video-jav.net

Ranczo Nadziei powstanie w Nysie

Pierwszy dom wspólnoty Fazenda da Esperança (Ranczo Nadziei) w Polsce zostanie poświęcony 8 kwietnia w Niedzielę Miłosierdzia Bożego w Nysie. Zamieszkać w nim mogą mężczyźni pragnący zmiany swojego życia, wyjścia z uzależnienia czy depresji.

Polub nas na Facebooku!

„Z ideą Fazenda da Esperança spotkałem się będąc na misjach w Boliwii, gdzie w 2014 roku udało nam się taką pierwszą wspólnotę założyć” – wyznaje pracujący w Nysie brat Marek Baranowicz OFM. „Młodzież z różnymi problemami, w różnym wieku, niejednokrotnie z doświadczeniem więziennym. Tam przypatrywałem się, jak ludzie rozeznają własne błędy i chcą naprawić swoje życie. Wielu się to udaje. Przebywanie z nimi pomogło mi jeszcze bardziej otworzyć się na drugiego człowieka. Fazenda uczy pokory. Bazuje na tym, co człowiek zrobił, wyciąga z tego wnioski i otwiera się z nadzieją na lepszą przyszłość, w której można zrobić wiele dobrego” – zaznacza.

Wspólnota w Nysie jest adresowana dla mężczyzn, ale w planach jest również otwarcie domu dla kobiet przy współpracy żeńskich zgromadzeń zakonnych. „Jeśli ktoś jest zainteresowany wstąpieniem do naszej wspólnoty powinien napisać szczery list z życiorysem oraz wyjaśnieniem, dlaczego potrzebuje pomocy. Podobnie powinni postąpić kandydaci chcący współpracować na zasadach wolontariatu” – wyjaśnia brat Marek.

W urządzaniu pierwszego domu Rancza Nadziei pomagają od pięciu miesięcy świeccy misjonarze – Guzmán z Urugwaju i Franklin z Brazylii. „Najpierw przeszli rekuperację w Fazenda da Esperança, następnie zostali wolontariuszami, a po formacji duchowej przyjechali do Polski jako misjonarze. Bazując na własnym doświadczeniu, chętnie dzielą się nim z młodzieżą. Dlatego też wraz z nimi prowadzimy rekolekcje dla młodych i głosimy prelekcje w szkołach” – dodaje franciszkanin.

Członków wspólnoty nazywa się rekuperantami od łacińskiego słowa „recuperare”, czyli naprawiać swoje życie, wyzdrowieć, dążyć do tego, by było lepsze. Dotyczy to zarówno zgłaszających się i szukających pomocy, jak również wolontariuszy, którzy mogą lepiej zrozumieć innych. „Nie tylko ludzie z problemami się zmieniają, także ja jako wolontariusz jestem po pobycie w Ranczu Nadziei już innym człowiekiem, inaczej patrzę na młodych ludzi, których życie doświadczyło boleśnie. Patrzę z nadzieją na to, co ten człowiek może dobrego zrobić, co jest jeszcze przed nim. W młodego człowieka warto inwestować i poświęcać mu czas” – podkreśla br. Baranowicz.

Ideą Fazenda da Esperança jest utrzymanie domu z pracy rąk jego mieszkańców, ale wspólnota otwarta jest na różne formy pomocy i darowizny. „Z otwartymi ramionami przyjęła nas wspólnota zakonna w Nysie, jak i parafia, powoli zacieśniamy z nimi więzy. Spotykamy się z życzliwością i pomocą w przygotowaniu domu dla rekuperantów” – przyznaje brat Marek.

W nyskim domu założyciele planują m.in. organizowanie rekolekcji i dni skupienia dla młodzieży, a także uprawę warzyw i owoców. „Mamy do dyspozycji potężny ogród przyklasztorny i budynki gospodarcze. Naszym marzeniem jest otwarcie kawiarenki, która będzie czynna w niedziele. Prosimy parafian o wsparcie w postaci ofiarowania domowych ciast, które razem z kawą będziemy serwować w naszej kawiarence za dobrowolne datki na rzecz wspólnoty, co będzie obopólną korzyścią zarówno dla rekuperantów, jak i gości odwiedzających nas” – zaznacza zakonnik.

Największym marzeniem br. Marka Baranowicza jest założenie podobnej wspólnoty na Karaibach. „Kuba to kraj podobny do Polski. Ustrój polityczny, który tam panuje, to Polska sprzed 40-50 lat – ekstremalna bieda, puste pułki, produkty na kartki. Kuba to też ludzie pełni entuzjazmu i radości życia” – wyznaje.

Fazenda da Esperança (Ranczo Nadziei) została założona w 1983 r. w Brazylii przez o. Hansa Stapela OFM. Franciszkanin ożywiony ideą życia zgodnego ze słowami Biblii, postanowił całkowicie poświęcić się innym, zwłaszcza potrzebującym. Wkrótce przyłączyli się do niego świeccy. Wielu wspierających i pomocników pojmuje pracę dla Fazendy da Esperança nie jako rodzaj zawodu, ale powołania. Dlatego w 1999 r. została założona Familia da Esperança (Rodzina Nadziei). 24 maja 2010 ta duchowa rodzina została uznana jako międzynarodowa wspólnota przez Dykasterię ds. Świeckich, Rodziny i Życia w Watykanie, a jej członkowie mają misję, aby być ambasadorami nadziei wszędzie, gdzie się znajdują.

Charyzmatem Fazendy da Esperança jest modlitwa, praca i wspólnota. Wspólnota jest adresowana głównie dla osób uzależnionych, byłych więźniów, ale także dla cierpiących na depresje i szukających sensu życia. Trzon stanowią franciszkanie oraz świeccy misjonarze, którzy przeszli rekuperację, a wspomagają ich wolontariusze.

KAI

Pijarzy chcą posłuchać młodych

Spotkania duszpasterzy z młodzieżą, ankiety i dyskusje, modlitwa i wsłuchiwanie się w głos Ducha Świętego złożą się na Pijarski Synod Młodych, którego owoce mają wesprzeć przygotowania do październikowego Synodu Biskupów

Polub nas na Facebooku!

„Jesteśmy przyzwyczajeni, żeby do młodzieży mówić, rzadziej, żeby młodzieży słuchać. Cudownie się stało, że papież Franciszek, prowadzony swoją intuicją, zaprasza młodych do podzielenia się swoim doświadczeniem wiary, szukania w życiu woli Bożej. Cudownie zwłaszcza dla nas pijarów, bo my od 400 lat młodzieżą się zajmujemy” – mówi o. Tomasz Abramowicz SP, odpowiedzialny za Pijarski Synod Młodych w polskiej prowincji zakonu.

Pijarski Synod Młodych będzie przebiegał w kilku etapach. Do końca kwietnia we wszystkich duszpasterstwach prowadzonych przez pijarów – szkołach, parafiach – odbędą się synody lokalne. W niektórych ośrodkach będzie to kilka spotkań (np. w liceum pijarskim w Krakowie będą to trzy spotkania synodalne), w innych – jedno. „Wszystko zależy od zaangażowania młodzieży czy duszpasterzy” – mówi o. Abramowicz

Na tym etapie pijarzy stawiają na głęboką modlitwę z prośbą do Ducha Świętego, żeby przemówił przez młodych ludzi i uwrażliwił ich, że duszpasterstwo, przeżywanie codzienności z Panem Bogiem, rozeznawanie powołania, to ważne tematy. „W wyniku dyskusji i pracy w grupach będziemy próbowali usłyszeć to, co Duch Święty mówi do nas przez młodzież – co mówi nam pijarom, nam Kościołowi, nam dorosłym” – dodaje o. Abramowicz.

Przygotowaniem do synodów lokalnych jest także ankieta przeznaczona dla młodzieży pijarskiej w wieku 16-30 lat. Można ją wypełnić za pośrednictwem elektronicznego formularza dostępnego na stronie www.pijarskisynod.pl.

Przedstawiciele lokalnych synodów w dniach 1-3 maja spotkają w Warszawie na synodzie prowincjalnym, gdzie będą starali się odpowiedzieć na pytania: czego potrzebuje młodzież, co może dać Kościołowi i co Kościół może dać młodzieży.

Kolejny etap to synod okręgu (Polska należy do okręgu „Europa”), na którym spotkają się przedstawiciela kilku prowincji pijarskich. „Owocami z naszych synodów chcemy podzielić się z komisją przygotowującą synod Kościoła. Chcemy, żeby głos młodzieży pijarskiej wybrzmiał na Synodzie Biskupów” – zapowiada o. Abramowicz.

Synod Biskupów odbędzie się w Rzymie w październiku, ale pijarzy chcą nieco wydłużyć proces synodalny. Kiedy będzie już wydana adhortacja posynodalna pijarzy zaproszą młodzież ze swoich duszpasterstw do Rzymu, by rozważać Słowo Boże, spotkać się w międzynarodowym gronie i zastanowić się, jak dokonać recepcji wskazówek, które synod zostawi całemu Kościołowi.

„Pracując na co dzień z młodzieżą mamy dużo okazji, żeby do młodzieży mówić. Teraz, motywowani przez papieża Franciszka, chcemy młodych posłuchać – zwłaszcza w kwestii synodalnych zagadnień, czyli wiary, przeżywania codzienności, odkrywanie powołania” – mówi o. Abramowicz.

Pijarski Synod Młodych będzie przebiegał pod hasłem „Z Tobą +”. „Z Tobą” używa się w wielu wyrażeniach, w których młodzież zaprasza siebie nawzajem do zabawy, do przyjaźni, do wzięcia udziału w jakimś wydarzeniu, a przede wszystkim, żeby pójść drogą Chrystusa, żeby zrobić coś dla kogoś innego, żeby poświęcić się jakiejś sprawie, którą dostrzegamy w naszym otoczeniu” – wyjaśnia o. Francisco Anaya Walker SP, asystent generała zakonu na Amerykę.

Znak „+” to z kolei zaproszenie do radości i nadziei. „Mamy już dosyć pesymizmu. Używamy tego znaku, bo chcemy zaprosić młodych, spośród których, każdy jest inny. A ponadto znak ten przypomina coś, co nas łączy – krzyż Chrystusa” – dodaje o. Walker.

XV Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów zaplanowano od 3 do 28 października 2018 r. Temat synodu to „Młodzież, wiara i rozeznawanie powołania”.

KAI