Krakowskie hospicjum św. Łazarza potrzebuje pomocy

Jedno z najstarszych hospicjów w Polsce potrzebuje pomocy. „W stanie epidemii zaczynamy odczuwać brak możliwości pozyskania dodatkowych środków finansowych tak bardzo potrzebnych w niesieniu pomocy nieuleczalnie chorym w ostatnim okresie ich życia” - zaznacza prezes Hospicjum św. Łazarza w Krakowie, Jolanta Stokłosa.

Polub nas na Facebooku!

Stokłosa wystosowała specjalny apel, w którym wskazuje, że krakowskiemu hospicjum coraz trudniej działać w sytuacji rygorów sanitarnych i braku odwiedzin w oddziale hospicyjnym, a wykonując jedynie teleporady w opiece domowej i jednocześnie ograniczając kontakt z wolontariuszami.

Pomimo tych trudnych warunków trwamy, ale bardzo potrzebujemy finansowego wsparcia dla profesjonalnej hospicyjnej opieki. Hospicjum stacjonarne, choć z wielkimi rygorami sanitarnymi przyjmuje chorych. Lekarze, pielęgniarki, psycholodzy i rehabilitanci oraz opiekunowie medyczni niosą potrzebną profesjonalną pomoc. Ksiądz kapelan codziennie odprawia Mszę św. w kaplicy hospicyjnej i odwiedza chorych, przynosząc Pana Jezusa i udzielając sakramentów – opisuje sytuację.

 

„Pola Nadziei” tylko w internecie

Bez pomocy nie pozostali, także przewlekle chorzy – zarówno personel medyczny jak i wolontariusze starają się, aby nie odczuwali osamotnienia. Jednak obecna sytuacja nie jest prosta, gdyż kampania „Pola Nadziei”, która od 1998 r. przynosi część funduszy na działalność Towarzystwa Przyjaciół Chorych “Hospicjum”, odbywa się w tym roku niestety tylko w Internecie.

Odbywają się jeszcze kwesty wolontariuszy na pogrzebach, na których wolą zmarłych lub rodziny zamiast kwiatów jest ofiarowywana pomoc Hospicjum. Ale nasza służba człowiekowi w ostatnich tygodniach i dniach życia może być kontynuowana w sytuacji pandemii tylko dzięki ludziom dobrej woli, którzy swoim wsparciem finansowym czynicie tak wiele dla Hospicjum św. Łazarza, że może ono trwać – ocenia Stokłosa.

Bieżące działania i akcje można zobaczyć na profilu Facebookowym Hospicjum św. Łazarza w Krakowie. Funkcjonowanie krakowskiego hospicjum można nas wesprzeć dokonując wpłaty na konta bankowe o nr 38 1240 1431 1111 0000 0976 3744 (Bank Pekao S.A.) lub 92 2490 0005 0000 4530 9034 8688 (Alior Bank) bądź on-line na stronach internetowych www.hospicjum.krakow.pl/wirtualna-puszka/ oraz www.pomagam.pl/pola-nadziei/

Hospicjum św. Łazarza w Krakowie jest jednym z najstarszych w Polsce. Jest efektem pracy grupy synodalnej przy kościele Arka Pana w Nowej Hucie. Towarzystwo Przyjaciół Chorych “Hospicjum” zostało zarejestrowane w 1981 r. Z kolei dom hospicyjny otwarto w 1998 r. Głównym zadaniem hospicjum jest udzielanie pomocy medycznej i duchowej chorym w ostatnich stadiach schorzeń oraz ich rodzinom. Towarzystwo Przyjaciół Chorych „Hospicjum im. Św. Łazarza” jest Organizacją Pożytku Publicznego.

SPRAWDŹ: Parafianie w niezwykły sposób upamiętnią zmarłego na COVID proboszcza

 

ag/KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Parafianie w niezwykły sposób upamiętnią zmarłego na COVID proboszcza

Aby uczcić pamięć swojego proboszcza, który 16 października zmarł na COVID, parafianie z Męciny chcą kupić dla szpitala w Limanowej respirator z kardiomonitorem.

Polub nas na Facebooku!

Zbiórka funduszy powstała z inicjatywy parafian, pragnących w szczególny sposób okazać szacunek śp. ks. kanonikowi Antoniemu Pisiowi, który pełnił funkcję proboszcza w parafii pw. Świętego Antoniego Opata w Męcinie, w latach 2007 – 2020.

„Ksiądz Antoni Piś był osobą niezwykle skromną i pełną entuzjazmu dla wszelkich inicjatyw pomocowych, dlatego aby uczcić jego pamięć, warto wesprzeć zakup takiego sprzętu medycznego, z jakiego on sam korzystał podczas pobytu w szpitalu. 16 października 2020 r. nasz drogi proboszcz Antoni Piś przegrał walkę z COVID-19. Aby wyrazić wdzięczność za jego dobroć, zaangażowanie w sprawy lokalnej społeczności i wielką aktywność duszpasterską, parafianie pragną ufundować respirator wraz z kardiomonitorem dla Szpitala w Limanowej” – czytamy w opisie zrzutki.

Organizatorzy informują, że jeśli publiczna zbiórka nie pokryje całkowitego kosztu zakupu respiratora, dyrekcja szpitala zadeklarowała swój udział w nabyciu sprzętu medycznego wysokiej jakości. Respirator wraz z kardiomonitorem będzie służył lokalnej społeczności.

 

CZYTAJ TEŻ: Nie żyje bp Bogdan Wojtuś. Był zakażony koronawirusem

 

Pomysłodawcy zachęcają do wsparcia zbiórki zarówno podczas uroczystości pogrzebowych i Mszy świętych, odprawianych w intencji śp. ks. Antoniego Pisia, w kopertach z dopiskiem “respirator”, poprzez wpłaty elektroniczne w formie zrzutki lub bezpośrednio na konto parafii, wpisując w tytule przelewu: “respirator dla Limanowej”: BANK PKO S.A. Oddział Limanowa: 81 1240 5123 1111 0000 5190 6382” .

Szczegóły znajdują się na stronie internetowej.

W mediach społecznościowych parafianie i znajomi żegnają zmarłego kapłana, dziękując mu za dobroć i serce. „Człowiek dusza, wspaniały, dobry kapłan, wielka strata dla parafii” – piszą wierni na profilu Facebookowym swojego proboszcza.

Ks. mgr Antoni Piś urodził się 26 marca 1957 roku w Lipnicy Murowanej, święcenia kapłańskie przyjął w 1982 roku.

Jako wikariusz pracował w parafiach: Tymbark, Rzezawa, Dębica – Matki Bożej Anielskiej i Nowy Sącz – św. Małgorzaty.

Był proboszczem parafii pod wezwaniem NMP Królowej Świata w Pawęzowie, a od 2007 roku proboszczem parafii pod wezwaniem św. Antoniego Opata w Męcinie. Ponadto sprawował obowiązki dekanalnego referenta misyjnego w dekanacie Tarnów – Północ, a także wicedziekana dekanatu Limanowa oraz notariusza i dekanalnego duszpasterza małżeństw i rodzin w dekanacie Limanowa.

W dowód wyróżnienia za gorliwie pełnioną posługę kapłańską został w 2018 roku obdarzony godnością Kanonika Honorowego Kapituły Kolegiackiej w Limanowej.

 

ZOBACZ: Ksiądz chory na COVID-19: Byłem na granicy życia i śmierci

 

ah, KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap