Nasze projekty

Jak polski Kościół działa ws. wykorzystywania seksualnego nieletnich?

Instytucje polskiego Kościoła podsumowały swoje działania dotyczące budowy systemu ochrony przeciwdziałania wykorzystywaniu seksualnemu nieletnich. W czasie konferencji przedstawiciele różnych instytucji omówili działania podmiotów kościelnych.

Konferencję rozpoczął o. Adam Żak SJ, koordynator KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży, szef Centrum Ochrony Dziecka. To nie jest marginalny problem, ale to jest bardzo poważny problem społeczny. Sposób w jaki zorganizowany jest Kościół powoduje, że dzisiaj nikt nie ma obrazu całości i do dzisiaj ten obraz nie jest pełny. Teraz jest to problem społeczny i nasze działania będą owocne, jeżeli społeczeństwo zrozumie, że to jest problem – mówił.

Centrum Ochrony Dziecka prowadzi działalność szkoleniową w zakresie psychologicznym, pedagogicznym i duchowym. COD we współpracy z Akademią Ignatianium w Krakowie prowadzi studia podyplomowe z zakresu profilaktyki przemocy seksualnej wobec dzieci i młodzieży. Studia te trwają trzy semestry, a ukończyły je dotąd 73 osoby: księża, siostry zakonne i świeccy.

Fundacja św. Józefa wydała 700 tysięcy złotych na pomoc

Głos w trakcie konferencji zabrała też Marta Titaniec z Fundacji św. Józefa. Ta organizacja wspiera terapię osób pokrzywdzonych, ale zajmuje się też kontaktem z poszczególnymi diecezjami. W 2020 roku fundacja wydała na ten cel 700 tysięcy złotych.

Reklama
Reklama

Fundacja utworzyła też punkt wsparcia dla osób pokrzywdzonych w Poznaniu, a także dwie grupy terapeutyczne w Krakowie i w Warszawie.

Środki na działalność pochodzą głównie z wpłat polskich diecezji. Zgodnie z uchwałą KEP, składki naliczane według tych samych kryteriów mają być wpłacane przez diecezje na rzecz fundacji w systemie rocznym.Każdy z biskupów wpłaca 2 tys. zł rocznie, a prezbiter – 150 zł. Fundacja dysponuje budżetem w wysokości ok. 3 mln zł rocznie. Planem fundacji na 2021 rok jest rozbudowanie systemu grantowego dla skrzywdzonych, który ma rozszerzyć ich wsparcie – powiedziała Marta Titaniec.

Delegat i duszpasterz w każdej diecezji

W każdej polskiej diecezji został wyznaczony delegat do spraw ochrony dzieci i młodzieży. Ma on za zadanie przyjąć zgłoszenie o wykorzystywaniu seksualnym i poprowadzić dochodzenie: zbadać fakty, zgromadzić dowody i przekazać sprawę do Kongregacji Nauki Wiary. Swoją pracę opisał ksiądz Piotr Odziemczyk, delegat z archidiecezji warszawskiej.

Reklama
Reklama

Bardzo ważne jest, żeby delegatem była również kobieta, osoba świecka. W innym przypadku dochodzi do sytuacji, kiedy wykorzystana seksualnie kobieta musi opowiedzieć o tym księdzu, więc uznaliśmy, że ważne jest, żeby jednym z delegatów była kobieta – wyjaśnił.

Przypomniał też, że od osoby wykorzystywanej nie wolno przyjmować przysięgi i nie wolno tworzyć wrażenia, że się jej nie ufa. Praca delegata polega przede wszystkim na empatii, na właściwym podejściu do osoby wykorzystanej – stwierdził.

Zaznaczył też, że w ostatnich miesiącach można było zaobserwować zwiększenie się ilości zgłoszeń dotyczących wykorzystywania seksualnego przez duchownych po premierach filmów dokumentalnych braci Sekielskich „Tylko nie mów nikomu” i „Zabawa w chowanego”.

Reklama

W każdej diecezji poza delegatem powołany został też duszpasterz osób zranionych, który oferuje opiekę i modlitwę. Bardzo trudno dziecku, które zostało skrzywdzone, znaleźć odpowiedź na pytanie, czy Bóg jest i czy jest dobry, skoro w Kościele, który o Panu Bogu odpowiada, to mu się przydarzyło. (…) Spotykam w tych osobach wielki ból, ale jednocześnie noszą w sobie wielką siłę do tego, by zawalczyć i zatroszczyć się o siebie. Ta siła jest wielką nadzieją kościoła – mówi ks. Łukasz Knieć, duszpasterz osób zranionych z diecezji opolskiej.

W trakcie konferencji głos zabrał także Zbigniew Nosowski, przedstawiciel inicjatywy „Zranieni w Kościele”, która uruchomiła telefon zaufania dla osób wykorzystanych seksualnie przez duchownych. Osoby skrzywdzone mogą z jego pośrednictwem poprosić o pomoc, zgłosić krzywdę i uzyskać niezbędne wsparcie. Dzwonił 18-latek, który dopiero co był skrzywdzony, ale dzwoniła też 80 letnia kobieta, która opowiadała o krzywdzie sprzed 60 lat – wspomniał Nosowski opisując działalność telefonu.

Inicjatywa jest finansowana ze zbiórek społecznych.

Skala problemu w Kościele

Jak przypomniał przedstawiciel Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego ks. Wojciech Sadłoń, w 2019 roku został przygotowany raport dotyczący wykorzystywania seksualnego w w polskim Kościele. Według niego, od 1990 roku do 2018 odebrano 382 zgłoszenia przypadków wykorzystywania seksualnego małoletnich (do 18. roku życia) przez duchownych dotyczących czynów z lat 1950-2018. W diecezjach 284 oraz 98 w zakonach męskich, w tym 198 dotyczących osób poniżej 15. roku życia, a 184 powyżej 15. roku życia.

Większość ofiar zarzucanych czynów wykorzystywania stanowili chłopcy (56%). Zdecydowanie mniej (38%) ofiar stanowiły dziewczynki. Jedynie 1% ofiar obejmował obydwie płcie. W przypadku 5% przypadków nie podano informacji na temat płci ofiar.

Wśród ofiar wykorzystywania popełnionego we wcześniejszych latach znacznie rzadziej były dziewczynki. Dopiero w późniejszych dekadach wśród ofiar dziewczynki zaczęły stanowić istotną część.

Dodał też, że ISKK będzie kontynuował takie badania i nowy raport obejmie zgłoszenia od połowy 2018 roku do końca 2020. Jak przewidują przedstawiciele Kościoła, w tych miesiącach doszło do fali nowych zgłoszeń i ujawnień przestępstw seksualnych. Może to być spowodowane nagłośnieniem tego rodzaju tematów w mediach. Dzięki badaniom będziemy mogli spojrzeć na ten proces w skali ogólnopolskiej. Obecnie aktualizowany jest formularz, który następnie zostanie rozesłany do wszystkich kurii i zgromadzeń zakonnych. Mam nadzieję, że na wiosnę przyszłego roku poznamy wyniki tych badań – wyjaśnia ks. Piotr Studnicki, kierownik Biura Delegata KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży, którym z ramienia Episkopatu jest abp Wojciech Polak, Prymas Polski.

Skala problemu w Polsce

Przestępstwa pedofilii oraz molestowania małoletnich są w Polsce – nie tylko w Kościele – poważnym problemem społecznym. Według „Raportu o zagrożeniach bezpieczeństwa i rozwoju dzieci w Polsce. Dzieci się liczą 2017”, opublikowanego przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę, 12,4 proc. dzieci i młodzieży między 11. a 17. rokiem życia doświadczyło przynajmniej jednej z form wykorzystania seksualnego.

Co roku sądy państwowe skazują za przestępstwa wykorzystywania seksualnego małoletnich (art. 200, do 15. roku życia) średnio 1 tys. 356 osób, a wszczynanych spraw jest 2 tys. 213 (średnia za ostatnie 10 lat).

W okresie między 1990 a 2019 r. skazano prawomocnymi wyrokami państwowych sądów – 28 tys. 820 osób, w tym – wedle danych Raportu ISKK z 2019 – 85 duchownych. Natomiast karę więzienia odbywa 1073 osób skazanych prawomocnym wyrokiem sądu, w tym trzech duchownych wyznania rzymskokatolickiego. Nie ma ani jednego zakonnika.

ag/Stacja7

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę