Świecka mistyczka, która uczy nas patriotyzmu. Abp Ryś na grobie Wandy Malczewskiej

To właśnie jej Matka Boża przepowiedziała w jednym z licznych widzeń, że Polska odniesie kiedyś zwycięstwo nad wrogą armią w dniu 15 sierpnia. Świecka mistyczka z XIX w. Wanda Malczewska jest pochowana w Parznie w archidiecezji łódzkiej i tam pielgrzymował dziś abp Grzegorz Ryś.

Polub nas na Facebooku!

Diecezjalne pielgrzymki do grobu Sługi Bożej Wandy Malczewskiej, z prośbą o jej rychłą beatyfikację odbywają się w archidiecezji łódzkiej zawsze w drugą niedzielę maja. W tym roku osobiście pielgrzymował jedynie arcybiskup Ryś, zaś diecezjanie towarzyszyli mu duchowo, dzięki transmisji w Internecie.

O Wandzie Malczewskiej przeczytacie w każdym podręczniku historii Kościoła w Polsce. Kiedy mówi się o odrodzeniu religijnym w XIX wieku na ziemiach polskich pod zaborami to w każdym podręczniku jest Wanda Malczewska. Co robiła? Robiła proste rzeczy, ale zrodzone z wielkiej modlitwy. Przez te proste rzeczy ludzie widzieli Boga. Przez te najprostsze czynności jakie ona spełniała – czytając książki, bo ludzie nie umieli czytać, podając leki, układając kwiaty w kościele – ludzie widzieli Boga

– mówił w swojej homilii metropolita łódzki.

Przed błogosławieństwem abp Ryś zaprosił wszystkich do pielgrzymowania do grobu Sługi Bożej Wandy Malczewskiej.

W czasie tej Mszy Św. miałem takie poczucie, aby tak jak ks. proboszcz Majda, zaprosić was, abyście tu przyjeżdżali. Cały czas w głowie miałem jedną prośbę, aby tu w Parznie modlić się za Polskę. Za naszą Ojczyznę. Wanda Malczewska uczy pięknego patriotyzmu, bardzo prostego i bardzo głębokiego. Uczy patriotyzmu wyrastającego z najgłębiej przeżywanej wiary. Potrzebujemy jej wstawiennictwa

– powiedział.

Parzno słynie także z Muzeum Polskiego Modlitewnika im. Wandy Malczewskiej. Znajduje się ono w dawnej plebani – dworku w sąsiedztwie Kościoła p.w. Najświętszego Serca Jezusowego, gdzie przez ostatnie trzy lata tj. od 1893r. do 1896r. żyła Sługa Boża Wanda Malczewska. Pomysłodawczynią i realizatorką powstania Muzeum była Pani dr Wiesława Piontek z Zofijówki. Na zakończenie Eucharystii Abp Ryś podarował modlitewnik do muzeum, który był wydany na kilka lat przed śmiercią Wandy Malczewskiej, a który nosi tytuł „Cicha łza.”

Po Mszy Św. miała miejsce modlitwa w krypcie gdzie znajduje się grób Sługi Bożej Wandy. Arcybiskup wraz z kapłanami i wiernymi, którzy byli zgromadzeni na zewnątrz świątyni modlił się w intencji Polski.

 

 

Sługa Boża Wanda Malczewska była świecką mistyczną, żyjącą w Polsce w XIX w. (1822-1896), była ciotką słynnego malarza Jacka Malczewskiego oraz poety Antoniego Malczewskiego. Miała liczne widzenia Pana Jezusa i Matki Bożej, nosiła również duchowe stygmaty i często miała wizje Męki Pańskiej. Wiodła życie proste, zajmując się prowadzeniem katechezy i nauki pisania i czytania wśród wiejskich dzieci, angażowała się w pomoc najuboższym. Niezwykle propagowała nabożeństwo majowe do Matki Bożej. Zdarzało się również, że uzdrawiała modlitwą przynoszonych do niej chorych.

To jej podczas jednego z licznych widzeń Pan Jezus przepowiedział odzyskanie niepodległości przez Polskę, ostrzegając jednocześnie, aby ojczyzna nie poddała się wrogom wewnętrznym. Z kolei Matka Boża przepowiedziała jej, że w przyszłości Jej święto 15 sierpnia “niezadługo stanie się świętem waszym narodowym, bo w tym dniu odniesiecie zwycięstwo świetne nad wrogami, dążącymi do waszej zagłady”. Interpretuje się to jako zapowiedź Cudu nad Wisłą. Po jej śmierci natychmiast miejscowa ludność zaczęła o niej mówić “Święta pani”, a proces beatyfikacyjny ruszył jeszcze w XX-leciu międzywojennym. Zatrzymał się w czasie okupacji, ale staraniem archidiecezji łódzkiej został wznowiony. Obecnie akta procesu znajdują się już w Watykanie, zaś 21 lutego 2006 r. Ojciec Święty Benedykt XVI zatwierdził dekret o heroiczności jej cnót. Do zamknięcia procesu potrzeba jeszcze zatwierdzenia cudu za jej wstawiennictwem. Wszelkie świadectwa o cudownych zdarzeniach za przyczyną Sługi Bożej Wandy zbiera archidiecezja łódzka.

ad, KAI/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



“Święci wołają o naszą świętość i wierność” Uroczystości ku czci św. Stanisława

Święci wołają o świętość. Święci wołają o wierność wobec Boga i Jego praw, Chrystusowej Ewangelii i Kościołowi – mówił abp Wacław Depo w katedrze na Wawelu, gdzie przewodniczył Mszy św. z okazji uroczystości św. Stanisława Biskupa i Męczennika z udziałem Episkopatu Polski.

Polub nas na Facebooku!

Na początku Eucharystii zebranych powitał abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski: – Od czasów męczeństwa Biskupa Stanisława dzieje naszej Ojczyzny zyskały jeszcze jeden, niezwykle ważny, prawdziwie ponadczasowy wymiar – mówił. I, odwołując się do poematu „Stanisław” napisanego przez Karola Wojtyłę, dodał: – . Przyszły papież pisał, że historia Polski została naznaczona „zarysem nieuchronnego czasu”, na który składa się z jednej strony kłamstwo, zdrada, a z drugiej – krew męczenników i życie w prawdzie. Bierzemy ten „zarys” w nasze ręce jako swoje wielkie osobiste zobowiązanie, aby zdecydowanie i jednoznacznie stawać po stronie prawdy i dobra – zaznaczył.

Homilię wygłosił abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. – Gromadzimy się dziś, aby zgodnie z odwieczną tradycją przeżywać uroczystość męczeńskiej śmierci świętego Stanisława, biskupa krakowskiego. Co roku ta uroczystość wpisuje się w swoisty tryptyk patronalny Kościoła w Polsce, łącząc w jedną całość: uroczystość Jasnogórskiej Matki i Królowej Polski dniu 3 maja, uroczystość św. Wojciecha, Biskupa i Męczennika w dniu 23 kwietnia w Gnieźnie – rozpoczął metropolita częstochowski i zwrócił uwagę, że od momentu śmierci św. Stanisława zaczął się kształtować niezależny od władzy świeckiej autorytet Kościoła.

– Uznano, że Kościół ma prawo do występowania w roli „autonomicznego sumienia” w życiu publicznym, a nie jako „religijne ramię” wspierające władców. Pomimo, iż pamięć pasterzowania św. Stanisława na stolicy krakowskiej zamknęła się zaledwie po 7 latach, to pamięć o jego odwadze wiary i trosce o powierzoną sobie owczarnię, nieustannie towarzyszyła dziejom Narodu i Kościoła w Polsce

– dodał.

Zauważył również, że dzisiejsza uroczystość jest również okazją do wielbienia Boga za dar wielkich polskich Pasterzy – św. Jana Pawła II i Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego. W tym miejscu przypomniał słowa Prymasa Tysiąclecia, który na Jasnej Górze w 1962 roku, mówił że katolicyzm jest siłą Polaków i gwarantem jedności wewnętrznej narodu. – Z jakiego źródła historii – wbrew prądowi sumień – wypłynęła ta bezprecedensowa ofensywa zła, podsycana w grupach społecznopolitycznych, a widoczna w nienawiści wobec ludzkiej natury, stworzonej przez Boga i we wszelkich formach szyderstwa wobec świętości Wizerunków Ukrzyżowanego Zbawiciela, profanacji wobec Obrazu Jego Matki, jak również fali pogardy wobec osoby św. Jana Pawła II, obecnej w spektaklach teatralnych, filmach i kabaretach? Miejmy odwagę wiary publicznie przeciwstawić się tej fali dechrystianizacji Polski i dyskryminacji religijnej, spychającej nas do zamkniętego „katolickiego getta”– apelował abp Depo.

– Wsłuchiwaliśmy się w głos świadków wiary i miłości Ojczyzny. A skoro poprzez ich życie i posługę otrzymaliśmy od Boga tak wielkie dziedzictwo wiary, to nie wolno nam tego bogactwa roztrwonić i zagubić. Trzeba nam je ocalić i przekazać tym, którzy przyjdą po nas. Święci wołają o świętość. Wołają o naszą wierność wobec Boga i Jego praw, Chrystusowej Ewangelii i Jego Kościołowi. Oni wszyscy proszą nas o to! O tę wierność!

– powiedział na zakończenie.

Uroczystości św. Stanisława Biskupa i Męczennika w katedrze na Wawelu odbywały się z licznym udziałem przedstawicieli Episkopatu Polski z kard. Stanisławem Dziwiszem i przewodniczącym KEP abp. Stanisławem Gądeckim na czele. Mszę św. poprzedziło bicie dzwonu “Zygmunt”.

Z uwagi na pandemię koronawirusa w tym roku, po raz pierwszy od czasów okupacji, nie odbyła się tradycyjna procesja z relikwiami św. Stanisława, wiodąca z Wawelu do klasztoru na Skałce, gdzie męczennik zginął. O tej wielowiekowej tradycji pisaliśmy tutaj>>

ad, mat. prasowe arch. Kraków/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap