowało o wykryciu zakażenia u Sekretarza Generalnego KEP, bpa Artura Mizińskiego.

 

 

W minionym tygodniu bp Artur Miziński brał udział w Zebraniu Plenarnym KEP w Łodzi i w Pabianicach, na którym obecni byli biskupi z całej Polski. Było to drugie spotkanie hierarchów od czasu ogłoszenia stanu pandemii, pierwsze odbyło się w sierpniu na Jasnej Górze.

W czerwcu tego roku bp Miziński był już objęty kwarantanną, po tym jak u jednego z interesantów KEP-u wykryto koronawirusa. Informowano wtedy o pozytywnym wyniku na COVID u 8 pracowników Sekretariatu.

 

SPRAWDŹ TEŻ: Czechy: Tylko 6 osób może uczestniczyć w Mszy świętej

 

os, Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap