Powołania, które rodzą się w drodze. „Na pielgrzymce dostałem pseudonim ksiądz”

150 uczestników wyruszyło na trasę rowerowej pielgrzymki ze Szczecina. Jednym z nich jest ksiądz, którego powołanie wiąże się z drogą na Jasną Górę. "Wspólnota albo nawet rodzina rowerowej pielgrzymki jest mi bliska i zawsze pomocna" - wspomina.

fot. JasnaGoraNews @JasnaGoraNews/Twitter

150 uczestników jest już na trasie Szczecińskiej Rowerowej Pielgrzymki na Jasną Górę. Intencje są różne, motywy także, ale cel wspólny – Cudowny Obraz Matki Bożej w klasztorze ojców paulinów.

W poniedziałek po porannej modlitwie na Jasnych Błoniach i mszy św. w bazylice archikatedralnej – ruszyli na trasę. Przed nimi 600 kilometrów, choć niektórzy już mają w nogach ponad setkę, bo jadą od soboty ze Świnoujścia.

Najstarszy pielgrzym ma 77 lat

To ludzie w bardzo różnym wieku, bo od 7 do 77 lat. Codziennie do pokonania mają 90 kilometrów ze średnią prędkością 18-20 km na godzinę, z przerwą co godzinę.

Reklama
Reklama

Nie jest to ekstremalny wysiłek, natomiast jest bardzo dużo czasu, stąd modlitwa jest jak najbardziej wskazana i łatwo przychodzi – przyznaje pan Marcin, który jest architektem i jedzie pierwszy raz.

Pani Jadwiga z kolei jest na trasie po raz 13. Mam już dużo duchowych owoców pielgrzymek. Modlę się w intencji swojej rodziny, bliskich, krewnych, przyjaciół i znajomych – przyznaje i zaraz dodaje, że nie jest tak, że intencje od razu są wysłuchane. Zawierzamy wszystko Matce Bożej, Ona nas prowadzi, a jaka jest wola Pana Boga okazuje się później.

W drodze rodzą się powołania

Kierownik Szczecińskiej Rowerowej Pielgrzymki na Jasną Górę, Sebastian Świłpa zorganizował jak dotąd wszystkie 31 pielgrzymek. Uważam, że wszystkich nas łączy miłość do Chrystusa. Przez Matkę Bożą do Chrystusa – mówi.

Reklama
Reklama

Ks. Daniel Grocholewski z parafii w Stargardzie mówi, że jakaś część jego powołania związana jest z pielgrzymką. Jeszcze jako chłopak po gimnazjum, jadąc kilkanaście lat temu, dostałem na pielgrzymce pseudonim ksiądz. Wspólnota albo nawet rodzina rowerowej pielgrzymki jest mi bliska i zawsze pomocna – podkreśla ks. Grocholewski.

Pielgrzymi dotrą do Częstochowy w niedzielę.

kh, KAI/Stacja7

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę