Nasze projekty

Marsze papieskie przeszły ulicami polskich miast

W stolicy w marszu papieskim uczestniczyło około 50 tysięcy osób.

fot. Centrum Życia i Rodziny, Archidiecezja Krakowska/Twitter

Ulicami miast w całej Polsce przeszły w niedzielę, w 18. rocznicę śmierci Jana Pawła II, marsze papieskie. W największym takim zgromadzeniu – Narodowym Marszu Papieskim w Warszawie, który przeszedł z ronda Dmowskiego do archikatedry warszawskiej – uczestniczyło około 50 tysięcy osób.

Jan Paweł II nie potrzebuje obrony. To my jej potrzebujemy, aby w sobie wzbudzić i obronić przekonanie, że warto być dobrym, że warto bronić prawdy o człowieku – mówił abp Józef Michalik, który na zakończenie marszu przewodniczył mszy w archikatedrze.

Chrystusowi się sprzeciwiano, bo niewygodne było jego nauczanie. Znakiem sprzeciwu stał się dziś Jan Paweł II, bo niewygodne jest jego nauczanie i postępowanie, jego życie, w którym nigdy nie było zgody na zło – mówił.

Tysiące ludzi przeszły w Białym Marszu Papieskim ulicami Krakowa. Uczestnicy przemierzyli tę samą trasę, którą szedł Biały Marsz w maju 1981 roku, zorganizowany przez studentów w reakcji na zamach na Jana Pawła II. Marsz rozpoczął się przy kamieniu papieskim na Błoniach, następnie przeszedł aż do Rynku Głównego. Po drodze uczestnicy rozważali fragmenty nauczania papieskiego.

Reklama

Marsz papieski przeszedł również ulicami Białegostoku. Miałem okazję zapoznać się z osobą Jana Pawła II przede wszystkim jako osobą znacząca dla Polski, Europy i świata. Myślę, że zamęt, jaki powstał ostatnio wokół niego jest nieproporcjonalny do roli, jaką odegrał, a wczytując się w jego nauczanie mam świadomość, że jest ono bardziej aktualne niż było kiedykolwiek – mówił jeden z uczestniczących w marszu studentów.

W ostatnim czasie źli ludzie próbują włamać się do naszych serc i umysłów, aby zniszczyć dobre imię Jana Pawła II. Ale nie tylko to – chcą uderzyć w wartości, które głosił: wolność, godność człowieka, szacunek do każdego bez wyjątku – mówił abp Józef Guzdek w czasie mszy w archikatedrze, która poprzedziła marsz papieski.

Reklama

Gdański Marsz Wdzięczności za św. Jana Pawła II rozpoczął się w bazylice mariackiej, a zakończył pod pomnikiem Trzech Krzyży na pl. Solidarności. Metropolita gdański abp Tadeusz Wojda zapraszając wydarzenie wskazywał, że ostatnie miesiące obfitują w różnego rodzaju ataki na polskiego papieża. Jest to bezpodstawna próba obalenia jego autorytetu przez niszczenie świętości – stwierdził hierarcha w komunikacie.

Marsz Pamięci przeszedł też ulicami Kalisza, wyruszył z kościoła pod wezwaniem św. Jana Pawła II. Chcemy w kontekście różnych ataków na Papieża i podważania jego autorytetu być razem i potwierdzić, że Jan Paweł II był, jest i będzie dla nas kimś ważnym, będzie ważnym odniesieniem w naszych wyborach, decyzjach, będzie autorytetem, którego bardzo potrzebujemy – powiedział biskup kaliski Damian Bryl.

Marsz w obronie dziedzictwa św. Jana Pawła odbył się także w Tarnowie gromadząc tłumy uczestników. Prezes Klubu Inteligencji Katolickiej Antoni Zięba podkreślał, że wiele zawdzięczamy św. Janowi Pawłowi II. Jak dodaje, cieszy się, że to właśnie młodzi ludzie zorganizowali niedzielny marsz.

Dla nas, starszych ludzi pamięć św. Jana Pawła II jest zawsze żywa. Tym bardziej trzeba zwrócić uwagę na to, że młodzież podjęła inicjatywę tego marszu, który jest odpowiedzią społeczeństwa Tarnowa na bolesny atak na św. Jana Pawła II – zaznaczył.

kh, KAI/Stacja7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę