Rada Stała Episkopatu skierowała apel do rodziców

Skuteczna ochrona dzieci przed deprawacją będzie możliwa, jeśli rodzice będą nie tylko korzystali ze swoich indywidualnych uprawnień, ale zaangażują się w prace rad rodziców, które mogą mieć szeroki wpływ na sytuację w szkole i zapobiegać demoralizacji dzieci – podkreślają biskupi zgromadzeni na posiedzeniu Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski na Jasnej Górze w dokumencie skierowanym do rodziców.

Polub nas na Facebooku!

Oto pełna treść dokumentu Rady Stałej KEP:

Edukacja seksualna. Odpowiedzialność rodziców

W ostatnich miesiącach nasilają się zagrożenia dla dobra dzieci wynikające z wprowadzania do szkół zajęć ingerujących w sposób niewłaściwy w sferę jego seksualności i rozwoju psychoseksualnego. W niektórych miejscach w Polsce permisywna edukacja seksualna będzie organizowana przez samorządy od 1 września. Zajęcia te – organizowane za pośrednictwem organizacji zewnętrznych lub wdrażane bezpośrednio przez szkoły samorządowe – mogą występować pod wieloma nazwami i wielu formatach organizacyjnych. Dlatego trzeba przypomnieć o prawach, jakie przysługują rodzicom w zakresie procesu wychowania, w tym w szczególności jego aspektów realizowanych w szkole. Skuteczna ochrona dzieci przed deprawacją będzie możliwa, jeśli rodzice będą nie tylko korzystali ze swoich indywidualnych uprawnień, ale zaangażują się w prace rad rodziców, które mogą mieć szeroki wpływ na sytuację w szkole i zapobiegać demoralizacji dzieci.

Świadomość praw rodziców oraz ich aktywne zaangażowanie w działalność rad rodziców są tym ważniejsze, że w ostatnich miesiącach miały miejsce przypadki wprowadzania do szkół zajęć wbrew przepisom obowiązującego prawa, z powołaniem się wyłącznie na autorytet władz samorządowych, jako organu prowadzącego. W wielu miejscach nauczyciele, dyrektorzy szkół i samorządowcy nie znają i nie stosują przepisów stojących na straży praw rodziców.

Edukacja i wychowanie czyli kształtowanie postaw są w polskim systemie prawnym traktowane jako kompetencja rodziców, a rola szkoły w tym zakresie jest wyłącznie pomocnicza. Konstytucja gwarantuje rodzicom prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami (art. 48 ust. 1 i 53 ust. 1), a Prawo oświatowe jasno potwierdza, że szkoła wspomaga wychowawczą rolę rodziny (art. 1 pkt 2). Te normy są uszczegółowieniem zasady pomocniczości, zgodnie z którą ingerencja władzy publicznej w życie rodziny jest dopuszczalna tylko wtedy, gdy ta nie może sama prawidłowo realizować swoich zadań. Konstytucja ustanawia ponadto zasadę, zgodnie z którą każdy może żądać ochrony dziecka przed demoralizacją (art. 72 ust. 1).

Podstawowym instrumentem, z którego może skorzystać każdy rodzic, jest złożenie oświadczenia wychowawczego przypominającego, że na udział dziecka w jakichkolwiek zajęciach nieobowiązkowych potrzebna jest zgoda rodzica lub opiekuna prawnego, którą poprzedzić powinno przekazanie mu szczegółowych informacji na temat ich programu oraz podmiotu, który ma je prowadzić. Zgoda na zajęcia dodatkowe nie powinna mieć charakteru „ogólnego” ani „blankietowego”, co jest w niektórych szkołach praktykowane – rodzic powinien wyrazić zgodę na udział w każdym cyklu zajęć osobno.

Niezwiązane z podstawą programową treści demoralizujące dziecko mogą się pojawić także podczas zajęć obowiązkowych. Jeżeli dojdzie do takiej sytuacji, rodzic powinien zawiadomić organ nadzoru pedagogicznego oraz organizacje zajmujące się ochroną praw rodziców. Trzeba przypomnieć, że wystawienie dziecka na demoralizujące treści może stanowić naruszenie dóbr osobistych jego i rodziców, a w konsekwencji skutkować odpowiedzialnością cywilnoprawną organu prowadzącego szkołę lub organizacji prowadzącej zajęcia. Ważną pomocą dla wszystkich rodziców może być także zapoznanie się z opracowaniami dotyczącymi praw, które przysługują im w procesie edukacji.

Równie ważne jest włączenie się już na początku roku w prace „trójek klasowych” i rad rodziców, którym przepisy dają szerokie kompetencje i pozwalają istotnie wpływać na sytuację w szkole. Współpraca szkoły z jakimkolwiek stowarzyszeniem lub inną organizacją wymaga wyrażenia przez radę rodziców pozytywnej opinii (art. 86 Prawa oświatowego). To rada rodziców w porozumieniu z radą pedagogiczną uchwala m.in. program wychowawczo-profilaktyczny szkoły (art. 84 ust. 2 pkt 1 Prawa oświatowego). Rodzice mogą podczas prac nad tym dokumentem wykluczyć prowadzenie w szkole deprawujących zajęć oraz przypomnieć, że wychowanie człowieka powinno być realizowane w sposób integralny. Rada może także występować do dyrektora i innych organów szkoły lub placówki, organu prowadzącego szkołę lub placówkę oraz organu sprawującego nadzór pedagogiczny z wnioskami i opiniami we wszystkich sprawach szkoły lub placówki (art. 84 ust. 1 Prawa oświatowego). Dzięki zaangażowaniu w jej prace rodzice mogą nie tylko monitorować sytuację szkoły, ale też zapobiegać pojawieniu się treści demoralizujących.

Skuteczna ochrona dzieci przed deprawacją wymaga od rodziców nie tylko wiedzy, ale też zaangażowania. Obowiązujące przepisy pozwalają rodzicom skutecznie wpływać na sytuację w szkole, w tym oferując środki prawne umożliwiające powstrzymanie godzącej w dobro dzieci seksualizacji przestrzeni szkolnej.

Biskupi zgromadzeni na posiedzeniu Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski

Jasna Góra – Częstochowa, 27 sierpnia 2019 roku


BP KEP/ad

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Jasna Góra: modlitwa o pokój między Polakami a Ukraińcami

O umocnienie wzajemnego pokoju i dobrego sąsiedztwa między narodami polskim i ukraińskim modlił się na Jasnej Górze wieczorem zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego abp Światosław Szewczuk. Arcybiskup większy kijowsko-halicki był autorem rozważań podczas Apelu Jasnogórskiego kończącego dzisiejsze uroczystości Matki Bożej Częstochowskiej.

Polub nas na Facebooku!

Zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego (UKGK), arcybiskup większy kijowsko-halicki Światosław Szewczuk wziął w poniedziałek udział w uroczystości Matki Bożej Częstochowskiej.

Wieczorem podczas Apelu Jasnogórskiego, na którym zgromadzili się pielgrzymi, jasnogórscy paulini oraz biskupi, abp Szewczuk wyraził najpierw radość z możliwości pielgrzymowania na Jasną Górę i nawiedzenia po raz kolejny Cudownej Ikonę Matki Bożej, która – jak podkreślił – „w sposób tajemniczy od wieków łączy i chroni od wszelkich niebezpieczeństw nasze bratnie słowiańskie narody Polski i Ukrainy”.

Wspomniał przy tym swoim poprzedników – kardynałów Myrosława Lubacziwskiego i Lubomira Huzara – którzy też przed laty stanęli przed Jasnogórskim Wizerunkiem. Podziękował ponadto za wszystkie przejawy wsparcia duchowego i solidarności okazywane w ostatnim czasie ze strony hierarchów, duchowieństwa i wiernych Kościoła rzymskokatolickiego w Polsce.

Abp Szewczuk podkreślił, że szczególnym wyrazem bliskości Kościołem greckokatolickim na Ukrainie jest obecna wspólna inicjatywa razem z przewodniczącym KEP abp. Stanisławem Gądeckim, aby w jasnogórskim sanktuarium – „centrum duchowym Polski” – ogłosić św. Jana Pawła II orędownikiem polsko-ukraińskiego pojednania.

– Dramatyczne wydarzenia związane z wojną we wschodniej Ukrainie oraz niepokoje polityczne w różnych częściach świata jeszcze mocniej nas złączyły z sobą i pokazały, jak bardzo jesteśmy sobie wzajemnie potrzebni we wspólnych działaniach – zaznaczył zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego.

Jego zdaniem, to, co się dokonuje w tych dniach na Jasnej Górze we wzajemnych relacjach Polaków i Ukraińców „jest ogromnym błogosławieństwem Bożym i zarazem realizacją profetycznej wizji św. Jana Pawła II o dwóch bratnich i bardzo bliskich sobie słowiańskich narodach”.

– W tych dniach Polska wspomina 40-lecie wizyty wielkiego Polaka św. Jana Pawła II do swojej Ojczyzny, również w tym roku Europa wspomina 30-lecie obalenia „muru berlińskiego”, a nasz Kościół 30. rocznicę legalizacji na ziemiach ojczystych. W tych wydarzeniach jest wyrażone cudowne wstawiennictwo Matki Boskiej i osoby św. Jana Pawła II. To oni obalili komunizm i ujawnili całemu światu męczennictwo tylu znanych i nie znanych świadków Chrystusa we Wschodniej Europie i im zawdzięczamy odrodzenie wolnej Polski i Ukrainy – podkreślił abp Szewczuk.

Jak dodał, to właśnie na Jasnej Górze w 1988 r. Prymas Polski kard. Józef Glemp witał kard. Lubacziwskiego, który wraz z biskupami, duchowieństwem i wiernymi z Ukrainy, przybyli do duchowej stolicy Polski, aby brać udział w uroczystościach Jubileuszowych 1000-lecia Chrztu Rusi Kijowskiej. – A działo się to wszystko z inspiracji, wielkiego Papieża, świętego Jana Pawła II, który w Przemyślu 2 czerwca 1991 r. usilnie błagał. „aby jubileuszowe jasnogórskie uroczystości z 1988 roku stały się prorocze: aby Bóg je przyjął jako pieczęć pojednania i prawdziwego braterstwa Ukraińców i Polaków” – przypomniał abp Szewczuk.

Na zakończenie swoich jasnogórskich rozważań abp Swiatosław Szewczuk podziękował za „nieustanną modlitwę o pokój dla Ukrainy oraz niewinne ofiary tej niesprawiedliwej wojny, która ciągle trwa na naszej ziemi”.

Modlił się też o to, by Bóg za wstawiennictwem św. Jana Pawła II pomógł polskiemu i ukraińskiemu narodowi „umocnić pokój wzajemny i dobre sąsiedztwo, by zawsze chętnie i z radością dzieliły się między sobą swymi duchowymi darami”.

We wtorek abp Szewczuk będzie gościem posiedzenia Rady Biskupów Diecezjalnych. W spotkaniu z biskupami poruszy zagadnienia związane z historią i przyszłością relacji między Kościołem greckokatolickim na Ukrainie i Kościołem rzymskokatolickim w Polsce.

KAI/ad

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap