Czy kwiatowe dywany trafią na listę UNESCO?

Tradycja dywanów kwiatowych na procesje Bożego Ciała z Spycimierza w diecezji włocławskiej, która od dwóch lat figuruje na Krajowej Liście Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego, ma teraz szansę znaleźć się również na światowej liście UNESCO.

Polub nas na Facebooku!

Czy kwiatowe dywany trafią na listę UNESCO?
Tradycja dywanów kwiatowych na procesje Bożego Ciała z Spycimierza w diecezji włocławskiej, która od dwóch lat figuruje na Krajowej Liście Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego, ma teraz szansę znaleźć się również na światowej liście UNESCO.

Spycimierz to niewielka parafia diecezji włocławskiej, położona niedaleko Uniejowa w centralnej Polsce. Już od ponad 200 lat w miejscowości istnieje tam tradycja układania kwietnych dywanów na Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej. Cała trasa to ponad kilometr kwietnych kobierców. Dziś Spycimierz ze swoimi kwietnymi dywanami, może dołączyć do jedynego jak na razie polskiego elementu wpisanego na światową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO, jakim jest Szopkarstwo krakowskie.

Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Piotr Gliński złożył w imieniu społeczności parafii w Spycimierzu wniosek o wpis procesji na Listę Reprezentatywną Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości. Wniosek ten obejmuje również tradycje układania kwiatowych dywanów w trzech wsiach w regionie opolskim – Olszowej, Zimnej Wódce i Kluczu. Wniosek promuje zamieszczony na stronie ministerstwa film opowiadający o tradycji kwiatowych dywanów.

W Spycimierzu w układanie dywanów angażują się całe rodziny, nierzadko kilkupokoleniowe. Układanie dywanów rozpoczyna się w samą uroczystość, w czwartek ok. godziny 10. Projektantami dekoracji oraz ich wykonawcami są parafianie spycimierscy, którzy pracują do godzin popołudniowych, by na szarych drogach codziennego użytku usypać wzorzyste kobierce, po których przejdzie uroczysta procesja z Najświętszym Sakramentem.

Tradycja dywanów kwiatowych istnieje nieprzerwanie od ponad 200 lat. Kwiaty niemal od zawsze wpisane były w obchody Bożego Ciała. „Spycimierski dywan kwiatowy” liczący około kilometra długości usypywany jest z kolorowych płatków oraz całych kwiatów ogrodowych i polnych. Praca nad jego przygotowaniem jest zadaniem angażującym całą społeczność spycimierskiej parafii liczącą niewiele ponad 600 osób. – Spycimierz to miejscowość, której mieszkańcy mają ogromną miłość do kwiatów. Od kilku lat staramy się tak prowadzić inwestycje, aby zachęcić turystów do odwiedzania Spycimierza przez cały rok, a nie tylko w dzień Bożego Ciała – mówi burmistrz Uniejowa, Józef Kaczmarek Każdego roku do Spycimierza na Boże Ciało przyjeżdżają tłumy wiernych z całej Polski. Przez tę mała miejscowość w dzień Bożego Ciała potrafi przewinąć się nawet 40 tysięcy osób.

W tym roku, ze względu na epidemię nie odbędzie się w Spycimierzu procesja z Najświętszym Sakramentem podążającej ulicami wsi, a jedynie wokół kościoła parafialnego. Tradycja kwietnych dywanów i czterech ołtarzy będzie jednak podtrzymana, choć jej forma zostanie dostosowana do obecnych warunków sanitarnych.

Lista Reprezentatywna Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości jest wykazem praktyk i zjawisk z całego świata, które pomagają ukazać różnorodność dziedzictwa niematerialnego i podnieść świadomość na temat jego znaczenia. Wpisów na Listę dokonuje Międzyrządowy Komitet ds. ochrony niematerialnego dziedzictwa kulturowego podczas corocznych obrad. Wnioski oceniane są pod kątem zgodności z kryteriami wpisu opracowanymi przez UNESCO na mocy standardów Konwencji.

Od 2012 roku Lista obejmuje 366 wpisów. Niematerialne dziedzictwo kulturowe oznacza praktyki, wyobrażenia, przekazy, wiedzę i umiejętności – jak również związane z nimi instrumenty, przedmioty, artefakty i przestrzeń kulturową – które wspólnoty, grupy i w niektórych przypadkach, jednostki uznają za część własnego dziedzictwa kulturowego. To dziedzictwo, przekazywane z pokolenia na pokolenie, jest stale odtwarzane przez wspólnoty i grupy w relacji z ich otoczeniem, oddziaływaniem przyrody i ich historią oraz zapewnia im poczucie tożsamości i ciągłości, przyczyniając się w ten sposób do wzrostu poszanowania dla różnorodności kulturowej oraz ludzkiej kreatywności.

W 2018 roku jako pierwszy polski element dziedzictwa Międzyrządowy Komitet ds. Ochrony Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego w Port Louis na Mauritiusie wpisał Szopkarstwo krakowskie.

 

os, KAI/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Stabilizuje się liczba chorych wśród redemptorystów

W zgromadzeniu redemptorystów w Polsce wyjaśnia się powoli ostateczna liczba chorych na COVID-19, a w części zdezynfekowanych kościołów przywrócone zostały nabożeństwa. Najtrudniejsza sytuacja panuje w Tuchowie.

Polub nas na Facebooku!

Stabilizuje się liczba chorych wśród redemptorystów
W zgromadzeniu redemptorystów w Polsce wyjaśnia się powoli ostateczna liczba chorych na COVID-19, a w części zdezynfekowanych kościołów przywrócone zostały nabożeństwa. Najtrudniejsza sytuacja panuje w Tuchowie.

Jak zapewnia rzecznik Warszawskiej Prowincji Zgromadzenia wspólnoty zakonne i parafie współpracują ze służbami sanitarnymi i medycznymi.

Do ośmiu wspólnot redemptorystów spływają ostatnie wyniki testów na koronawirusa. Obecnie jest 46 potwierdzonych chorych i nie powinno ich już dużo przybyć. Ich stan jest dobry: w połowie bez objawów, pozostali lekko lub umiarkowanie odczuwający skutki choroby. Terminy kolejnych testów określają służby sanitarne, podobnie długość trwania kwarantanny w poszczególnych przypadkach.

Obecnie izolacji poddane są wspólnoty zakonne w Braniewie, Bardzie, Kościelisku, Krakowie, Lubaszowej, Tuchowie, Warszawie przy ul. Pieszej i Wrocławiu. We wspólnocie w Lubaszowej nie ma żadnego chorego ani nikogo z objawami. Redemptoryści w Krakowie, także bez objawów, czekają jeszcze na wynik jednego testu.

Trudna dla zakonników i okolicznej społeczności jest sytuacja w Tuchowie. Na 54 zakonników testy potwierdziły wirusa u 33, którzy pozostają oddzieleni od przebadanych negatywnie, podobnie jak ma to miejsce w innych wspólnotach. Wśród chorych w mieście są 3 osoby świeckie, 18 sióstr józefitek i 2 pensjonariuszy prowadzonego przez nie Domu Pogodnej Jesieni.

We większości parafii i kościołów redemptorystów w Polsce posługa duszpasterska jest sprawowana bez zakłóceń. Msze św. zostały przywrócone w Braniewie, Krakowie i Wrocławiu. Po odkażeniu obsługiwane są przez redemptorystów, którzy nie mieli kontaktu z chorymi lub pozostającymi w izolacji. Zamknięte pozostają jedynie świątynie w Bardzie, Lubaszowej, Tuchowie i w Warszawie przy ul. Pieszej.

Napływają także pocieszające informacje o negatywnych wynikach testów kapłanów z parafii w Kościelisku (arch. krakowska), Kaninie i Szyku (diec. tarnowska). Oczekiwane są wyniki kilku innych.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap