Młodym z krajów misyjnych – podaruj bilet na ŚDM

"Ticket of Mercy" - akcję zbierania pieniędzy na bilety do Krakowa dla młodych z Kenii, Madagaskaru, Wybrzeża Kości Słoniowej czy Togo zorganizowały polskie orionistki. Siostry prowadzą placówki w tych krajach i chcą ufundować bilety dla swoich podopiecznych do naszego kraju na Światowe Dni Młodzieży w 2016 roku.

Pomysł powstał w Oriońskim Roku Misyjnym. Akcję zainicjowała Polska Prowincja Zgromadzenia Sióstr Małych Misjonarek Miłosierdzia wraz z Przyjaciółmi Św. Alojzego Orione.

Świadomi tego, że młodzi z placówek w Kenii, na Madagaskarze, Wybrzeżu Kości Słoniowej, w Togo i na Ukrainie, w których posługują polskie siostry misjonarki – nie będą mogli skorzystać z tego zaproszenia, chcemy wyjść naprzeciw przynajmniej niektórym z nich, umożliwiając im przyjazd do Krakowa – podkreślają orionistki.

O wsparcie misjonarki proszą osoby indywidualne, ale także wspólnoty, parafie, rodziny, szkoły. Orionistki zachęcając do wsparcia inicjatywy podkreślają, że to, czy i ilu młodych uda się zaprosić na spotkanie z Ojcem Świętym do Krakowa, zależy od zaangażowania dobroczyńców.

Dobrowolną ofiarę na ten cel można wpłacać na konto:

Zgromadzenie Sióstr Małych Misjonarek Miłosierdzia  ul. Piękna 44/46, 05-540 Zalesie Górne

Bank Pekao VII oddz w Warszawie

04 1240 1109 1111 0010 5504 5844 Z dopiskiem: „Ticket of Mercy”


KAI


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas

Pierwsza rocznica śmierci Prymasa Józefa Glempa

Wczoraj w Archikatedrze Warszawskiej, w podziemiach której spoczywa ciało zmarłego rok temu (23 stycznia 2013 roku) Prymasa Józefa Glempa, sprawowana była Msza św. w jego intencji.

Liturgii przewodniczył metropolita warszawski, kard. Kazimierz Nycz. Wraz z nim Mszę Św. sprawowało siedmiu biskupów: biskupi archidiecezji warszawskiej – bp Tadeusz Pikus, bp Rafał Markowski, bp Józef Górzyński oraz bp senior Marian Duś, bp Marek Solarczyk z diecezji warszawsko-praskiej, bp Józef Guzdek z Ordynariatu Polowego oraz bp Andrzej Dziuba z Łowicza. Obecni byli także licznie zgromadzeni kapłani i Kościelna Służba Porządkowa „Totus Tuus”, która wiernie towarzyszyła Prymasowi za życia.

– Odszedł po długim życiu, po roku poważnej choroby, odszedł strudzony i gorliwy pasterz po wieczną nagrodę do Ojca – mówił w homilii kard. Nycz. – Gromadzimy się tutaj dzisiaj wszyscy, którzy go kochaliśmy, wszyscy, którzy mu wiele zawdzięczamy, wszyscy, którzy uczestniczyli w życiu archidiecezji warszawskiej podczas jego pasterzowania. I chcemy modlić się za niego, bo zdajemy sobie sprawę, że trzeba Bogu dziękować za człowieka, który prawdziwie był pasterzem dobrym – mówił metropolita warszawski.

Przywołując słowa dzisiejszej Ewangelii o powołaniu Apostołów, kard. Nycz podkreślił, że także Prymas Glemp był jednym z powołanych przez Chrystusa.

– Pan Jezus, jak tylko Jan Chrzciciel wprowadził Go w misję, nauczał nad Jeziorem Galilejskim i natychmiast, na początku swojego nauczania, powoływał Apostołów. Powołał Piotra i Andrzeja, Jakuba i Jana, Dwunastu, i posłał ich, aby szli i głosili Ewangelię. Zanim to uczynili trwali przy Nim przez trzy lata, słuchając Jego nauki, patrząc na cuda, które czynił, wzmacniając swoją wiarę i przeżywając tę największą tajemnicę męki, śmierci i zmartwychwstania Jezusa. Poszli wtedy, kiedy uwierzyli, że Chrystus umarł, zmartwychwstał i posyła. To rozesłanie zostało potwierdzone w wieczerniku Zielonych Świąt, kiedy zgromadzeni z Maryją czekali na obiecanego Ducha, a potem poszli tak, jak im powiedział Mistrz: „Idźcie na cały świat i nauczajcie wszystkie narody”. Tak kiedyś powołał Pan Bóg Józefa Glempa – mówił metropolita warszawski.

Kard. Nycz przywołał ważne momenty w życiu Prymasa, które były etapami jego powołania. Jako pierwszy przywołał rok 1929, w którym Prymas został ochrzczony. – Jezus powołał go do życia chrześcijańskiego, uczynił go członkiem swojego Kościoła. Potem w 1956 roku powołał go do kapłaństwa, przyjął go do grona prezbiterów Kościoła gnieźnieńskiego, a potem w 1979 roku powołał go do posługi biskupiej w Kościele. Uczynił go apostołem i pasterzem i posłał do Olsztyna, na Warmię. I wreszcie szczególnym, wymagającym powołaniem był rok 1981, kiedy po Wielkim Prymasie, Słudze Bożym Kard. Stefanie Wyszyńskim powołał go Pan Bóg na stolicę gnieźnieńską i warszawską. Uczynił naszym arcybiskupem i jednocześnie prymasem Kościoła w Polsce. Posłał go, by budował Kościół – warszawski, gnieźnieński, Kościół, który żyje w Polsce – mówił.

fot. Bartosz Staszewski

Kard. Nycz odwołując się do pytania św. Pawła „Czyż Chrystus jest podzielony?”, zwrócił uwagę na posługę jednania, którą Chrystus także powierzył Apostołom. – Św. Paweł mówi nam dzisiaj o misji jednoczącej Kościół. Jak bardzo w tej misji jednoczenia uczestniczył ks. kard. Józef Glemp. Zarówno w latach '80, w czasie stanu wojennego, a potem w trudnych wyzwaniach lat '90 i wcale niełatwych wyzwaniach wieku XXI – zauważył kard. Nycz. Metropolita warszawski podkreślił także, że Prymas miał świadomość tego, że Apostoł musi być dla wszystkich i musi pełnić funkcję jednania. – Nawet czasem robiono mu z tego zarzut, ale dziś z perspektywy jego życia i tego roku od jego śmierci, widzimy jak bardzo słuszna, mądra i roztropna była droga księdza kard. Józefa w całym przebiegu jego posługi prymasowskiej – dodał.

Kard. Nycz przypomniał także niektóre ważne wątki z czasów pasterzowania Prymasa Glempa. Wśród nich wymienił powołanie trzech kapituł – archikatedralnej, wilanowskiej i bielańskiej.

– Jesteśmy tu dzisiaj zgromadzeni jako przedstawiciele Kościoła warszawskiego. Obecni są kapłani trzech kapituł, które są w kościele warszawskim. Te kapituły były nie tylko czymś honorowym w myśleniu, powoływaniu i tworzeniu przez ks. Prymasa Józefa. On z nimi wiązał zasadnicze cele swojego działania pasterskiego – przypomniał kard. Nycz.

Kapituła archikatedralna była wyrazem troski o matkę kościołów w archidiecezji – katedrę. Ale, jak powiedział kard. Nycz, równocześnie w tej trosce o katedrę, ks. Prymas widział swoją biskupią troskę o wszystkie kościoły archidiecezji. Z kolei Kapituła wilanowska została powołana dla konkretnego celu, który był dla ks. kard. Józefa celem bardzo ważnym w jego życiu. Była nim budowa Świątyni Bożej Opatrzności.

– Było to podjęcie obietnicy Króla i Sejmu Czteroletniego. Po 200 latach spóźnienia, powołując tę kapitułę chciał jej powierzyć tę swoją troskę i podzielić się nią. Była to troska o tę świątynię, o to wotum narodu, o to miejsce dziękczynienia i zawierzenia Polski, Polaków, rodzin, i dziękowania za wszystko – mówił kard. Nycz. Metropolita warszawski nazwał Świątynię testamentem Prymasa, zostawionym kapitule wilanowskiej. Trzecią kapitułą jest Kapituła bielańska, która wg kard. Nycza pokazuje wielką troskę Prymasa o szkolnictwo katolickie. – Ks. Kardynałowi bardzo zależało na tym, aby rozwijała się nauka, studia i uczelnie katolickie. Był Wydział Papieski i Akademia Teologii Katolickiej umiejscowiona właśnie na Bielanach, za jego życia przekształcona w UKSW. Jak dodał, to tylko niektóre ważne wątki pasterzowania kard. Glempa. Jak powiedział, pewnie następne rocznice pozwolą skoncentrować się na innych.

Metropolita warszawski zachęcił, aby jeszcze raz wsłuchać się w słowa św. Pawła, który mówi „Posłał mnie Pan, abym głosił Ewangelię”. – Nawet nie na pierwszym miejscu chrzcił, ale głosił Ewangelię. Tak posłał kiedyś Pan, aby głosił Ewangelię, Prymasa Józefa. Tak posyła każdego z nas. Tak posyła nas dzisiaj Kościół, papież Franciszek, abyśmy głosili Ewangelię w nowy sposób, abyśmy ewangelizowali świat i przeżywali radość ewangelizowania – zakończył kard. Nycz.

W komunikacie Kurii Metropolitalnej Warszawskiej, kard. Nycz poprosił także duchowieństwo, aby odprawili w swoich parafiach i rektoratach Mszę św. o łaskę zbawienia dla zmarłego przed rokiem kard. Glempa.


KAI

am / Warszawa


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas