Majowe przy kapliczkach w Warszawie. Piękna tradycja nadal żywa w stolicy

"Wspólne śpiewanie to nie tylko duchowe przeżycie i piękna tradycja, ale również dziedzictwo kulturowe" - powiedział Dawid Gospodarek, dziennikarz KAI. Zapominana powoli tradycja nabożeństw majowych przy kapliczkach i kultywowana głównie na wsiach, wraca do łask w stolicy.

fot. Olekwarszawiak/Wikimedia Commons CC BY-SA 3.0 PL

W wielu warszawskich parafiach od kilku lat obserwuje się organizowanie nabożeństwa majowego przy kapliczce lub krzyżu, które w maju są w sposób szczególny ozdabiane kwiatami i kolorowymi wstążkami. Z inicjatywą wychodzą coraz liczniejsze parafie, ale także oddolnie osoby świeckie

W Warszawie mamy wiele pięknych kapliczek, przy których można się zbierać i wspólnie modlić. Warto, aby pieśni nabożne znów brzmiały w przestrzeni publicznej. Może wtedy przestaną kojarzyć się społeczeństwu z czymś smutnym, nudnym czy sztywnym. A przy okazji to świetna okazja do ewangelizacji – mówi w rozmowie z Kai Piotr Ulrich.

Piotr Ulrich zwraca uwagę, że tradycja śpiewu nabożeństw poza przestrzenią kościelną utrzymuje się już praktycznie jedynie na terenach wiejskich. 

Reklama
Reklama

Kultura miejska i jej „pędzący” tryb nie sprzyjają rozwojowi pobożności ludowej. Nie jest to jednak niemożliwe –dodaje.

Dziedzictwo kulturowe

Na majowe nabożeństwa na Krakowskim Przedmieściu od 2018 roku w środy o 18.00 zaprasza Dawid Gospodarek, dziennikarz Katolickiej Agencji Informacyjnej. Figura Matki Bożej Passawskiej powstała jako wotum dziękczynne za zwycięstwo Jana III Sobieskiego pod Wiedniem, a także przetrwała bombardowanie Warszawy podczas II wojny światowej.

Wspólne śpiewanie to nie tylko duchowe przeżycie i piękna tradycja, ale również dziedzictwo kulturowe – podkreśla Dawid Gospodarek.

Reklama
Reklama

Cały stworzony świat chwali Maryję

Warszawski organista Michał Karp wyjaśnia, że ze względu na samą genezę maja jako miesiąca maryjnego, majowe nabożeństwa powinny być śpiewane raczej w plenerze. 

W maju przyroda intensywnie rozkwita, świat budzi się do życia, jakby chciał swoim pięknem wyśpiewać pieśń uwielbiania dla Stwórcy. W tym pięknie rozkwitającej przyrody pobożność ludowa widzi także cześć dla Maryi, którą w maju szczególnie czcimy. Dlatego też uważam, że śpiewanie nabożeństw majowych właśnie na łonie natury pozwala nam wszystkimi zmysłami zrozumieć i namacalnie doświadczyć, o co w tych pieśniach chodzi – mówi.

mg,KAI/Stacja7

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę