W sieci ujawniono kanał podszywający się pod Adama Szustaka OP – jednego z najbardziej rozpoznawalnych dominikanów i kaznodziejów w polskim internecie. Publikowane tam nagrania do złudzenia przypominały jego autentyczne wystąpienia. Dopiero po czasie okazało się, że żaden z filmów nie był prawdziwy – wszystkie zostały wygenerowane przez sztuczną inteligencję.

Fałszywy kanał wykorzystywał wizerunek duchownego, umieszczając jego podobiznę na miniaturkach. Co więcej, postać była ubrana w koloratkę, choć – jak podkreśla sam zakonnik – „ja chyba nigdy w życiu nie byłem w koloratce”. Materiały miały formę nawet półgodzinnych konferencji i w ciągu jednego dnia potrafiły zgromadzić kilka tysięcy wyświetleń.
O. Adam Szustak zwraca uwagę, że wszystkie jego prawdziwe treści są wyraźnie oznaczone – jeśli materiał nie jest sygnowany marką „Langusta na palmie”, nie pochodzi od niego.
ZOBACZ TEŻ: Wykorzystano wizerunek kard. Rysia w fałszywych reklamach! Jest oświadczenie diecezji
AI wykorzystywane do manipulacji
Jak jednak przyznaje, dla wielu odbiorców granica między oryginałem a fałszerstwem może być coraz trudniejsza do uchwycenia. Jak ktoś dłużej posłuchał tego filmiku i miał w sobie jakąkolwiek dozę krytycyzmu, to szybko złapał, że ten głos, mimo że jest moim głosem, bo to nie trudno stworzyć w AI, to jednak sposób modulowania, dziwne przerwy, gramatyka, od razu sugeruje, że to mówi jakiś komputer – powiedział dominikanin w filmie wyjaśniającym zdarzenie.
Duchowny nie ma wątpliwości, że za powstaniem kanału stała osoba działająca w złej wierze. Podkreśla jednocześnie, że sztuczna inteligencja sama w sobie nie jest zagrożeniem, może być pożytecznym narzędziem. Problem pojawia się wtedy, gdy zaczyna być wykorzystywana do manipulacji i podszywania się pod realnych ludzi.
Przeczytaj również
O. Adam apeluje do internautów o czujność i zgłaszanie podobnych nadużyć. Jak ostrzega, to może być dopiero początek rzeczywistości, w której odróżnienie prawdy od fałszu przestanie być oczywiste.
Coraz więcej przypadków oszustw
W sieci pojawia się coraz więcej prób fałszowania wizerunku osób publicznych z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Tego typu materiały często mają na celu nie tylko dezinformację, ale także wyłudzenia finansowe.
Zaledwie dzień wcześniej Kuria Archidiecezji Krakowskiej wydała ostrzeżenie przed oszustwem, w którym ktoś podszywał się pod kard. Grzegorza Rysia. Fałszywe nagrania i komunikaty były wykorzystywane do promowania suplementów diety, rzekomych lekarstw oraz funduszy inwestycyjnych. Kuria zaapelowała o zachowanie ostrożności i zgłaszanie podobnych treści odpowiednim platformom.
Langusta na Palmie/YouTube, js/Stacja7









