Nasze projekty

Przez kawę do serca. Dobroczynna kawa na rzecz potrzebujących

Pomysł jest prosty: każda zamówiona kawa będzie pokrywała koszt jednej miski zupy, która co tydzień rozgrzewa serca i żołądki w ramach Zupy w Kato.

Już dziś, 20 sierpnia, w klubie Wysoki Zamek w Katowicach zostanie zaparzona pierwsza filiżanka dobroczynnej kawy, która będzie wspierać osoby w potrzebie. Razem z Zupą w Kato zaprasza znakomity barista Aleksander Krzych, którzy da popis swoich umiejętności, oraz znany i ceniony kucharz Marcin Czubak, który ugotuje żurek na cotygodniowe spotkanie w ramach Zupy w Kato.

Klub Wysoki Zamek prowadzi Wioletta Iwanicka – Richter wspólnie z mężem Markiem. Są zaangażowani w dobroczynną inicjatywę, w ramach której co tydzień wolontariusze przygotowują pyszną zupę, kanapki i ciepłe napoje, by na katowickim Placu Przyjaciół z Miszkolca dzielić się nimi z innymi, zwłaszcza z osobami ubogimi i w kryzysie bezdomności. Dla wielu osób to jedyny ciepły posiłek, jaki jedzą tego dnia. Przede wszystkim jednak czwartkowe gotowanie jest okazją do budowania jedności, solidarności i wspólnoty. Spotkanie przy zupie może być pierwszym krokiem do większych zmian, odzyskania wiary w siebie i w ludzi.

Profesjonaliści dla potrzebujących

– Siłą Zupy jest pewna niezależność od jakiejkolwiek instytucji, a zarazem ofiarność wolontariuszy, którzy w dużej mierze finansują ją od jej początków, co tydzień kupując za własne pieniądze niezbędne składniki zupy i kanapek nawet dla 150 i więcej osób – podkreśla Iwanicka-Richter. By wspomóc finansowanie Zupy oraz zaspokoić jej coraz większy apetyt na pomaganie, wymyślono Dobroczynny Ekspres do Kawy. Pomysł jest prosty: każda zamówiona w Wysokim Zamku kawa będzie pokrywała koszt jednej miski zupy, która co tydzień rozgrzewa serca i żołądki w ramach Zupy w Kato.

Reklama
Reklama

Ekspres został zakupiony dzięki internetowej zbiórce. – Zapraszamy wszystkich naszych darczyńców, którzy wspomogli zrzutkę na ekspres, naszych wolontariuszy i naszych ubogich – mówi Iwanicka-Richter. Wielbiciele dobrej kawy już dzisiaj na Załęskim Podzamczu obok Klubu Wysoki Zamek na Gliwickiej 96a mogą zobaczyć w akcji Aleksandra Krzycha z Coffee Bar Academy, który przedstawia się jako „pół człowiek, pół litra… kawy”. Utalentowany barista to m.in. mistrz Śląska Latte Art. Nie tylko on będzie dzisiaj mistrzem smaku Zupy w Kato. Żurek na cotygodniowe spotkanie na Placu Przyjaciół z Miszkolca ugotuje Marcin Czubak, szef kuchni w katowickiej restauracji Bistro Oficyna, znany m.in. z programu „Top Chef”. Rozwija on również projekt „Food Cooltura”, wspierając przy tym osoby z niepełnosprawnością czy w kryzysie bezdomności.

– Wspólnie z Marcinem Czubakiem zainaugurujemy projekt „Warzenie ważnej sprawy”, w ramach którego chcemy zapraszać słynnych szefów kuchni, by według swojego autorskiego przepisu ugotowali zupę dla Zupy w Kato. Ich przepisy zamierzamy zebrać w książce kucharskiej – zapowiada Wioletta Iwanicka-Richter.

Skuteczniejsze pomaganie

Pomysłów do zrealizowania jest więcej. Jeden z nich to założenie przez wolontariuszy Zupy w Kato fundacji, co pozwoli na lepsze i skuteczniejsze pomaganie osobom w potrzebie. – Obecnie pracujemy nad jej statutem i zbieramy ludzi, którzy chcą się aktywnie włączać w jej tworzenie i późniejsze działanie. Zapraszamy tych, którzy są gotowi na nowe wyzwania i mają trochę wolnego czasu. Obecnie w nasze prace angażuje się kilka osób, ale potrzeby są znacznie większe, dlatego wszystkich chętnych zapraszamy do zgłaszania się pod numer 502 470 371.

Reklama
Reklama

Wysoki Zamek przygotowuje się także do gruntownego remontu, na który w internetowej zbiórce udało się zebrać 27 tys. zł. – Procedury trwają, jesteśmy na etapie zdobywania pozwolenia na podłączenie do sieci gazowej, zatwierdzenia zmian w projekcie itp. Niestety okazało się, że zebrana suma nie wystarczy do sfinalizowania koniecznych prac modernizacyjnych, ale żeby się nimi zająć, musimy najpierw ukończyć pierwszy etap, czyli podłączyć kuchnię Wysokiego Zamku do sieci gazowej i zainstalować nową kuchnię gazową. Jesteśmy jednak dobrej myśli – uśmiecha się Wioletta Iwanicka-Richter, która zaprasza do współpracy każdego otwartego na drugiego człowieka, a także firmy angażujące się w działania charytatywne. Wierzy, że chętnych do pomocy nie braknie, a Zupa w Kato rozwinie się na miarę potrzeb i marzeń. – Wystarczy tylko spróbować, by przekonać się, że więcej radości jest w dawaniu niż w braniu – zapewnia.

zś, KAI

Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite