Nasze projekty

Bp Ważny do księży: traktujmy się zwyczajnie

Bp Artur Ważny po raz pierwszy spotkał się z większością duchowieństwa diecezji sosnowieckiej. "Wiele rzeczy się rozsypuje od tego, że nie żyjemy z Bogiem w relacji"- mówił do kapłanów. I zachęcał, aby "odchodzić od wyjątkowego traktowania".

fot. Konferencja Episkopatu Polski/Flickr

Nowy biskup sosnowiecki spotkał się ze 180 księżmi tej diecezji podczas ich wiosennego spotkania formacyjnego, które odbyło się w bazylice katedralnej w Sosnowcu.

W słowie do kapłanów bp Ważny przypomniał o znaczeniu formacji stałej prezbiterów. Bardzo ważna jest formacja ludzka i do niej musimy też ciągle nawiązywać. Chodzi o formację podstawową, fundamentalną, naturalną. Myślę, że czasami nam wiele rzeczy tutaj brakuje. Musimy się zmierzyć z naszą tożsamością, z pewną niedojrzałością, z naszymi emocjami, z naszym myśleniem o sobie, z naszą seksualnością, z naszą relacyjnością – wyliczał bp Ważny.

Biskup zachęcił do otwartości na różnorodność kapłańskich charyzmatów, która sprzyja formacji duchowej. Musimy zadbać także o formację duchową. Wiemy, że wiele rzeczy się rozsypuje od tego, że nie żyjemy z Bogiem w relacji. Tutaj każdy z nas ma zapewne swoją wrażliwość, swoje charyzmaty, swoje umiejętności. Tu nie chodzi o to, żebyśmy byli identyczni, ale żebyśmy byli jednego ducha i żebyśmy te różnorodność, którą widzimy wśród nas, umieli docenić – podkreślił.

Reklama

Potrzebujemy bardzo również formacji intelektualnej. Chcę, żebyście się w to zaangażowali i przedstawili swoje propozycje na kolejnych spotkaniach w dekanatach. Zwróćmy także uwagę na formację pastoralną. Chodzi o to, żeby w naszych parafiach, znając ludzi, znając ich potrzeby, móc ukształtować pewien model duszpasterski. Ważne jest, żebyśmy ten pastoralny model umieli dopasować konkretnie do danej parafii – podkreślił biskup.

Bp Ważny zachęcał księży również do prostoty i naturalności we wzajemnych spotkaniach. Wiem, że jest taki zwyczaj, że się wita biskupa przed, po, w trakcie i jeszcze w innych momentach, gdy jest obecny. Chciałbym, żeby to stało się prostsze i żebyśmy odchodzili od tej „antropolatrii”, takiego wyjątkowego traktowania. To też śmieszy ludzi. A poza tym jest to zwyczajnie niepotrzebne – mówił.

ZOBACZ TEŻ: Nowo wyświęcony ksiądz daje mamie wyjątkowy prezent. Poruszający moment [VIDEO]

Reklama

Kiedyś na spotkaniu z młodymi ludźmi zaproponowałem im, żeby wskazali mi jakąś alternatywę dla słowa „Ekscelencja” – kontynuował sosnowiecki ordynariusz. A wiecie, że młodzi od razu skracają dystans. Po jakimś czasie przychodzi ktoś i mówi: mam taką propozycję, żeby zamiast „Ekscelencja” mówić do biskupa „Espumisan”. (śmiech) A ja mówię, że nie wiem, co to jest? Wtedy wytłumaczyli mi, że to taki lek który przynosi ulgę. Więc chciałbym, drodzy bracia kapłani, żeby tak właśnie było między nami: że biskup to jest ktoś, kto przynosi ulgę, a nie stwarza jakieś napięcia czy problemy żołądkowe. Traktujmy się zwyczajnie – poprosił księży bp Ważny.

„To trzeba dźwigać”

W spotkaniu uczestniczył, jako prelegent, również o. Józef Augustyn SJ, uznany rekolekcjonista, kierownik duchowy, autor książek i artykułów z zakresu życia duchowego, pedagogiki chrześcijańskiej oraz formacji seminaryjnej i kapłańskiej. Bóg wie z jakiego błota nas ulepił i dlatego nie trzeba się wstydzić swojej słabości przed Bogiem – mówił do księży o. Augustyn SJ. Trzeba mówić o tej swojej słabości wprost. A kiedy ktoś nie daje sobie rady ze swoją słabością, powinien szukać pomocy. Trzeba znaleźć człowieka zaufanego w najważniejszych sprawach. Takim kimś w pierwszym rzędzie powinien być własny biskup – podkreślił prelegent.

Gość wydarzenia zapewniał, że bolesne doświadczenia ostatnich miesięcy w diecezji sosnowieckiej mogą być okazją do ofiarowania Bogu swojego wstydu i cierpienia. Zanim tu do was przyjechałem, czytałem różne informacje o tych krytycznych momentach waszej diecezji. I ogarniało mnie współczucie. Mówię dosłownie: współczuję. Ale to trzeba dźwigać. Bo kiedy możemy kochać i cierpieć to możemy bardzo wiele. Może najwięcej z tego, co można w ogóle czynić tutaj na ziemi – zauważył o. Augustyn SJ.

Reklama

PRZECZYTAJ: Zakaz eksponowania symboli religijnych w warszawskich urzędach

Nową sytuację Kościoła, nazywaną w przestrzeni publicznej „kryzysem”, o. Józef Augustyn zinterpretował jako kolejną okazję do nawrócenia. „Kryzys Kościoła” – przyznam się, że nie lubię tego słowa „kryzys”. Nie jest to mówienie eklezjalne, nie jest to mówienie ewangeliczne. Nie ma „złych czasów” dla Kościoła. Każda sytuacja Kościoła jest dla niego czasem nawrócenia. Wszyscy za to odpowiadamy. Kościół waszej diecezji, w waszych parafiach będzie zależał od tego, jak wypełnicie swoją odpowiedzialność w dziedzinie nawrócenia – mówił prelegent. Czy moje życie kapłańskie podoba się Bogu? Bez tego pytania – nie ma nawrócenia – podkreślał.

Ważnym punktem Dnia Duszpasterskiego było wystąpienie ks. Macieja Gaika z Sądu Biskupiego, mianowanego przewodniczącym diecezjalnego zespołu ds. prewencji. To nowe gremium będzie miało za zadanie z jednej strony wdrożyć w diecezji sosnowieckiej nowe przepisy ogólnopolskie, dotyczące ochrony małoletnich (tzw. „ustawa Kamilka”). Wszyscy księża zostaną w tej materii przeszkoleni, aby spełniać nowe wymogi związane z pracą z dziećmi. Z drugiej strony zespół ds. prewencji pouczy duchownych, w jaki sposób informować o konkretnych zdarzeniach lub nieprawidłowościach zaistniałych względem nieletnich, aby zapewnić im bezpieczeństwo i skuteczną pomoc.

Dni duszpasterskie są od lat stałym elementem formacji kapłanów diecezji sosnowieckiej. Zapraszani goście poruszają w konferencjach tematy z zakresu duszpasterstwa, duchowości, prawa kanonicznego lub dotykają innych, bieżących zagadnień z życia Kościoła.

KAI, kh/Stacja7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę