video-jav.net

Prymas Polski: Trzeba budować mosty, a nie wznosić mury

„Wbrew pojawiającej się wciąż pokusie rozdrapywania ran i szukania tego, co nas dzieli, wierzę, że dziś patrzymy na siebie i na nasze Kościoły nie z perspektywy podziału, który się kiedyś dokonał, ale w perspektywie dążenia do jedności” – mówił w niedzielę abp Wojciech Polak. Prymas Polski uczestniczył w Nabożeństwie Reformacyjnym, które odbyło się w niedzielę w kościele ewangelicko-augsburskim pw. Świętej Trójcy w ramach Centralnych Obchodów Jubileuszu Reformacji.

Polub nas na Facebooku!

Publikujemy treść wystąpienia Prymasa Polski:

Prawie dokładnie rok temu spotkaliśmy się w Kościele Jezusowym w Cieszynie, by wraz z wami zainaugurować jubileuszowy rok 500-lecia Reformacji. Ciesząc się Waszą gościnnością powiedziałem wówczas, że nie spotkaliśmy się, aby się nawzajem oskarżać, ale by z nadzieją spojrzeć w przyszłość i szukać nie tyle tego, co nas dzieli, ale tego, co łączy. Inspiracją były dla nas przypomniane w Lund przez papieża Franciszka słowa Jana Pawła II: Nie powinniśmy ulegać pokusie, by stawać się sędziami historii, ale tylko mieć na celu lepsze zrozumienie wydarzeń, aby stać się nosicielami prawdy. Minął rok wypełniony licznymi spotkaniami, konferencjami i modlitwą. W perspektywie pięciuset lat Reformacji to krótki odcinek czasu, jednak pozwala na podjęcie pewnej refleksji i ufne spojrzenie w przyszłość.

 

Wbrew pojawiającej się wciąż pokusie rozdrapywania ran i szukania tego, co nas dzieli, wierzę, że dziś patrzymy na siebie i na nasze Kościoły nie z perspektywy podziału, który się kiedyś dokonał, ale w perspektywie dążenia do jedności. Jubileuszowy rok stał się dla nas wszystkich zachętą i sposobnością do szukania wspólnej drogi, którą – jako chrześcijanie – powinniśmy razem podążać, dając przykład i świadectwo w coraz bardziej podzielonym świecie. Trzeba nam budować mosty, a nie wznosić mury.

 

U progu jubileuszu papież Franciszek mówił, że luteranie i katolicy będą mieli po raz pierwszy możność podzielać na całym świecie to samo ekumeniczne wspomnienie, nie w formie świętowania z triumfalizmem, ale jako wyznanie naszej wspólnej wiary w Boga w Trójcy Jedynego. W centrum jubileuszowego świętowania – jak nam podpowiadał wówczas papież – jest wspólna modlitwa oraz zanoszona w sercu i skierowana do Pana Jezusa Chrystusa, prośba o przebaczenie wzajemnych niesprawiedliwości i win. Ufam, że tak się stało i mam nadzieję, że przeżyty jubileuszowy rok będzie inspiracją, jakby powiewem świeżego wiatru, który prowadzi nas w przyszłość, jeśli jeszcze nie całkowicie razem, to jednak w duchu braterskiego zrozumienia i odważnego docenienia tego, co nas łączy, a nie wciąż dzieli.

 

Jestem przekonany, że okazją do postawienie kolejnego kroku na tej wspólnej ekumenicznej drodze może być również przyszłoroczny XI Zjazd Gnieźnieński. Odbędzie się on w roku 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. I właśnie wolność będzie przedmiotem naszej wspólnej refleksji. Wolność, która jest nie tylko wielkim dobrem i wartością fundamentalną, ale jest także, a może przede wszystkim ogromną odpowiedzialnością. Wolność, która jest nam dana i zadana – mówił św. Jan Paweł II. Albowiem właśnie jako ludzie wolni, jako chrześcijanie będziemy wiarygodnym świadectwem dla współczesnego świata na tyle, na ile przebaczenie, odnowa i pojednanie będą między nami codziennym doświadczeniem. Niech te słowa nas prowadzą. Niech dodają nam odwagi i towarzyszą we wspólnej drodze. Takiego świadectwa chrześcijan potrzebuje współczesny świat. Jest to świadectwo nadziei, wobec różnych przeszkód i trudności – nadziei, która wszystko przetrwa.


bgk / Warszawa
KAI

Lublin: Holy Wins zamiast Halloween

W związku z coraz większą popularnością Halloween, wiele parafii i instytucji organizuje wydarzenia będące chrześcijańską odpowiedzią na obchody tego dnia. W ramach Holy Wins odbywa się wiele wydarzeń jak Bale Wszystkich Świętych, Marsze Świętych, procesje, nabożeństwa i uwielbienia.

Polub nas na Facebooku!

Inicjatywy te bardzo często skierowane są do najmłodszych, aby zainteresować ich rodzimymi tradycjami przekazującymi dobre duchowe wartości. We wtorek, 31 października parafia Nawrócenia św. Pawła organizuje po raz pierwszy marsz świętych, który po Mszy św. o godz. 18.00 przejdzie ulicami miasta.

 

Z kolei lubelskie parafie św. Józefa oraz bł. P. J. Frassatiego w niedzielę 29 października już po raz trzeci wspólnie organizują Wieczór Świętych. Rozpocznie się on Eucharystią o 18.00 w parafii bł. P. J. Frassatiego. Po niej w procesji z udziałem relikwii św. Jana Pawła II, św. Siostry Faustyny, bł. ks. Jerzego Popiełuszki, św. Matki Teresy z Kalkuty, św. Ojca Pio, św. Franciszka z Asyżu oraz wielu innych świętych i błogosławionych wierni przejdą do kościoła pw. św. Józefa, gdzie odbędzie się uwielbienie poprowadzone przez scholę Chwalmy Pana na Spontana połączone z adoracją Najświętszego Sakramentu.

 

– Zauważyłem, że ludzie potrzebują takiej modlitwy, gdzie wpatrując się w Jezusa i obecnych w relikwiach świętych chcą pogłębić swoją wiarę, spojrzeć na swoje życie przez przykład tych, którzy żyli pięknie i w światłości – wyjaśniła KAI ks. Tomasz Niedziałek, pomysłodawca i organizator wydarzenia, wikariusz parafii pw. św. Józefa w Lublinie.

 

– Lepiej mówić o tym, co dobre, a nie złe. Dlatego podajemy alternatywę dla Halloween. Tłumaczymy, że jako katolicy wspominamy dobre przykłady świętych i pamiętamy o tych, którzy odeszli – powiedziała Róża Jasionowska, teolog oraz członek scholi Chwalmy Pana na Spontana.

 

Halloween jako wydarzenie mające genezę w pogańskich obrzędach odnoszących się często do kultu śmierci nie jest popierane przez wiele denominacji chrześcijańskich. W związku z jego coraz bardziej rosnącą w Polsce popularnością w wielu miastach organizowane są wydarzenia pod hasłem „Holy Wins” (Święty zwycięża) odnoszące się do kultu wszystkich świętych.


olc / Lublin
KAI