Nasze projekty

Odpowiedzialni za prowokację wobec ks. Popiełuszki trafią przed sąd

Byli funkcjonariusze odpowiedzialni za prowokację wobec ks. Popiełuszki trafią przed sąd. Właśnie podano termin pierwszej rozprawy.

fot. domena publiczna/wikipedia.org

Prowokacja wobec ks. Popiełuszki była motywem do aresztowania

W grudniu 1983 roku komunistyczne władze weszły do warszawskiego mieszkania ks. Jerzego Popiełuszki, podrzucając ulotki, broń i materiały wybuchowe. W tak zwanej prowokacji na Chłodnej w dużej mierze brali udział przyszli mordercy księdza Popiełuszki. Prowokacja miała być motywem do celów propagandowych – pod blokiem czekała ekipa telewizyjna – ale też powodem do aresztowania księdza.

ZOBACZ TEŻ>>> Ks. Popiełuszko. Błogosławiony, który wciąż pomaga

Odpowiedzialni za prowokację z aktem oskarżenia

W 2019 roku Instytut Pamięci Narodowej w Warszawie skierował akt oskarżenia wobec trzech byłych funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa, którzy brali udział w prowokacji na Chłodnej. Jak opisywał prokurator Marcin Gołębiewicz, podstawą aktu oskarżenia jest nielegalne wejście do mieszkania ks. Popiełuszki, podrzucenie zakazanych wówczas materiałów, a następnie przeszukanie, co skutkowało postępowaniem wobec księdza.

Reklama

Jednak w październiku tego samego roku sprawa została umorzona ze względu na przedawnienie. Jak podkreślano w uzasadnieniu, choć czyny zarzucane oskarżonym są zbrodniami komunistycznymi, to jednak w momencie ich popełnienia nie stanowiły zbrodni przeciw ludzkości, a więc przedawniły się. Decyzję tą potrzymał w 2020 roku sąd apelacyjny.

PRZECZYTAJ>>> Niezwykła modlitwa św. s. Faustyny. Tak ratowała udręczone dusze czyśćcowe

Sprawa prowokacji wobec ks. Popiełuszki wraca do sądu

Rok później, w grudniu 2021 roku Sąd Najwyższy uchylił postanowienie o umorzeniu i skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując, że sąd apelacyjny nie przeprowadził pogłębionej analizy. W marcu 2022 roku sąd apelacyjny także uchylił postanowienie o umorzeniu, wskazując, że w tej sprawie mogło jednak dojść do zbrodni przeciwko ludzkości. Ta decyzja oznaczała powrót sprawy do sądu okręgowego.

Reklama

Od tego momentu sprawa czekała na rozpatrzenie przez stołeczny sąd. W środę, 26 czerwca odbyło się dwugodzinne niejawne posiedzenie przygotowawcze w tej sprawie. Jak poinformowała Polska Agencja Prasowa, rozpoznający sprawę sędzia Marcin Czerwiński wyznaczył pierwszy termin rozprawy, która odbędzie się 4 października 2024 roku.

rp.pl, dzieje.pl/Stacja7

Reklama
Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę