Koronawirus u krakowskich dominikanów

Ze względu na zakażenia koronawirusem u zakonników, do odwołania zawieszone jest sprawowanie sakramentów i działalność grup i duszpasterstw przy Bazylice Świętej Trójcy w Krakowie.

Polub nas na Facebooku!

Komunikat pojawił się dziś na stronie klasztoru.

“W związku z przypadkami zakażenia wirusem Sars-CoV-2 w naszej wspólnocie, zdecydowaliśmy o zawieszeniu publicznego sprawowania wszystkich Mszy św., nabożeństw i sakramentu spowiedzi, a także działalności grup i duszpasterstw – do odwołania. Powierzone nam intencje mszalne będziemy odprawiali w wewnętrznej kaplicy klasztoru” – czytamy w piśmie podpisanym przez przeora, o. Piotra Ciubę OP

Dominikanie informują również, że w ciągu dnia kościół pozostanie otwarty do prywatnej modlitwy wiernych.

 

ℹ️ W związku z przypadkami zakażenia wirusem Sars-CoV-2 w naszej wspólnocie, zdecydowaliśmy o zawieszeniu publicznego…

Opublikowany przez Dominikanie Kraków Czwartek, 8 października 2020

 

CZYTAJ TEŻ: Koronawirus na Jasnej Górze. Zarażonych 25 paulinów. 

 

ah, dominikanie.pl/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

“Jak być protestantem skoro Jezus chce jedności?”

Do przejścia na katolicyzm przekonał mnie Jezus, Jego modlitwa arcykapłańska: aby wszyscy stanowili jedno – wyznał Mark Galli, do niedawna jedna z czołowych postaci amerykańskich wspólnot ewangelikalnych i redaktor naczelny miesięcznika „Christianity Today”. 13 września przyjął wiarę katolicką.

Polub nas na Facebooku!

Mark Galli na łamach tygodnika „The Catholic Herald” ujawnił genezę swej decyzji. Wskazał na modlitwę Jezusa o jedność swych uczniów podczas Ostatniej Wieczerzy. Biorąc pod uwagę, że słowa te Jezus wypowiada tuż przed swoją śmiercią, należy traktować jako Jego ostatnią wolę, testament. To jasne, że tym, czego Jezus pragnie najbardziej, jest jedność Jego uczniów – pisze Galli.

 

 

Przypomniał, że w dobie reformacji Kościół pod wieloma względami był zepsuty. Odchodzący z niego protestanci łatwo mogli uzasadnić swój gniew względem Kościoła. Dziś jednak, 500 lat później, sytuacja jest już całkiem inna. Kościół się zreformował i wyjaśnił swe nauczanie, które w XVI w. mogło budzić zamęt. Wiele istotnych kwestii, które wtedy nas dzieliły, dziś nie ma już znaczenia – wyjaśnia Galli, odwołując się między innymi do katolicko-luterańskiej deklaracji o usprawiedliwieniu. – Po przeczytaniu tego i wielu innych dokumentów, w tym nauczania Soboru Watykańskiego II, nie mogę znaleźć w katolickim nauczaniu niczego, co mogłoby być wystarczającym powodem dla mojej separacji – pisze były protestant.

 

CZYTAJ TEŻ: Pastor z Indii wrócił na łono Kościoła katolickiego dzięki wizji

 

Przyznaje, że nie ze wszystkim jest mu się łatwo pogodzić w Kościele katolickim. Nikt jednak nie domagał się od niego doskonałej wiary, a jedynie woli, by żyć zgodnie z dyscypliną Kościoła i całym jego nauczaniem. Mark Galli podkreśla, że to właśnie Kościół katolicki został założony przez Chrystusa, a on nie może się dłużej od niego dystansować, bo nie potrafiłby tego uzasadnić.

Mark Galli nie jest pierwszym znanym protestantem, przechodzącym na katolicyzm. Wiosną 2014 roku o swojej konwersji poinformowali szwedzki pastor Ulf Ekman i jego żona Birgitta. Ekman był założycielem neozielonoświątkowego Kościoła Livets Ord (Słowo Życia), który prężnie działał w Szwecji i Rosji. Swoją drogę do Kościoła katolickiego opisał w książce, wydanej w Polsce pod tytułem “Wielkie odkrycie. Nasza droga do Kościoła katolickiego”. Wcześniej głośnej konwersji dokonał Scott Hahn, amerykański pastor prezbiteriański, wykładowca akademicki. O swoim nawróceniu opowiedział w napisanej wspólnie z żoną Kimberly książce “W domu najlepiej. Nasza droga do Kościoła katolickiego”.

 

 

ah, KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap