Nasze projekty

Nie żyje ks. Robert Jantczak. W ostatnim wpisie prosił: „przygotujmy się”

Ks. Robert Jantczak był proboszczem parafii Miłosierdzia Bożego w Konstantynowie Łódzkim oraz księdzem znanym i bardzo aktywnym na Twitterze. Zmarł nagle w wieku 57 lat.

fot. Robert Jantczak/Facebook

Ks. Robert Jantczak przyjął święcenia kapłańskie w 1991 roku. Niedługo później, w 1995 roku, wyjechał na misje do Argentyny, gdzie przez 13 lat posługiwał w parafii wielkości jednej trzeciej powierzchni Polski.

Po powrocie do Polski ks. Jantczak został proboszczem parafii Miłosierdzia Bożego w Konstantynowie Łódzkim. Był też inspektorem do spraw cmentarzy archidiecezji łódzkiej oraz obrońcą węzła małżeńskiego w Trybunale Metropolitarnym.

Zmarł nagle w niedzielę 26 marca w wieku 57 lat.

Reklama

Ks. Jantczak był bardzo aktywny i znany na Twitterze, gdzie udzielał duchowych porad. W jego ostatnim wpisie, który zamieścił w niedzielę, czytamy:

„V Niedz. Wielkiego Postu. W kościołach krzyże już zasłonięte. Zostaje nam 10 dni do przeżycia Świętego Triduum Paschalnego. Przygotujmy się, abyśmy przepełnieni pamiątką Ostatniej Wieczerzy, pełni nadziei odkryli na nowo wartość Krzyża Jezusa w życiu. Przejść przez krzyż do życia”.

Pod ostatnim wpisem kapłana pojawiło się mnóstwo komentarzy, w których twitterowicze wspominają i żegnają ks. Jantczaka:

  • „Ogromna strata. Do tej pory nie mogę uwierzyć. Jeszcze dziś Ksiądz pisał do nas Słowo Boże”.
  • „Niezawodny, każdego dnia z konta księdza Roberta płynęło Słowo Boże. Odpoczywaj w pokoju ks. Robercie”.
  • „Modlitwą wysuszę swoje łzy Ojcze, bo odszedłeś tak niespodziewanie,a serce boli po utracie tak wspaniałego kapłana – przyjaciela. Spoglądaj na nas z Nieba Ks Robercie”.

lodz.naszemiasto.pl, kh/Stacja7

Reklama
Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę