Bp Jarecki: Jerzy Popiełuszko kierował się logiką Ewangelii

Realizując zasadę "Zło dobrem zwyciężaj", bł. ks. Jerzy Popiełuszko nigdy nie uległ pokusie nawoływania do przemocy. Wierzył w logikę Ewangelii i kierował się nią w kapłańskim przepowiadaniu i duszpasterskiej posłudze - powiedział bp Piotr Jarecki, przewodnicząc w poniedziałek wieczorem w parafii św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu Mszy św. w 36. rocznicę porwania i męczeńskiej śmierci legendarnego duszpasterza.

Polub nas na Facebooku!

19 października przypadają obchody Narodowego Dnia Pamięci Duchownych Niezłomnych, do których, wśród wielu innych kapłanów, zaliczany jest ks. Popiełuszko.

Tegoroczne obchody w żoliborskiej parafii, gdzie posługiwał ks. Jerzy, utrudniła sytuacja epidemiologiczna. Z powodu ograniczeń sanitarnych w liturgii wzięli udział jedynie zaproszeni goście – rodzina i przyjaciele ks. Jerzego Popiełuszki, przedstawiciele administracji państwowej, samorządowej oraz reprezentanci NSZZ Solidarność. Wierni mogli śledzić uroczystości w Telewizji Trwam i na stronie www.popieluszko.net.pl oraz słuchać w Radiu Maryja i Radiu Warszawa.

We wstępie do liturgii proboszcz parafii św. Stanisława Kostki ks. dr Marcin Brzeziński przypomniał, że “19 października to zawsze dzień, w którym wspominamy tragiczne chwile, które wydarzyły się w 1984 roku. Trzydzieści sześć lat temu został porwany ks. Jerzy Popiełuszko. Kapłan, który w tej parafii służył Bogu i ludziom. Kapłan, który stał zawsze po stronie słabszych i pokrzywdzonych. Ten, który realizował swoim życiem zasadę św. Pawła “Zło dobrem zwyciężaj” i staje się dla nas ciągle na nowo świadkiem i nauczycielem tej postawy, pełnej miłości i przebaczenia”.

 

„Nie ograniczał się do kultu wewnątrzkościelnego”

W homilii bp Piotr Jarecki, biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej powiedział, że przyczyną męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki była nienawiść totalitarnej ateistycznej władzy do autentycznej wiary i świadectwa świadka Chrystusa. Wiara ta wyrażała się w trosce o godność każdego człowieka i podmiotowość polskiego społeczeństwa.

Kaznodzieja przypomniał, że z osobą i stylem duszpasterskim błogosławionego kapłana wiążą się przede wszystkim słowa św. Pawła Apostoła z 12. rozdziału Listu do Rzymian: “Nikomu złem za zło nie odpłacajcie. Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj”.

Taką zasadą kierował się w prowadzonym przez siebie duszpasterstwie bł. kapłan Jerzy. Swojej kapłańskiej misji (…) nie ograniczał do kultu wewnątrzkościelnego, ale nadawał jej wymiar szerszy: społeczny i ojczyźniany. Wszak Chrystus nie powołał Kościoła dla niego samego, ale po to, by był zaczynem przekształcającym świat w kierunku Królestwa Bożego – mówił bp Jarecki.

PRZECZYTAJ: Ks. Popiełuszko: Za prawdę trzeba zapłacić

Dalej podkreślił, że “niewątpliwie wiara i powołanie kapłańskie były dla bł. ks. Jerzego inspiracją, by z Polski czynić społeczeństwo przyjazne dla każdego jej mieszkańca; by każdy obywatel naszej ojczyzny mógł się w niej integralnie rozwijać; by w szeroko rozumianym życiu społecznym i narodowym kierowano się zasadami wolności, prawdy, sprawiedliwości, solidarności, które tworzą społeczną symfonię, gwarantującą respektowanie niezbywalnych godności każdego bez wyjątku człowieka i podmiotowości społeczeństwa”. Nauczali o tym m.in. papież Jan XXIII w encyklice “Pacem in terris” oraz kard. Stefan Wyszyński w “Kazaniach świętokrzyskich”.

 

„Wierzył w logikę Ewangelii”

Realizując zasadę “Zło dobrem zwyciężaj”, ks. Popiełuszko nigdy nie uległ pokusie stosowania przemocy lub nawoływania do niej – tłumaczył bp Jarecki. Wierzył w logikę Ewangelii i tą logiką kierował się w swoim kapłańskim przepowiadaniu i w posłudze duszpasterskiej.

Wszelka szlachetna zmiana społeczna, której ciągle potrzebujemy, powinna rozpocząć się od zmiany serca, od nawrócenia, gdyż wszelkie zło z wnętrza człowieka pochodzi. Kiedy człowiek się nawróci, przylgnie do Boga, do Jego woli, do prawdy, sprawiedliwości, pokoju, miłości, wtedy zacznie zmieniać całą rzeczywistość, łącznie z instytucjami, przekształcając struktury grzechu w struktury sprawiedliwości i ułatwiające budowanie wspólnego dobra – mówił bp Jarecki.

Zaapelował, by w tej metodzie zmiany społecznej, która jest metodą Ewangelii, naśladować bł. ks. Popiełuszkę. Nazwał też ks. Jerzego – obok m.in. Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego i św. Jana Pawła II – jednym z tych kapłanów, którzy kształtowali wolnościową świadomość Polaków, jaka doprowadziła do powstania ruchu Solidarności, obchodzącego w tym roku 40. rocznicę powstania.

 

List od prezydenta

Przed błogosławieństwem działaczka opozycji demokratycznej w PRL Zofia Romaszewska odczytała okolicznościowy list prezydenta Andrzeja Dudy. Z kolei list premiera Mateusza Morawieckiego został odczytany przez Pawła Kęskę z Muzeum i Ośrodka Dokumentacji Życia i Kultu Księdza Jerzego Popiełuszki.

Specjalnie w roku 40. rocznicy utworzenia Solidarności, Muzeum Księdza Jerzego Popiełuszki działające przy parafii św. Stanisława Kostki stworzyło stronę internetową, na której można zobaczyć kilkadziesiąt filmów ze wspomnieniami świadków życia kapłana. Są wśród nich wypowiedzi Andrzeja Gwiazdy, Seweryna Jaworskiego, czy zwykłych hutników tworzących w 1984 r. ochronę swojego kapelana.

Ponadto Muzeum uruchomiło akcję rejestracji świadków życia męczennika, ich wypowiedzi sukcesywnie publikowane będą w internecie. Wszyscy, którzy mogą zaświadczyć o życiu kapłana – proszeni są o kontakt z Muzeum Księdza Jerzego Popiełuszki na adres e-mail: [email protected]

 

Ks. Popiełuszko urodził się na Białostocczyźnie

Ks. Jerzy Popiełuszko urodził się w 1947 r. w Okopach na Białostocczyźnie. Po zdaniu matury wstąpił do Warszawskiego Seminarium Duchownego. Jako kleryk odbywał przymusową służbę wojskową w specjalnej jednostce kleryckiej w Bartoszycach, gdzie wobec komunistycznej indoktrynacji dał się poznać jako niezłomny obrońca wiary i wartości.

Po święceniach kapłańskich w 1972 r. pełnił posługę w kilku parafiach Archidiecezji Warszawskiej, zajmując się m.in. duszpasterstwem młodzieży i służby zdrowia. W ostatnich latach życia posługiwał w parafii Św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu gdzie związał się z Solidarnością oraz celebrował comiesięczne Msze Święte za Ojczyznę gromadzące wokół świątyni wielotysięczne tłumy.

W czasie stanu wojennego ks. Jerzy występował w obronie internowanych, wskutek czego stał się obiektem nękania i prowokacji ze strony służb komunistycznego reżimu.

Swoją ostatnią duszpasterską podróż odbył 19 października 1984 r. do parafii Świętych Polskich Braci Męczenników w Bydgoszczy. Podczas podróży powrotnej został bestialsko zamordowany przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa. Jego umęczone ciało wrzucono do Wisły na wysokości tamy we Włocławku.

Pogrzeb ks. Jerzego, który miał miejsce 3 listopada 1984 r., zgromadził blisko milionową rzeszę ludzi. Od 1984 r. grób męczennika odwiedził blisko 23 mln wiernych, w tym liczni kardynałowie, biskupi, prezydenci i przedstawiciele świata kultury.

Papież Benedykt XVI 6 czerwca 2010 r. zaliczył ks. Jerzego Popiełuszkę do grona błogosławionych, a papież Franciszek w 2014 r. ustanowił go patronem Solidarności.

SPRAWDŹ: Naśladował Chrystusa. Do końca

 

ag/KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

„Ekshumacja może dowieść, że ks. Blachnicki był męczennikiem”

„Gdyby się potwierdziło, że ks. Franciszek Blachnicki został otruty, to możliwa jest zmiana kwalifikacji w procesie beatyfikacyjnym i uznania, że był on męczennikiem” – powiedział KAI abp Wiktor Skworc w związku z dokonaną 14 i 15 października ekshumacją zwłok sługi Bożego w Krościenku.

Polub nas na Facebooku!

Metropolita katowicki dodał, że wówczas do beatyfikacji ks. Blachnickiego nie byłoby potrzebne uznanie cudu za jego wstawiennictwem, lecz wyniesiony zostałby na ołtarze na drodze męczeństwa za wiarę.

Ekshumacja doczesnych szczątków ks. Franciszka Blachnickiego została przeprowadzona przez Oddziałową Komisję Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu w Katowicach w ubiegłym tygodniu, 14 i 15 października, w Krościenku nad Dunajcem, gdzie znajduje się centrum ruchu „Światło–Życie”. Tam w 2000 r. została przeniesiona z Carlsberga w Niemczech trumna z ciałem kapłana, który zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach w 1987 r. W czynnościach związanych z ekshumacją uczestniczyli również delegaci kościelni. Na wyniki ekshumacji w kwestii ustalenia przyczyny śmierci należy poczekać ok. 3 miesięcy.

Działania związane z ekshumacją pozwalają żywić nadzieję, że dzięki prowadzonemu obecnie śledztwu, wkrótce przybliżymy się do pełnej prawdy o okolicznościach związanych z końcem ziemskiego życia Czcigodnego Sługi Bożego ks. Blachnickiego – poinformował bp Adam Wodarczyk, który jest postulatorem procesu beatyfikacyjnego ks. Blachnickiego.

 

Proces toczy się od 25 lat

Proces beatyfikacyjny ks. Franciszka Blachnickiego został wszczęty 9 grudnia 1995 r. w archidiecezji katowickiej, z inicjatywy Instytutu Niepokalanej Matki Kościoła w Krakowie oraz Centrum Światło-Życie w Krościenku nad Dunajcem. Stolica Apostolska 21 kwietnia 1995 r. wydała tzw. nihil obstat, czyli zgodę na jego rozpoczęcie. Na postulatora wyznaczono ks. Adama Wodarczyka. Po odbytych sesjach oraz przesłuchaniu wyznaczonych świadków, 25 listopada 2001 r. proces na szczeblu diecezjalnym został zakończony, po czym jego akta zostały przekazane watykańskiej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

27 lutego 2013 r. na ręce ówczesnego prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angela Amato zostało złożone tzw. Positio. 16 października 2014 r. Komisja Teologów Kongregacji jednomyślnie uznała heroiczność cnót ks. Franciszka Blachnickiego.

Rok później, 22 września 2015 r. odbyła się sesja kardynałów i biskupów Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, która zaakceptowała tę decyzję oraz dokumentację procesu. 30 września 2015 r. papież Franciszek wydał zgodę na promulgowanie dekretu o heroiczności cnót Czcigodnego Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego. Do decyzji o beatyfikacji niezbędne jest uznanie cudu dokonanego za pośrednictwem ks. Blachnickiego bądź udowodnienie, że jego śmierć nastąpiła na skutek męczeństwa za wiarę.

SPRAWDŹ: Biskup i prokurator o ekshumacji szczątków ks. Franciszka Blachnickiego

 

ag/KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap