Prawie połowa Polaków źle ocenia działalność Kościoła

Dobrze działalność Kościoła katolickiego ocenia w grudniu 41% Polaków, mniej o 8 pkt procentowych niż we wrześniu. Natomiast niemal połowa (47%, wzrost o 6 pkt proc.) wypowiada się o Kościele z dezaprobatą - wynika z najnowszego badania CBOS.

Polub nas na Facebooku!

CBOS informuje w raporcie, że od poprzedniego pomiaru we wrześniu br. znowu wyraźnie pogorszyły się opinie o działalności Kościoła katolickiego. Są one teraz najgorsze od 1993 roku, kiedy to po raz ostatni zarejestrowano wyraźną przewagę negatywnych ocen funkcjonowania tej instytucji nad pozytywnymi.

Obecnie działalność Kościoła katolickiego dobrze ocenia dwie piąte Polaków (41%, od września spadek o 8 punktów procentowych), natomiast niemal połowa (47%, wzrost o 6 punktów) wypowiada się o niej z dezaprobatą.

Rok do roku (ostatnie badanie we wrześniu 2019) dobre oceny Kościoła katolickiego spadły o 11 punktów procentowych: na jesieni ub. roku wynosiły 52%.

 

Najlepiej Kościół oceniają konserwatywni wyborcy

Pozytywnymi ocenami działalności Kościoła katolickiego wyróżniają się przede wszystkim osoby zaangażowane w praktyki religijne (uczestniczące w nich przynajmniej raz w tygodniu), potencjalni wyborcy PiS (jak również – choć w zauważalnie mniejszym stopniu – Konfederacji), ankietowani deklarujący prawicowe poglądy, a także respondenci mający wykształcenie podstawowe (i – rzadziej – zasadnicze zawodowe), najstarsi badani oraz mieszkańcy wsi.

Z kolei głosy krytyki należą najczęściej do osób nieangażujących się religijnie, identyfikujących się z lewicą, popierających Polskę 2050 lub KO, najlepiej wykształconych, uzyskujących najwyższe dochody per capita, a także mieszkańców dużych miast (stutysięcznych i większych) i respondentów młodych, w wieku od 18 do 34 lat.

Badanie wykonano dniach 30 listopada – 10 grudnia 2020 na próbie liczącej 1010 osób.

SPRAWDŹ: W czasie świąt księża mogą odprawić cztery msze dziennie. Watykan opublikował dekret

 

ag/KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Zofia Świerczyńska: Adwent jest czasem zastanowienia się czy my jeszcze potrafimy czekać

O znaczeniu Adwentu w przygotowaniach do świąt oraz Bożym Narodzeniu w czasie pandemii opowiedziała Zofia Świerczyńska ze Stacji7 w rozmowie z red. Michałem Kłosowskim w Poranku Siódma9. "Tegoroczne Boże Narodzenie będzie zupełnie inne, tym bardziej, że są to święta bardzo rodzinne. Przez pandemię kontakt z drugim człowiekiem będzie bardzo utrudniony" - mówiła.

Polub nas na Facebooku!

W czasie rozmowy został poruszony temat przeżywania Adwentu, który ma nas przygotować na spotkanie z Jezusem. Adwent jest czasem zastanowienia się czy my jeszcze potrafimy czekać, zgodzić się na to, że czegoś nie możemy mieć, czegoś zrobić po swojemu. To jest konfrontacja z własnymi myślami i lękami, które pokazały się podczas pandemii. Ten Adwent bardzo nam o tym przypomina. Czy my potrafimy czekać i na co my czekamy? Gdzie w całym świątecznym zamieszaniu jest Pan Bóg? Na jakim etapie jest nasza wiara? To jest dobry czas na zrobienie sobie rachunku sumienia. Także ucieszenia się, że mamy bliskie osoby wokół siebie mimo że z wieloma się nie spotkamy – zaznaczyła Zofia Świerczyńska.

Sekretarz redakcji portalu Stacja7.pl mówiła, że rekolekcje on-line oraz to jak przeżyjemy Adwent w dużej mierze zależy od nas samych. Jeśli będziemy chcieli coś zmienić, coś posłuchać, zrobić coś więcej czy nad czymś się zastanowić to rekolekcje w Internecie będą dla nas dużą szansą. Tych propozycji jest bardzo wiele – powiedziała.

ZOBACZ TEŻ: Adwent. Daj sobie czas i szansę

Wiele osób – jak podkreśliła – zastanawia się czy wychodzenie z pandemii już nastąpiło czy dopiero przyjdzie. Papież podkreśla, że wszyscy jesteśmy Kościołem. Dużo zależy od księży i hierarchów, ale także od każdego z nas. Papież pięknie mówił o modlitwie wstawienniczej, że trzeba pamiętać o ludziach, którzy może nie mają już siły by się modlić. Nie mają siły by na coś czekać, podnieść się. Papież daje wskazówki by ta modlitwa była u nas na pierwszym miejscu ale także by nie oceniać drugiego – mówiła.

Zofia Świerczyńska zwróciła uwagę, że tegoroczne święta będą zupełnie inne niż dotychczas. Tegoroczne Boże Narodzenie będzie zupełnie inne, tym bardziej, że są to święta bardzo rodzinne. Przez pandemię kontakt z drugim człowiekiem będzie bardzo utrudniony. Na całym świecie pasterka jest w dużej mierze ograniczona. Wielu osób stanie przed dylematem czy wybrać się na mszę świętą czy zostać w domu, przeżyć mszę świętą poprzez transmisję on-line – mówiła redaktor Stacji7.

PRZECZYTAJ: W tym roku mamy szansę wejść głębiej w oczekiwanie na przyjście Pana

 

Siódma9/kh/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap