Nasze projekty

Jak będą w tym roku wyglądały rekolekcje oazowe?

Z powodu epidemii w dużej części diecezji organizowane latem rekolekcje Ruchu Światło-Życie odbędą się w formie stacjonarnej, bez wyjeżdżania - dowiadujemy się na Kopiej Górce. Ale Ruch decyzję w tej sprawie pozostawił diakoniom i moderatorom diecezjalnym.

Co roku od wielu lat wyglądało to podobnie: tysiące oazowiczów na różnych stopniach formacji wyjeżdżały na organizowane w kilku turnusach 15-dniowe rekolekcje, gdzie z dala od swojej codzienności przeżywali dwutygodniowy czas bliskości z Panem Bogiem i zawiązywania wspólnoty z ludźmi. Wyprawy otwartych oczu, spotkania w grupach dzielenia, pogodne wieczory, Namiot Spotkania i codzienna Eucharystia w centrum dnia – bez tego wszystkiego nie wyobrażali sobie wakacji.

W tym będzie to wyglądało jednak trochę inaczej.

– Z całą pewnością rekolekcje wyjazdowe odwołał Domowy Kościół. Jeśli chodzi o wspólnoty młodzieżowe to decyzję zostawiliśmy odpowiedzialnym z poszczególnych diecezji i wiem, że w dużej części diecezji rekolekcje będą organizowane w formie stacjonarnej, bez wyjeżdżania z rodzinnej miejscowości

Reklama
Reklama

– mówi w rozmowie ze Stacją7 ks. Marek Sędek, moderator krajowy Ruchu Światło-Życie.

Rzeczywiście, gdy sprawdzamy w poszczególnych diecezjach, to formę stacjonarną rekolekcji wprowadzono m.in. w Warszawie-Pradze, Krakowie, Katowicach, Radomiu czy Łodzi. Będą trwały kilka dni, najczęściej 5 lub 10, będą prowadzone przy parafiach, zaś młodzież na noc i często też posiłki będzie wracała do własnych domów.

W innych diecezjach, np. w archidiecezji warszawskiej zaproponowano rekolekcje wyjazdowe ale tylko dla starszej młodzieży (stopień 1,2 i 3 oraz Kurs Oazowy dla Animatora), nie organizując wyjazdów dla dzieci i rodzin.
Są jednak diecezje, gdzie rekolekcje wyjazdowe dla dzieci i młodzieży – z wyjątkiem rekolekcji Domowego Kościoła – odbędą się bez zmian. Z naszych informacji wynika, że tak będzie m.in. w diecezji siedleckiej, białostockiej i lubelskiej.

Reklama
Reklama

W naszej diecezji Ruch jest bardzo liczny, mieliśmy więc kłopot ze znalezieniem wystarczającej liczby ośrodków „w terenie” spełniających kryteria epidemiczne

– mówi ks. Krzysztof Dukielski, moderator diecezjalny Ruchu Światło-Życie w diecezji radomskiej. Z tego powodu w tej diecezji rekolekcje odbędą się wyłącznie przy parafiach, w formie przypominającej świeckie półkolonie.

W 12 miejscach-parafiach diecezji odbędą się rekolekcje 10-dniowe, na które młodzież będzie przychodzić z własnego domu ok. godziny 10 a wychodzić ok. 15. W tym czasie będziemy realizować najważniejsze punty formacji danego stopnia, będą spotkania w grupach, konferencje, wyprawy – jeśli tak przewiduje stopień – Msza św. i nawet pogodny wieczór. Zrezygnowaliśmy tylko w przypadku stopnia III z odwiedzania różnych kościołów

Reklama

– mówi ks. Dukielski.

Oprócz trzech stopni Oazy Nowego Życia w ten sposób będzie zorganizowana też oaza ewangelizacyjna dla młodzieży po 6 i 7 klasie szkoły podstawowej. Moderator już zauważa, że forma niewyjazdowa pomogła przyciągnąć tych młodych, którzy obawiali się dłuższego wyjazdu z nieznaną grupą.

– Na miejscu, śpiąc w swoich domach, będą mogli przyjrzeć się Ruchowi z bliska, włączyć do wspólnoty, zobaczyć na czym to polega. Widzimy, że dzięki epidemii otworzyła się nowa szansa na ewangelizację większego grona młodzieży

– przyznaje moderator.

Z powodu epidemii właściwie od marca nie odbywały się w zwykłej formie spotkania wspólnot oazowych. Wszędzie jednak zadbano o formę kontaktu wirtualnego.

– Dlatego zależało nam na kontynuacji formacji w wakacje, choćby dla podtrzymania więzi wspólnotowych – przyznaje moderator krajowy Ruchu ks. Marek Sędek.

Anna Druś/Stacja7

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite