Czy na ŚDM w Krakowie będzie bezpiecznie?

Ataki terrorystyczne w Paryżu wzbudziły wiele pytań dotyczących bezpieczeństwa świecie, w tym na Światowych Dniach Młodzieży, które w przyszłym roku odbędą się w Polsce.

Redakcja
Redakcja
zobacz artykuly tego autora >

Komitet Organizacyjny jest w stałej współpracy ze służbami odpowiedzialnymi za zapewnienie bezpieczeństwa na szczeblu krajowym i międzynarodowym. Regularnie przedstawiciele Komitetu spotykają się z Policją na szczeblu wojewódzkim, jak i odpowiednimi służbami na poziomie Miasta.

 

W pracach przygotowawczych biorą udział przedstawiciele Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego oraz szefowie Miejskiego Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego. Zespoły te otrzymują od Komitetu Organizacyjnego wszystkie potrzebne informacje dotyczące przebiegu wydarzeń centralnych, ich lokalizacji oraz szacowanej liczby uczestników.

 

Od wielu miesięcy odbywają się wizje lokalne miejsc głównych celebracji oraz katechez. Biorą w nich udział m.in. przedstawiciele Biura Ochrony Rządu, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego czy Ministerstwa Obrony Narodowej. Bezpieczeństwo podczas Światowych Dni Młodzieży jest priorytetem, w związku z tym zasadnicza część informacji ma status poufny.

 

Jak zapewnia ks. Grzegorz Suchodolski, sekretarz generalny KO ŚDM, “w zaistniałej sytuacji musimy zachować się jak każdy dojrzały obywatel i chrześcijanin – solidaryzujemy się ze wszystkimi ofiarami terroryzmu na świecie. Jako wierzący zapewniamy o naszej modlitwie”.

 

Światowe Dni Młodzieży to wydarzenie o charakterze religijnym na poziomie globalnym. W jednym miejscu zbierze się wtedy wiele osób z różnych krajów i kontynentów. Dla wszystkich: wolontariuszy, pielgrzymów, osób zaangażowanych w organizację ŚDM troska o bezpieczeństwo jest sprawą pierwszorzędną.

 

W mediach społecznościowych ŚDM w różnych językach już w sobotę rozpoczęła się akcja modlitewna. Wolontariusze i uczestnicy ŚDM modlą się o pokój na świecie z hasłem „pray for peace”.


Biuro Prasowe ŚDM Kraków 2016 / Kraków


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Redakcja

Redakcja

Zobacz inne artykuły tego autora >
Show comments
Redakcja
Redakcja
zobacz artykuly tego autora >

Kolejny krok na drodze do beatyfikacji Kard. Wyszyńskiego

„Positio super virtutibus”, czyli dokumentację o heroiczności cnót kard. Stefana Wyszyńskiego złoży w przyszłym tygodniu w Watykanie kard. Kazimierz Nycz. - To fundament niezbędny do beatyfikacji – powiedział KAI o. Gabriel Bartoszewski OFMCap, wicepostulator w procesie beatyfikacyjnym Prymasa Tysiąclecia

Zawartość tej dokumentacji jest tajna, ale wiadomo, że składa się z trzech opasłych tomów. Zawierają one m.in. dokumentację z przesłuchań świadków – świeckich i duchownych reprezentujących bardzo różne środowiska, m.in. lekarzy, osobistości kultury, hierarchów Kościoła i zwykłych ludzi. Dokumentacja zawiera też teologiczną ocenę pism. kard. Wyszyńskiego.

 

Dokumentacja, którą metropolita warszawski złoży w Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, będzie podstawą do dyskusji teologów i ma służyć przygotowaniu tzw. dekretu o heroiczności cnót Sługi Bożego.

Nietypowość procesu beatyfikacyjnego kard. Wyszyńskiego polega na wielkości osoby, dokonań i rozległej działalności, jaką prowadził – mówił KAI w wywiadzie sprzed trzech lat o. Bartoszewski. Sama spuścizna pisarska i kaznodziejska stanowi spory materiał, a trzeba wziąć pod uwagę, że kardynał był ordynariuszem dwóch archidiecezji, a przede wszystkim jako Prymas miał specjalne uprawnienia Stolicy Apostolskiej.

“Łączyło się to z podejmowaniem wielu odpowiedzialnych decyzji, głównie jeśli chodzi o ziemie zachodnie, bo praktycznie był ordynariuszem dla diecezji na tamtych obszarach” – tłumaczył zakonnik.


 

Jutro Niedziela - XXIX zwykła ABiografia Kardynała Stefana Wyszyńskiego

 

Stefan Wyszyński urodził się w 3 sierpnia 1901 r. w miejscowości Zuzela nad Bugiem. Po ukończeniu gimnazjum w Warszawie i Łomży wstąpił do Seminarium Duchownego we Włocławku, gdzie 3 sierpnia 1924 roku został wyświęcony na kapłana.

Po czterech latach studiów na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim na Wydziale Prawa Kanonicznego i Nauk Społecznych uzyskał stopień doktora.

 

Podczas II wojny światowej jako znany profesor był poszukiwany przez Niemców. Ukrywał się m.in. we Wrociszewie i w założonym przez matkę Elżbietę Czacką zakładzie dla ociemniałych w Laskach pod Warszawą.

W okresie Powstania Warszawskiego ks. Wyszyński pełnił obowiązki kapelana grupy “Kampinos” AK.

 

W 1946 r. papież Pius XII mianował ks. prof. Wyszyńskiego biskupem, ordynariuszem lubelskim. 22 października 1948 r. został mianowany arcybiskupem Gniezna i Warszawy oraz Prymasem Polski.

W coraz bardziej narastającej konfrontacji z reżimem komunistycznym, Prymas Wyszyński podjął decyzję zawarcia “Porozumienia”, które zostało podpisane 14 lutego 1950 r. przez przedstawicieli Episkopatu i władz państwowych.

 

12 stycznia 1953 r. abp Wyszyński został kardynałem. Osiem miesięcy później, 25 września 1953 r. został aresztowany i internowany. Przebywał kolejno w Rywałdzie Królewskim koło Grudziądza, w Stoczku Warmińskim, w Prudniku koło Opola i w Komańczy w Bieszczadach.

W ostatnim miejscu internowania napisał tekst odnowionych Ślubów Narodu, wygłoszonych następnie na Jasnej Górze 26 sierpnia 1956 r. jako Jasnogórskie Śluby Narodu. 26 października 1956 r. Prymas wrócił do Warszawy z internowania. W latach 1957-65 prowadził Wielką Nowennę przed Jubileuszem Tysiąclecia Chrztu Polski.

 

W latach sześćdziesiątych czynnie uczestniczył w pracach Soboru Watykańskiego II.

W okresie rodzącej się “Solidarności” pozostawał ośrodkiem równowagi i spokoju społecznego.

Zmarł 28 maja 1981 r. w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. Na pogrzeb kardynała w Warszawie 31 maja przybyły dziesiątki tysięcy ludzi.

 

Proces beatyfikacyjny kard. Wyszyńskiego na etapie diecezjalnym rozpoczął się 20 maja 1983 r. a zakończył 6 lutego 2001 r. Akta zebrane w toku procesu – w sumie 37 tomów – wraz załącznikami (książkami, artykułami autorstwa kandydata na ołtarze) zostały przekazane do watykańskiej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

 

28 maja 2013 r. podczas uroczystości w bazylice św. Jana Chrzciciela w Szczecinie zamknięto diecezjalny proces o domniemanym uzdrowieniu młodej osoby za przyczyną Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego. Dokumentacja trafiła do Watykanu, gdzie zostanie zbadana w ramach toczącego się procesu beatyfikacyjnego.

Sprawa dotyczy 44-letniej dziś kobiety, która w wieku 19 lat zachorowała na raka tarczycy. 17 lutego 1988 r. wykonano w Szczecinie rozległą operację usuwając zmiany nowotworowe oraz dotknięte przerzutami węzły chłonne. Po początkowym pozornym polepszeniu stan zdrowia pacjentki pogorszył się. Podczas pobytu w Instytucie Onkologii w Gliwicach w styczniu i marcu 1989 kobietę leczono jodem radioaktywnym. W gardle wytworzył się guz wielkości 5 cm, który dusił pacjentkę i zagrażał jej życiu.

14 marca 1989 r., po intensywnych modlitwach za wstawiennictwem Prymasa Tysiąclecia, stwierdzono przełom. Kolejne badania prowadzone w gliwickim Instytucie Onkologii, potwierdzały dobry stan kobiety. W ciągu 23 lat nie stwierdzono u niej reemisji nowotworu i jest całkowicie zdrowa.


tk / Warszawa


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Show comments