Rejs żaglowcem na ŚDM Panama 2019

„Sail to Panama” – pod takim hasłem planowany jest rejs żaglowcem „Pogoria” na Światowe Dni Młodzieży w Panamie. Projekt powstał z inicjatywy grupy społeczników z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, Stowarzyszenia „Wypłyń na Głębię” i Stowarzyszenia Sail Training Association Poland.

Polub nas na Facebooku!

Rejs żaglowcem na ŚDM Panama 2019
„Sail to Panama” – pod takim hasłem planowany jest rejs żaglowcem „Pogoria” na Światowe Dni Młodzieży w Panamie. Projekt powstał z inicjatywy grupy społeczników z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, Stowarzyszenia „Wypłyń na Głębię” i Stowarzyszenia Sail Training Association Poland.

„Sail to Panama” ma być rejsem patriotyczno-religijnym, a jego ideą jest uhonorowanie stulecia odzyskania niepodległości Polski oraz czterdziestolecia wyboru kard. Karola Wojtyły na papieża. „W Polsce pojęcia patriotyzmu i wiary są ze sobą silnie związane, stąd pomysł wpisania obu rocznic w rejs na zapoczątkowane przez Jana Pawła II Światowe Dni Młodzieży” – uzasadniają jego pomysłodawcy.

Na realizacją rejsu czuwa Komitet Organizacyjny Rejsu do Panamy, którego przewodniczącym jest ks. prof. Roman Bogacz z UPJPII w Krakowie.

Podczas wyprawy będą się odbywały spotkania ewangelizacyjne, a w portach planowane są prezentacje polskiej kultury narodowej i regionalnej. W związku z tym zostaną przedstawione małe formy teatralne oraz krótkie aranżacje tańców regionalnych w wielu miejscach świata w polskich strojach ludowych: krakowskich, góralskich, kurpiowskich i innych.

Projekt skierowany jest do młodzieży szkolnej i studentów, która będzie przygotowywać się do wyprawy przez cały rok. Organizator zrekrutuje dwustu członków załogi, których podzieli na pięć grup zmieniających się co etap. Etapy będą dwu i trzytygodniowe. Każdy ma przyjąć inną, czterdziestoosobową załogę na pokład, w tym osoby niepełnosprawne. Nad przebiegiem i uczestnikami rejsu będą czuwać członkowie załogi stałej, opiekunowie, kapłan i opieka medyczna.

Rejs nawiązywać będzie do sztafety łączącej ŚDM w Krakowie z Panamą. Rozpocznie się uroczystą Mszą Św. i spotkaniem w Krakowie. Z Krakowa uczestnicy pojadą autokarem do Rzymu. Planowane jest spotkanie z papieżem Franciszkiem, następnie uczestnicy udadzą się do portu Civitavecchia położonego nieopodal Rzymu. Stamtąd uczestnicy popłyną do Las Palmas (Grand Canaria). Kolejny etap zakończy się w Fort de France (Martynika), a trzeci – w Balboa (Panama). Czwarty etap podróży będzie z Panamy do Hamilton (Bermudy) i ostatni – do Cherbourg (Francja).

W zaplanowanych wcześniej miejscach nastąpią zmiany załóg, którym zapewniony będzie przelot samolotem wraz z opiekunem do Polski. Zarówno transport do Włoch na rozpoczęcie pierwszego etapu, jak i z Francji po zakończeniu etapu piątego, odbędą się autokarami. Przez cały okres rejsu członkowie załogi będą zakwaterowani na statku. Pomiędzy trzecim a czwartym etapem przewidziany jest tygodniowy pobyt w Panamie na obchodach Światowych Dni Młodzieży. Będą brać w nich udział dwie z pięciu załóg.

Projekt będzie realizowany na żaglowcu Pogoria, który służy Katolickiej Szkole pod Żaglami, również zaangażowanej w przedsięwzięcie.

Podczas rejsu do Panamy zostanie zebrany materiał filmowy i fotograficzny, który posłuży do zrealizowania filmu „Czym jest dla Ciebie niepodległość” – relacji z wizyt w różnych krajach wzbogaconej o opis wizerunku Polaków i Polski oczami ich mieszkańców, a także odpowiedź na pytanie: czym jest i ile znaczy niepodległość dla ludzi różnych kultur. Film zostanie opublikowany w mediach społecznościowych oraz emitowany na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II.


md / Kraków

KAI

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Młodzi rozmawiali o małżeństwie

Po raz drugi młodzież Koszalina zebrała się w Civitas Christiana w ramach cyklu "Porozmawiajmy o…". Po pierwszym spotkaniu dotyczącym kwestii uchodźców, 8 grudnia podjęli temat, który dotyka ich osobiście - przekonania o sensie zawierania małżeństwa.

Polub nas na Facebooku!

Młodzi rozmawiali o małżeństwie
Po raz drugi młodzież Koszalina zebrała się w Civitas Christiana w ramach cyklu "Porozmawiajmy o…". Po pierwszym spotkaniu dotyczącym kwestii uchodźców, 8 grudnia podjęli temat, który dotyka ich osobiście - przekonania o sensie zawierania małżeństwa.

Duże wrażenie na słuchaczach – zwłaszcza na młodych małżonkach – zrobiło pytanie, które gość specjalny spotkania, dr Paweł Kwas z UKSW, usłyszał jako mąż z rocznym stażem: “co zrobiliście ze swoim sakramentem małżeństwa, jak go wykorzystujecie?”.

 

Młodzi z Koszalina kontynuują cykl spotkań, podczas których podejmują trudne tematy. – Nie chcę po prostu powielać czyichś tez, zależy mi na poznaniu prawdy. Sam chcę zrozumieć dany problem od podszewki choćby po to, by rozmawiając o nim, umieć go bronić – powiedział Filip Gonciarek z ZHR, który poprowadził dyskusję z gościem specjalnym wieczoru dr. Pawłem Kwasem, teologiem, pedagogiem, specjalistą ds. rodziny, a przede wszystkim od 27 lat mężem i ojcem 5 dzieci.

O wadze tematu, niełatwego nawet dla osób, które ostatecznie decydują się zawrzeć ślub w Kościele, powiedział na wstępie organizator spotkania – ks. Łukasz Gąsiorowski, dyrektor wydziału duszpasterskiego kurii biskupiej. Duchowny przytoczył statystyki Urzędu Stanu Cywilnego w Koszalinie dotyczące tendencji w zawieraniu małżeństw: ponad 330 osób uczyniło to w ub. roku w Pałacu Ślubów, a niewiele ponad dwieście w Kościele. Co więcej, wyjaśniał, nawet niektóre z małżeństw zawieranych w kościołach bywają powodowane raczej chęcią zadowolenia rodziców państwa młodych lub ładną oprawą uroczystości niż autentyczną wiarą w sens sakramentu. – Czy warto brać ślub w Kościele? Czy też jest porażką branie ślubu w ogóle w dzisiejszych czasach? – pytał zgromadzonych.

 

Niektórzy młodzi nie ukrywali, że osobiste doświadczenia, głównie wyniesione z rodzinnego domu, napełniają ich niewiarą w to, że warto zawrzeć małżeństwo. Rozstania rodziców ugruntowały w nich poczcie, że i oni sami są niezdolni do miłości, wierności, powiedzenia “kocham” drugiej osobie.

Dr Paweł Kwas, uspokajał ich, że to nie ludzkie zdolności, ale sam Jezus Chrystus wyposaża małżonków w siłę, która nie tylko pomaga im przezwyciężyć przeciwności, ale też buduje więź trwałą i nowy, choć zupełnie inny niż na początku, rodzaj uczuć. Pedagog nawiązywał do osobistych doświadczeń, bez ogródek mówiąc młodym koszalinianom o nieporozumieniach w małżeństwie, o wygasaniu emocji związanych ze stanem zakochania czy o wymogu zgody na cierpieniu dla współmałżonka.

 

Duże wrażenie na słuchaczach – zwłaszcza na młodych małżonkach – zrobiło pytanie, które dr Kwas usłyszał jako mąż z rocznym stażem: “co zrobiliście ze swoim sakramentem małżeństwa, jak go wykorzystujecie?”. – To mną tąpnęło. Wtedy nie potrafiłem powiedzieć, jak ja z tego korzystam – przyznał dr Kwas, który po latach przekonał się, że ślub w Kościele nie był tylko dodatkiem do życia. – Przeciwnie, to bardzo konkretna rzeczywistość, która jest dla mnie i żony realnym wsparciem.

Kolejna spotkanie z cyklu “Porozmawiajmy o”, które odbędzie się 5 lutego, zgromadzi młodzież wokół tematu energetyki jądrowej.

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *