video-jav.net

Na Campus Misericordiae powstanie dom ŚDM

Już za kilka tygodni na Campus Misericordiae w Brzegach rozpocznie się budowa Domu Światowych Dni Młodzieży. Otwarcie obiektu planowane jest na 2. rocznicę zeszłorocznego spotkania papieża Franciszka z młodymi chrześcijanami z całego świata w Polsce.

Polub nas na Facebooku!

Obecnie na Campus Misericordiae w ramach projektu społecznego, który ma być dziedzictwem Światowych Dni Młodzieży z 2016 r., działa już Dom Miłosierdzia, w którym świadczona jest pomoc dla osób starszych oraz Centrum Caritas “Chleb Miłosierdzia”, które dostarcza potrzebującym żywność.

Jak podkreśla Artur Kozioł, burmistrz Wieliczki, przyszedł czas, aby przedsięwziąć działania skierowane do młodzieży. “Młodzi ludzie nie przychodzą już na Campus Misericordiae milionami. Ale często przyjeżdżają autokarami, by ponownie lub pierwszy raz zobaczyć to miejsce, gdzie ich rówieśnicy spotkali się z Ojcem Świętym. I potrzebują się gdzieś zatrzymać. Nie zawsze w obecnej infrastrukturze udaje się im udostępnić te parę metrów, więc zdecydowaliśmy, aby podjąć właśnie taki krok” – mówi.

Burmistrz wskazuje, że nowy budynek ma być przystankiem na drodze młodych, którzy prawie codziennie przybywają na Campus Misericordiae, by przeżyć dzień skupienia, rekolekcje, modlić się przy figurze Matki Bożej Loreto czy po prostu by pobyć w miejscu spotkania wiernych z całego świata z papieżem Franciszkiem.

Artur Kozioł zaznacza, że podczas niedawnej 1. rocznicy ŚDM, z Campus Misericordiae miało popłynąć przesłanie, że Brzegi to nie tylko strefa ekonomiczna i przemysłowa gminy, ale bardzo ważna strefa społeczna. “Przez kilka miesięcy odbywały się tam różne inicjatywy gromadzące mieszkańców i przyjezdnych – na przykład majówki, poświęcenie pokarmów czy samochodów. Obecny projekt będzie uzupełnieniem tego przesłania” – ocenia.

W Domu ŚDM znajdzie się przestrzeń do odpoczynku pielgrzymujących wraz z socjalnym zapleczem, miejsce umożliwiające zakup pamiątek oraz sala multimedialna, w której prezentowane będą filmy i zdjęcia przypominające Światowe Dni Młodzieży w Polsce.

Jak dodaje wicestarosta, Łukasz Sadkiewicz, obiekt ma także wspierać młodych ludzi, których sytuacja życiowa może kształtować się poniżej ich możliwości. “Projekt w swoim zamierzeniu ma być dostępny dla całej społeczności, przyciągając szeroki przekrój mieszkańców okolicznych miejscowości i nie tylko, szczególnie młodych. Jest to w pewnym rodzaju uzupełnienie zakresu oferowanych usług, pomocy która już jest realizowana w budynku głównym Misericordiae i skierowana dla osób starszych oraz potrzebujących” – opisuje.

Wmurowanie kamienia węgielnego pod budowę Domu Światowych Dni Młodzieży odbędzie się jeszcze w tym roku. Otwarcie obiektu planowane jest w lipcu przyszłego roku – w 2. rocznicę Światowych Dni Młodzieży Kraków 2016.


luk / Brzegi (KAI)

 

Wielki zryw solidarności. Kościół wobec nawałnic

- Obserwujemy wielki zryw solidarności - mówi w rozmowie z KAI ks. Janusz Chyła, proboszcz parafii pw. Matki Bożej Królowej Polski w Chojnicach, która jak wiele innych włączyła się w pomoc ofiarom żywiołu, który w ubiegłym tygodniu nawiedził Polskę. Proboszczowie parafii diecezji pelplińskiej, której mieszkańcy ponieśli najdotkliwsze straty, starają się pomagać i koordynować pomoc, korzystają przy tym nie tylko z tradycyjnych sposobów komunikacji, ale także z mediów społecznościowych.

Polub nas na Facebooku!

Biskup pelpliński Ryszard Kasyna zaapelował do wiernych, aby pomogli ofiarom żywiołu. W pełnej mobilizacji jest diecezjalna Caritas. Proboszczowie parafii diecezji pelplińskiej, której mieszkańcy ponieśli najdotkliwsze straty, też starają się pomagać i koordynować pomoc, korzystają przy tym nie tylko z tradycyjnych sposobów komunikacji, ale także z mediów społecznościowych.

– Obserwujemy wielki zryw solidarności – mówi w rozmowie z KAI ks. Janusz Chyła, proboszcz parafii pw. Matki Bożej Królowej Polski w Chojnicach, która jak wiele innych włączyła się w pomoc ofiarom żywiołu, który w ubiegłym tygodniu nawiedził Polskę. Proboszczowie parafii diecezji pelplińskiej, której mieszkańcy ponieśli najdotkliwsze straty, starają się pomagać i koordynować pomoc, korzystają przy tym nie tylko z tradycyjnych sposobów komunikacji, ale także z mediów społecznościowych.

Znany z Twittera duszpasterz, ksiądz Chyła, informuje na tym portalu społecznościowym, co jest najpilniej potrzebne w danej chwili. Dziś przekazał wiadomość, że najbardziej przydatne byłyby słodycze, głównie batony, napoje energetyczne, owoce, (ale nie jabłka), gotowe dania w słoikach, naczynia plastikowe. A także, że działająca przy parafii jadłodajnia oprócz codziennego posiłku przygotuje posiłek dla strażaków i wolontariuszy.

W rozmowie z KAI ks. Chyła stwierdził, że zniszczenia w Chojnicach, gdzie jest sześć parafii, nie są na szczęście duże. Wichura strąciła dachówki w bazylice pw. Ścięcia św. Jana Chrzciciela, jednak generalnie nawałnica ominęła miasto. Natomiast bardzo mocno ucierpiały sąsiednie parafie, szczególnie Rytel i Nowa Cerkiew. To im przede wszystkim trzeba spieszyć z pomocą.

Zbiórka zaczęła się w poniedziałek – “tak późno, bo po powrocie z pielgrzymki na Jasną Górę” – tłumaczy oczywistość ks. Chyła. Informacja poszła drogą SMS-ową, także przez Facebooka i Twittera. Odzew był bardzo duży, ludzie przynieśli kilkaset litrów wody dla pracujących przy usuwaniu szkód. Przynosili też produkty spożywcze o długim terminie przydatności, gdyż ofiary żywiołu pozbawieni są lodówek. W akcję włączyli się harcerze i Rycerze Kolumba – kanapki i bułki zostały zawiezione ludziom, którzy w terenie z pilarkami w lasach.

W poniedziałek ks. Chyła odprawił polową Mszę św. na terenie parafii Lotyń. – Byłem bardzo poruszony, cała wioska uczestniczyła we Mszy św., młodzi ludzie pracujący z pilarkami pytali, czy mogą dokończyć robotę. Zostawili sprzęt, przyszli na Mszę, modlili się w skupieniu.

– Jest wielki zryw solidarności, jestem poruszony postawą ludzi – wyznaje ks. Chyła. Ludzie sobie pomagają, chodzą do domów sąsiadów, sprawdzają, czy nic się nie stało, czy mogą w czymś pomóc. “Jesteśmy cały czas wstrząśnięci skutkami burz, które z piątku na sobotę przeszły przez terytorium naszej diecezji. Wielu ludzi straciło dorobek całego życia, wielu w okamgnieniu zostało pozbawionych dachu nad głową. Niestety, są również ranni oraz ofiary śmiertelne”. Później mieszkańcy Rytla uświadomili sobie, że w niedalekim Suszku harcerze z ZHR rozbili obóz. Ponieważ znali drogę, poszli, byli pierwszymi osobami, które tam dotarły.

Ks. Chyła twierdzi, że podstawowe potrzeby mieszkańców Rytla i innych miejscowości są zaspokojone, obecnie konieczna jest pomoc specjalistyczna – łańcuchy, prowadnice, oleje do pilarek, paliwo. A także grabie, miotły i latarki. – To dzisiaj zbieramy – mówi proboszcz parafii Matki Bożej Królowej Polski. Najpierw sprząta się teren, udrażnia drogi, co jest szczególnym zadaniem wojska. Harcerze z parafii udali się z grillem żeby przygotować posiłki dla strażaków.

– Odgłos ogónopolski jest ogromny, miałem telefony z Gdańska, Kielc, ludzie wpłacają pieniądze. Nawet misjonarz, pracujący w Peru, ks. Maciej Słyż zaoferował pomoc. Odpisałem mu, że w Peru mają większe potrzeby niż u nas – stwierdził ks. Chyła. Z Częstochowy dzwonił ks. Andrzej Sobota, który chce zorganizować pomoc ze strony Rycerzy Kolumba. Z apelem do diecezjan zwrócił się biskup pelpliński Ryszard Kasyna, który został wczoraj odczytany we wszystkich kościołach i kaplicach diecezji.

“Wierzę głęboko i ufam, że wspomagamy potrzebujących modlitwą i za to duchowe wsparcie z całego serca wszystkim dziękuję. Usunięcie szkód, spowodowanych przez wichury i burze, domaga się jednak również pomocy materialnej. W związku z tym zwracam się do Was z prośbą o pieniężne wsparcie poszkodowanych poprzez zbiórkę do puszek, która zostanie przeprowadzona we wszystkich kościołach diecezji pelplińskiej w najbliższą niedzielę, 20 sierpnia po każdej Mszy Świętej. Caritas diecezjalna jest w kontakcie z proboszczami parafii, w których żywioł dokonał największych zniszczeń, aby dotrzeć z pomocą do tych, którzy jej najbardziej potrzebują.

Pomimo tragedii, jesteśmy świadkami dobra, które dokonuje się przez ludzką solidarność, otwarte serca i uczynne dłonie. W tym miejscu dziękuję wszystkim, którzy dostrzegli oraz pomogli pokrzywdzonym przez burzową nawałnicę. Słowa szczególnej wdzięczności kieruję do strażaków, zarówno z zawodowych jak i ochotniczych jednostek, których poświecenia oraz ofiarności byliśmy świadkami” – napisał w apelu bp Kasyna.

Pieniądze należy przekazać na wydzielone subkonto o numerze 48 8342 0009 2000 1876 2000 0003 z dopiskiem „Wichura”.


aw / Chojnice